Formuła 1: Hamilton rozbija rywali na torze

Wyścig Formuły 1 o Grand Prix Wielkiej Brytanii rozegrany na słynnym torze Silverstone wygrał broniący mistrzowskiego tytułu Lewis Hamilton. Było to zwycięstwo kontrowersyjne, bo zaraz na początku wyścigu brytyjski kierowca Mercedesa wykluczył z walki lidera klasyfikacji generalnej Holendra Maxa Verstappena z Red Bull Racing.

Tegoroczny zmagania o Grand Prix Wielkiej Brytanii odbyły się w nietypowym formacie – po piątkowych kwalifikacjach, w których najlepszym kierowcą okazał się Hamilton, w sobotę odbył się tzw. sprint kwalifikacyjny, mający wyłonić porządek startowy. W tej konfrontacji najlepszy okazał się Max Verstappen, który wywalczył tym samym swoje czwarte z rzędu pole position. Ale tym razem Hamilton nie zamierzał oddawać pola młodszemu i coraz śmielej zagrażającemu mu rywalowi. Wyścig ruszył gdy panował już piekielny upał, a nawierzchnia toru była nagrzana do ponad 50 stopni Celsjusza. Hamilton zaatakował pozycję Verstappena i w ferworze walki na zakręcie nr 9 uderzył w prawą tylną oponę jego samochodu, przez co holenderski kierowca stracił panowanie nad pojazdem i wypadł z toru uderzając z dużym impetem w bandę. Z początku kraksa nie wyglądała groźnie, bo Verstappen o własnych siłach opuścił auto i doszedł do karetki, ale lekarz po oględzinach podjął decyzję o odwiezieniu go do szpitala na szczegółowe badania.
Hamilton za spowodowanie kolizji dostał od sędziów 10-sekundowy karny postój w alei serwisowej i wydawało się, że także wyścig na Silverstone będzie musiał spisać na straty. Siedmiokrotny mistrz świata pokazał jednak wielka klasę i na kolejnych okrążeniach odrabiał żmudnie dystans do czołówki, którą tworzyli obaj kierowcy Ferrari – Charles Leclerc i Carlos Sainz jr oraz Lando Norris z McLarena i kolega Hamiltona z ekipy Mercedesa Valtteri Bottas.
W trakcie 32. okrążenia Hamilton prześcignął Norrisa i znalazł się na trzeciej pozycji. Przed nim pędzili już tylko Leclerc i Bottas, ale podczas 41. okrążeniu fiński kierowca Mercedesa dostał polecenie, żeby przepuścił Hamiltona, do którego się zastosował i do końca wyścigu o zwycięstwo bili się już tylko Hamilton z Leclercem. Na 50. okrążeniu Brytyjczyk zaatakował i po fantastycznej szarży po wewnętrznej wyprzedził Monakijczyka i metę minął na pierwszej pozycji, budząc niepohamowany entuzjazm wypełniającej szczelnie trybuny brytyjskiej publiczności. Leclerc, który prowadził niemal przez cały wyścig, po zawodach z trudem ukrywał irytację doznaną na samym finiszu porażką. Na najniższym stopniu podium stanął Valtteri Bottas i wreszcie po serii niepowodzeń ekipa Mercedesa miała co świętować. Dla Hamiltona był to pierwszy triumf od majowego wyścigu o Grand Prix Hiszpanii. Dzięki wygranej Brytyjczyk zmniejszył punktową stratę do prowadzącego w klasyfikacji generalnej Verstappena i teraz dzieli go od Holendra już tylko osiem punktów. Także Mercedes poprawił swoją pozycję w klasyfikacji konstruktorów i do zajmującej pozycję lidera ekipy Red Bull Racing ma stratę czterech punktów.
Hamilton wygrał wyścig i rozpoczął celebrowania zwycięstwa bezpośrednio po przekroczeniu linii mety. W wywiadach natomiast przekonywał, że nie czuje się winny, bo „Verstappen mógł zostawić mu więcej miejsca”. Szef zespołu Red Bulla Christian Horner ironicznie zauważył, że patrząc na radość Hamiltona trudno jest stwierdzić, z czego raduje się bardziej – z wygrania zawodów czy bezpośredniego wyeliminowania z walki najgroźniejszego konkurenta.
Kolejny wyścig odbędzie się 1 sierpnia na węgierskim torze Hungaroring.
Wyniki GP Wielkiej Brytanii:

  1. Lewis Hamilton (Mercedes) – 52 okr.
  2. Charles Leclerc (Ferrari) + 3.871s
  3. Valtteri Bottas (Mercedes) + 11.125s
  4. Lando Norris (McLaren) + 28.573s
  5. Daniel Ricciardo (McLaren) + 42.624s
  6. Carlos Sainz (Ferrari) + 43.454s
  7. Fernando Alonso (Alpine) + 72.093s
  8. Lance Stroll (Aston Martin) + 74.289s
  9. Esteban Ocon (Alpine) + 76.162s
  10. Yuki Tsunoda (Scuderia AlphaTauri Honda) + 82.065 s
  11. Pierre Gasly (Scuderia AlphaTauri Honda) + 85.327s
  12. George Russell (Williams) + 1 okr.
  13. Antonio Giovinazzi (Alfa Romeo) + 1
  14. Nicholas Latifi (Williams) + 1 okr.
  15. Kimi Raikkonen (Alfa Romeo) + 1 okr.
  16. Sergio Perez (Red Bull Racing) + 1 okr.
  17. Nikita Mazepin (Haas) + 1 okr.
  18. Mick Schumacher (Haas) + 1 ok.

Klasyfikacja generalna kierowców:

  1. Max Verstappen (Red Bull) – 185 pkt
  2. Lewis Hamilton (Mercedes) – 177
  3. Lando Norris (McLaren) – 113
  4. Valtteri Bottas (Mercedes) – 108
  5. Sergio Perez (Red Bull) – 104
  6. Charles Leclerc (Ferrari) – 80
  7. Carlos Sainz jr (Ferrari) – 68
  8. Daniel Ricciardo (McLaren) – 50
  9. Pierre Gasly (Alpha Tauri) – 39
  10. Sebastian Vettel (Aston Martin) – 30
  11. Fernando Alonso (Alpine) – 26
  12. Lance Stroll (Aston Martin) – 18
  13. Esteban Ocon (Alpine) – 14
  14. Yuki Tsunoda (Alpha Tauri) – 10
  15. Kimi Raikkonen (Alfa Romeo) – 1
  16. Antonio Giovinazzi (Alfa Romeo) – 1

Klasyfikacja generalna konstruktorów:

  1. Red Bull – 289 pkt
  2. Mercedes – 285
  3. McLaren – 163
  4. Ferrari – 148
  5. AlphaTauri – 49
  6. Aston Martin – 48
  7. Alpine – 40
  8. Alfa Romeo – 2.