Liga Mistrzów UEFA: Bayern i PSG praktycznie już w ćwierćfinale

26 lut 2021

Obrońca trofeum Bayern Monachium, finalista poprzedniej edycji Paris Saint-Germain oraz mające aspiracje do zdobycia trofeum w tym sezonie FC Liverpool, Manchester City, Chelsea Londyn, Real Madryt i Borussia Dortmund – te zespoły wygrały na wyjazdach pierwsze mecze w 1/8 finału LM i są jedną nogą w ćwierćfinale. Takiego komfortu nie ma Juventus Turyn, który przegrał na wyjeździe z FC Porto 1:2, ale też pewny awansu nie może być też portugalski zespół.

Zespół Bayernu do meczu z Lazio Rzym przystępował po dwóch słabszych występach w Bundeslidze – remisie 3:3 z Arminią Bielefeld oraz porażce w miniony weekend 1:2 z Eintrachtem Frankfurt. Do spadku formy triumfatorów Ligi Mistrzów w poprzednim sezonie przyczyniły się w głównej mierze kłopoty kadrowe spowodowane kontuzjami oraz zakażeniami koronawirusem. Z tego ostatniego powodu nie mógł w Rzymie zagrać jeden z kluczowych graczy, Thomas Mueller, który przechodził kwarantannę po pozytywnych wynikach testów na Covid-19 wykonanych podczas Klubowych Mistrzostw Świata w Katarze. W ocenach futbolowych ekspertów Bayern nie był więc murowanym faworytem w starciu z Lazio.
Przed meczem fani bawarskiego zespołu liczyli jednak na kolejny bramkowy występ Roberta Lewandowskiego, a media w Niemczech chętnie przypominały, że snajper Lazio Ciro Immobile w poprzednim sezonie sprzątnął „Lewemu” sprzed nosa „Złotego Buta”, nagrodę dla najlepszego strzelca lig europejskich. Trudno powiedzieć jaki miało to wpływ na motywację kapitana reprezentacji Polski, ale już w 9. minucie spotkania to właśnie on strzelił gola dającego Bayernowi prowadzenie. Do przerwy bramkarza rzymskiej ekipy pokonali jeszcze Jamal Musiala i Leroy Sane, a dwie minuty po przerwie samobójczego gola dorzucił obrońca Lazio Francesco Acerbi. Gospodarze odpowiedzieli tylko raz, w 49. minucie, gdy Manuela Neuera pokonał Joaquin Correa.
Wygrana 4:1 na wyjeździe de facto przesądza o awansie Bayernu, bo nawet najzagorzalsi fani rzymskiej drużyny nie mają złudzeń, że ich ulubieńcy odrobią takie straty na Allianz Arena w Monachium. Wypada odnotować, że Lewandowskiego wyróżniono tytułem „piłkarza meczu”, ale o naszym piłkarzu było głośno z zupełnie innego powodu. Otóż gol strzelony Lazio był już 72. trafieniem „Lewego” w rozgrywkach Ligi Mistrzów UEFA, a to oznacza, że w klasyfikacji wszech czasów awansował na trzecie miejsce, zostawiając za plecami zdobywcę 71 bramek Hiszpana Raula Gonzaleza. Przed Lewandowskim w tym zestawieniu są już tylko dwaj giganci futbolu – Cristiano Ronaldo i Leo Messi. Portugalczyk ma na koncie aż 134 bramki, a Argentyńczyk 119. Na dogonienie ich „Lewy” nie ma praktycznie szans, bo przecież obaj wciąż są aktywnymi graczami i nadal mogą powiększyć swój dorobek.
Niewykluczone, że w obecnych rozgrywkach obaj będą mieli jednak na to tylko jedną szansę. FC Barcelona przegrała na swoim stadionie z Paris Saint-Germain 1:4 i w rewanżu nikt nie daje jej szans na odrobienie strat. Messi w tym spotkaniu znalazł się w cieniu francuskiego snajpera PSG Kyliana Mbappe, który zaliczył hat-tricka, ale w minioną środę argentyński gwiazdor strzelił dwa gole w zaległym meczu hiszpańskiej ekstraklasy z Elche (3:0), więc może w rewanżowym starciu z PSG na Parc des Princes w Paryżu przynajmniej podejmie walkę.
Cristiano Ronaldo w przegranym 1:2 meczu z FC Porto gola dla Juventusu nie strzelił, lecz w rewanżu może swój strzelecki dorobek powiększyć, bo w Serie A zdobywa bramki regularnie, zatem o jakimś kryzysie formy w jego przypadku nie może być mowy. Ale Juventus jako zespół pod wodzą trenera Pirlo nie gra jednak rewelacyjnie i całkiem możliwe, że zostanie przez FC Porto wyeliminowany.
W pierwszych meczach 1/8 finału nie popisały się hiszpańskie zespoły. Wygrał tylko Real Madryt, pokonując w Bergamo Atalantę tylko 1:0, a oprócz Barcelony przegrały także Sevilla (2:3 z Borussią Dortmund) i Atletico Madryt (0:1 z Chelsea Londyn). Coraz bardziej wygląda na to, że obecną edycję Ligi Mistrzów znów mogą zdominować kluby angielskie, bo Chelsea, Manchester City (2:0 z Borussią Moenchengladbach) i FC Liverpool (2:0 z RB Lipsk) wygrały na wyjazdach i wątpliwe by w rewanżowych spotkaniach u siebie roztrwoniły ten kapitał. Bundesliga poniesie straty właśnie w starciach z ekipami z Premier League. Borussia Dortmund, która wygrała w gościach z FC Sevilla 3:2 oraz Bayern są pewniakami do awansu. Na dzisiaj prognozy są takie, że w ćwierćfinale zagrają trzy angielskie zespoły, dwa niemieckie oraz po jednym z Francji, Hiszpanii i Włoch lub Portugalii.

