Przerwali serię porażek z Hiszpanią

26 lut 2020

Eliminacje do mistrzostw Europy 2021 reprezentacji Polski rozpoczęła w ubiegłym tygodniu fatalnie, od porażki w Gliwicach z niżej notowaną drużyną Izraela 71:75. W minioną niedzielę, trzy dni po tej wpadce, biało-czerwoni zrehabilitowali się w oczach kibiców pokonując w Saragossie zespół aktualnych mistrzów świata Hiszpanię 80:69. W grupie A z dwoma zwycięstwami prowadzi jednak Izrael, który wygrał także z Rumunią 87:63.

Pokonanie Hiszpanii przez polski zespół trzeba uznać za sensację, chociaż w ekipie aktualnych mistrzów świata ze zwycięskiej ekipy z ubiegłorocznego czempionatu w Chinach zagrało tylko dwóch zawodników, a i to nie z pierwszej piątki. Mimo to w hiszpańskich mediach porażkę ich drużyny oceniono w kategoriach narodowej klęski. Nic dziwnego, biało-czerwoni po raz ostatni wygrali z Hiszpanami w 1972 roku, a od tego czasu zanotowali w starciach z nimi serię 10 porażek z rzędu. Po raz kolejny popisowy występ zanotował występujący w naszych barwach naturalizowany Amerykanin AJ Slaughter, ale jak cały polski zespół na wysokie obroty wszedł dopiero od drugiej kwarty, w której polski zespół doprowadził do remisu 33:33. W trzeciej kwarcie coraz lepiej grający Polacy zaczęli uzyskiwać przewagę i na przerwę schodzili z prowadzeniem 64:53.
Kluczem do sukcesu była żelazna defensywa i taktyczne rozpracowanie gry rywali, co było zasługą sztabu szkoleniowego. Trener Taylor wielokrotnie podkreślał ten niekwestionowany wkład w sukces swoich asystentów – Artura Gronka, Marcina Woźniaka i Arkadiusza Miłoszewskiego. W chwili triumfu na dalszy plan zeszły też wcześniejsze konflikty wynikłe na tle pominiętego tym razem w kadrze kapitana reprezentacji Adama Waczyńskiego. Z roli lidera zespołu pod nieobecność tego gracza oraz kontuzjowanego Mateusza Ponitki znakomicie wywiązał się Slaughter. Amerykanin z polskim paszportem starał się jednak pomniejszać swój wkład w zwycięstwo. „Po prostu grałem swoją koszykówkę. Jako zespół jesteśmy już razem dosyć długo i potrafimy reagować na różne boiskowe sytuacje. Każdy z nas wie, jak wielki wpływ na naszą grę mają Mateusz Ponitka i Adam Waczyński. Byłoby dobrze znowu mieć ich w drużynie” – stwierdził występujący na co dzień w hiszpańskiej lidze Slaughter.
Przyszłoroczne mistrzostwa Europy odbędą się w Czechach, Niemczech, Gruzji i we Włoszech. Kwalifikacje będą rozgrywane w trzech terminach: 17-25 lutego 2020, 23 listopada-1 grudnia 2020 oraz 15-23 lutego 2021 roku. Do finałów europejskiego czempionatu z grupy A awansują trzy najlepsze zespoły, bo w stawce czterech drużyn nie ma żadnego z gospodarzy Eurobasketu, a oni mają awans zapewniony bez względu na zajęte miejsce.
Po dwóch kolejkach spotkań liderem w grupie A jest Izrael, który w niedzielę zanotował drugie zwycięstwo wygrywając z Rumunią 87:63. Polacy zajmują drugą lokatę, a na trzeciej znajdują się Hiszpanie. Stawkę zamykają Rumuni, z którymi biało-czerwoni zmierzą się 27 listopada.

Najnowsze

Sprawdź również

Zhang Xue wygrał: historia lepsza niż film

Zhang Xue wygrał: historia lepsza niż film

Materiał partnerski China Media Group Brzmi jak film, ale to wydarzyło się naprawdę. Od warsztatu i pracy w smarze, przez jazdę 100 km w ulewie za jedną szansą… aż po zwycięstwo na torze WSBK. Zhang Xue i jego ZXMOTO właśnie pokonali legendy branży — i zrobili to w...

Prosto z areny: zimowe emocje z Włoch

Prosto z areny: zimowe emocje z Włoch

Materiał partnerski - China Media Group We włoskich Alpach trwają XXV Zimowe Igrzyska Olimpijskie. Jaka jest atmosfera na obiektach w Mediolanie i Cortinie d’Ampezzo? Które konkurencje warto śledzić i jak radzi sobie reprezentacja Polski? W tym odcinku łączymy się z...

Mundial nie dla wszystkich

Mundial nie dla wszystkich

Mistrzostwa świata w piłce nożnej od zawsze reklamowane są jako globalny turniej, który łączy ludzi ponad granicami i pozwala kibicom z całego świata spotkać się w jednym miejscu. Mundial 2026, organizowany przez Stany Zjednoczone wspólnie z Kanadą i Meksykiem, miał...

Infantino i jego puchar nie mają przyszłości

Infantino i jego puchar nie mają przyszłości

Puchar Interkontynentalny FIFA 2024, który startuje dzisiaj, 22 września, jest odpowiedzią na lukę po Klubowych Mistrzostwach Świata, które od 2025 roku będą rozgrywane co cztery lata. Nowy format, z założenia mający ożywić globalną rywalizację klubową, składa się z...

Ekstraklasa bije się o Europę

Ekstraklasa bije się o Europę

Ekstraklasa rośnie w siłę na europejskiej arenie, daleko jeszcze do dumy, ale jest coraz lepiej. W krajowym rankingu UEFA, który odzwierciedla wyniki drużyn z ostatnich pięciu sezonów, Polska awansowała z 30. na 18. pozycję. To nie tylko poprawa statystyk, ale i dowód...