Rosja skarży FIFA do CAS

7 mar 2022

Rosyjski Związek Piłki Nożnej (RFU) tylko zapowiedział, że złoży odwołanie do Trybunału Arbitrażowego (CAS) na decyzję FIFA i UEFA o wykluczeniu ich drużyn z międzynarodowych rozgrywek, a już szef FIFA Gianni Infantino wstrzymał decyzję o przyznaniu walkowera reprezentacji Polski w meczu barażowym el. MŚ 2022.

Władze FIFA długo zwlekały z podjęciem decyzji o nałożeniu sankcji, ostatecznie jednak nałożyły na Rosję karę zawieszenia, uginając się pod presją światowej opinii publicznej. Na mocy tej decyzji wszystkie rosyjskie drużyny zostały wykluczone z międzynarodowej rywalizacji w trybie natychmiastowym. Tym samym reprezentacja Polski straciła przeciwnika, z którym 24 marca na stadionie Dynama Moskwa miała wedle terminarza FIFA rozegrać spotkanie barażowe. FIFA nie zdecydowała si jednak na najbardziej oczywiste rozwiązanie tej sytuacji, czyli przyznanie polskiej drużynie walkowera. Gdyby taką decyzję ogłoszono, trener biało-czerwonych Czesław Michniewicz mógłby już przygotowywać swój zespół do meczu ze zwycięzcą potyczki w drugiej półfinałowej parze naszej tzw. ścieżki barażowej, czyli Szwedami lub Czechami. Powód złowki stał się jasny w czwartek, gdy na internetowej stronie rosyjskiej federacji pojawił się komunikat zapowiadający jej odwołanie do Trybunału Arbitrażowego. „RFU uważa, że FIFA i UEFA nie miały podstawy prawnej przy podejmowaniu decyzji o zawieszeniu rosyjskich drużyn. Naruszył podstawowe prawa RFU jako członka FIFA i UEFA, w tym prawo do udziału w zawodach. Ponadto decyzja o wycofaniu drużyny narodowej z kwalifikacji do Mistrzostw Świata 2022 została podjęta pod presją bezpośrednich rywali w play-offach, co naruszyło zasadę sportu i zasady fair play. RFU będzie więc w jednym pozwie domagać się przywrócenia wszystkich męskich i kobiecych reprezentacji Rosji we wszystkich odmianach piłki nożnej, w turniejach w których brały udział (m.in. w eliminacjach do MŚ 2022 w Katarze). RFU, aby zapewnić możliwość udziału rosyjskich drużyn w kolejnych zaplanowanych meczach, będzie nalegać na przyspieszoną procedurę rozpatrywania wniosku. W przypadku odmowy takiej procedury zostanie zgłoszony wymóg wprowadzenia tymczasowego zabezpieczenia ewentualnych roszczeń w postaci zawieszenia decyzji FIFA i UEFA, a także rozgrywek w których miały wziąć udział rosyjskie drużyny. RFU uważa, że FIFA i UEFA, podejmując decyzję o zawieszeniu drużyn rosyjskich nie miały do tego żadnej prawnej podstawy, a dodatkowo naruszyły jeszcze podstawowe prawa RFU jako członka FIFA i UEFA”.
W piątek rano PZPN otrzymał więc z FIFA wiadomość, że decyzja o przyznaniu polskiej reprezentacji walkowera w meczu z Rosją i automatycznym zakwalifikowaniu do finału ścieżki barażowej została na razie wstrzymana.
Nie podano oficjalnie, że powodem był wniosek RFU do CAS, ale skądinąd wiadomo, że prezydent FIFA Gianni Infantino robi w tej chwili wszystko, żeby Rosjanie nie mieli do niego pretensji iż nie dbał o ich interesy. Nie jest to niestety dobra wiadomość dla polskich kibiców, bo przecież jest więcej niż pewne, że Międzynarodowy Trybunał Arbitrażow do spraw Sportu nie rozpatrzy sprawy i nie wyda werdyktu przed 24 marca. A zatem całkiem możliwe, że kierując się literą prawa, przyjmie argumentację strony rosyjskiej i zastosuje żdane przez nią zabezpieczenie. Taki werdykt dałby Infantino doskonały pretekst do wydania decyzji o przywróceniu rosyjskich zespołów do rozgrywek. W naszym przypadku byłby to więc powrót do punktu, w którym PZPN i reprezentacja Polski odmówiły gry przeciwko drużynie narodowej Rosji. A ponieważ taką samą deklarację złożyły też federacje szwedzka i czeska, „Sborna” z dwoma walkowerami na koncie będzie mogła bez gry zakwalifikować się do mundialu w Katarze. Nieprawdopodobne? Owszem, ale możliwe.
Do rozpoczęcia mundialu CAS zapewne werdykt w tej sprawie zdąży wydać, ale obojętnie czy będzie on korzystny dla Rosji czy nie, dla naszej reprezentacji większego znaczenia mieć to już nie będzie. Ale ogłaszając bojkot meczu z Rosją działacze PZPN chyba nie mieli złudzeń, że Infantino stanie po ich stronie. W skundlonym przez pieniądze świecie dzisiejszego futbolu bycie przyzwoitym nie jest zachowaniem cenionym. Wręcz przeciwnie. Nie bądźmy więc zdziwieni, jeśli Rosjanie nas okiwają.