Najnowsze

One-way ticket

One-way ticket

Przepraszam za angielski tytuł, ale jest on na wielu poziomach adekwatny. Dyskusje o komunikacji w Krakowie skupiają...

Parada Równości po 25 latach

Parada Równości po 25 latach

Tysiące osób przeszły w sobotę 13 czerwca ulicami Warszawy w Paradzie Równości. Tegoroczny marsz odbył się pod hasłem...

Sprawdź również

Zhang Xue wygrał: historia lepsza niż film

Zhang Xue wygrał: historia lepsza niż film

Materiał partnerski China Media Group Brzmi jak film, ale to wydarzyło się naprawdę. Od warsztatu i pracy w smarze, przez jazdę 100 km w ulewie za jedną szansą… aż po zwycięstwo na torze WSBK. Zhang Xue i jego ZXMOTO właśnie pokonali legendy branży — i zrobili to w...

Prosto z areny: zimowe emocje z Włoch

Prosto z areny: zimowe emocje z Włoch

Materiał partnerski - China Media Group We włoskich Alpach trwają XXV Zimowe Igrzyska Olimpijskie. Jaka jest atmosfera na obiektach w Mediolanie i Cortinie d’Ampezzo? Które konkurencje warto śledzić i jak radzi sobie reprezentacja Polski? W tym odcinku łączymy się z...

Mundial nie dla wszystkich

Mundial nie dla wszystkich

Mistrzostwa świata w piłce nożnej od zawsze reklamowane są jako globalny turniej, który łączy ludzi ponad granicami i pozwala kibicom z całego świata spotkać się w jednym miejscu. Mundial 2026, organizowany przez Stany Zjednoczone wspólnie z Kanadą i Meksykiem, miał...

Infantino i jego puchar nie mają przyszłości

Infantino i jego puchar nie mają przyszłości

Puchar Interkontynentalny FIFA 2024, który startuje dzisiaj, 22 września, jest odpowiedzią na lukę po Klubowych Mistrzostwach Świata, które od 2025 roku będą rozgrywane co cztery lata. Nowy format, z założenia mający ożywić globalną rywalizację klubową, składa się z...

Ekstraklasa bije się o Europę

Ekstraklasa bije się o Europę

Ekstraklasa rośnie w siłę na europejskiej arenie, daleko jeszcze do dumy, ale jest coraz lepiej. W krajowym rankingu UEFA, który odzwierciedla wyniki drużyn z ostatnich pięciu sezonów, Polska awansowała z 30. na 18. pozycję. To nie tylko poprawa statystyk, ale i dowód...

Przełamanie Korony Kielce

Przełamanie Korony Kielce

W świecie piłkarskich zmagań, gdzie presja i oczekiwania potrafią przerosnąć samą grę, spotkanie Korony Kielce ze Stalą Mielec było czymś więcej niż tylko kolejnym ligowym starciem. Dla Jacka Zielińskiego, nowego trenera kielczan, to spotkanie miało kluczowe znaczenie...