Najnowsze

Wzrost cen w sklepach: co przyniesie przyszłość?

Wzrost cen w sklepach: co przyniesie przyszłość?

Ceny codziennych zakupów w Polsce zaczynają ponownie rosnąć, co zaniepokoiło ekspertów. We wrześniu wzrost wyniósł średnio 1,9% w porównaniu z rokiem ubiegłym, co jest większym skokiem niż w sierpniu. Niemniej jednak, eksperci są zgodni, że to nie oznacza trwałej zmiany trendu, lecz raczej zatrzymanie dezinflacji. Wzrosty cen żywności i napojów bezalkoholowych wyniosły 1,1%. Wysokie ceny energii i paliw, spowodowane globalnymi zakłóceniami, mają znaczący wpływ na wzrost inflacji. Prognozy wskazują na dalszy wzrost cen żywności w przyszłym roku, sięgający 4% rocznie.

Karol Nawrocki i kontrowersyjny sojusz z Braunem.

Karol Nawrocki i kontrowersyjny sojusz z Braunem.

Karol Nawrocki, dążąc do zjednoczenia prawicy, rozważa sojusz z Konfederacją Korony Polskiej Grzegorza Brauna, znanego z antysemityzmu i negowania Holokaustu. Plan obejmuje tworzenie jednej listy wyborczej, co wzbudza kontrowersje dotyczące moralności współpracy z tak skrajnymi partnerami. Pytania nasuwają się same: czy negowanie historycznych zbrodni jest granicą politycznej kooperacji? Nawrocki musi zmierzyć się z odpowiedzialnością za potencjalne zatarcie granic między prawdą a politycznymi interesami. Polska historia domaga się szacunku, a polityczne kompromisy nie powinny omijać fundamentalnych wartości, jakimi są prawda i pamięć o ofiarach.

Ponad połowa Polaków negatywnie ocenia bezpieczeństwo polskich szkołach.

Ponad połowa Polaków negatywnie ocenia bezpieczeństwo polskich szkołach.

Ponad połowa Polaków dostrzega fatalny stan bezpieczeństwa w naszych szkołach. 54,4% ankietowanych uważa, że uczniowie są narażeni na agresję i przemoc, co wywołuje alarmujące pytania o efektywność interwencji. Statystyki mogą być mylące – niska liczba zgłoszeń nie jest dowodem bezpieczeństwa, a luki w ochronie wywołują coraz większy niepokój. Co gorsza, szkoły często reagują dopiero na widoczne szkody, ignorując wcześniejsze sygnały. Bez wsparcia z wyższych szczebli administracji, nasze dzieci dalej będą narażone na ryzyko, a dyrektorzy stracą zaufanie do systemu. Jak długo jeszcze będziemy milczeć?

Sprawdź również

Zhang Xue wygrał: historia lepsza niż film

Zhang Xue wygrał: historia lepsza niż film

Materiał partnerski China Media Group Brzmi jak film, ale to wydarzyło się naprawdę. Od warsztatu i pracy w smarze, przez jazdę 100 km w ulewie za jedną szansą… aż po zwycięstwo na torze WSBK. Zhang Xue i jego ZXMOTO właśnie pokonali legendy branży — i zrobili to w...

Prosto z areny: zimowe emocje z Włoch

Prosto z areny: zimowe emocje z Włoch

Materiał partnerski - China Media Group We włoskich Alpach trwają XXV Zimowe Igrzyska Olimpijskie. Jaka jest atmosfera na obiektach w Mediolanie i Cortinie d’Ampezzo? Które konkurencje warto śledzić i jak radzi sobie reprezentacja Polski? W tym odcinku łączymy się z...

Mundial nie dla wszystkich

Mundial nie dla wszystkich

Mistrzostwa świata w piłce nożnej od zawsze reklamowane są jako globalny turniej, który łączy ludzi ponad granicami i pozwala kibicom z całego świata spotkać się w jednym miejscu. Mundial 2026, organizowany przez Stany Zjednoczone wspólnie z Kanadą i Meksykiem, miał...

Infantino i jego puchar nie mają przyszłości

Infantino i jego puchar nie mają przyszłości

Puchar Interkontynentalny FIFA 2024, który startuje dzisiaj, 22 września, jest odpowiedzią na lukę po Klubowych Mistrzostwach Świata, które od 2025 roku będą rozgrywane co cztery lata. Nowy format, z założenia mający ożywić globalną rywalizację klubową, składa się z...

Ekstraklasa bije się o Europę

Ekstraklasa bije się o Europę

Ekstraklasa rośnie w siłę na europejskiej arenie, daleko jeszcze do dumy, ale jest coraz lepiej. W krajowym rankingu UEFA, który odzwierciedla wyniki drużyn z ostatnich pięciu sezonów, Polska awansowała z 30. na 18. pozycję. To nie tylko poprawa statystyk, ale i dowód...