Zamykanie ust

30 kwi 2019

Oficjalna wersja rządu francuskiego, już wcześniej podważana, mówiła, że francuska broń sprzedawana dyktaturom z Półwyspu Arabskiego nie służy do zabijania cywilów w Jemenie. Francuski wywiad oskarża trzech dziennikarzy o „ujawnienie tajemnicy wojskowej”, gdyż udowodnili, że to nieprawda. Francuska broń, podobnie jak amerykańska i brytyjska od początku służą agresji na Jemen, który przeżywa według ONZ „najgorszy kryzys humanitarny za świecie”.

Arabia Saudyjska i Zjednoczone Emiraty Arabskie (ZEA) – dwa najbogatsze państwa arabskie od czterech lat atakują najuboższe państwo arabskie, z błogosławieństwem imperium amerykańskiego. Stoją na czele „sunnickiej koalicji”, która od marca 2015 r. próbuje zniewolić jemeńskich szyitów, broniących się w północno-zachodniej części kraju. W związku z niebywałą katastrofą, która dotknęła Jemen, niektóre państwa europejskie wstrzymały dostawy broni (jak Niemcy) lub twierdzą, że ich broń nie uczestniczy w wojnie, jak Francja.
Ujawnienie przez niektóre media nieoligarchiczne (we Francji tylko 5 proc. mediów nie należy do oligarchów) tajnej notatki dyrekcji wywiadu wojskowego, która oczywiście przeczy oficjalnym bajaniom rządu, spowodowało oskarżenie trzech dziennikarzy, dwóch z Disclose.ngo i jednego z publicznego radia France Inter, choć ich redakcje uznały, że ujawnienie prawdy „leży w interesie publicznym”. Zarówno francuskie okręty wojenne, jak artyleria i drony biorą udział w jemeńskiej masakrze.
Media oligarchiczne, w części należące do wielkich producentów broni, nigdy nie odważyłyby się przeprowadzić śledztwa w takiej sprawie. Ofensywa reżimu Macrona przeciw mediom i dziennikarzom niezależnym nabrała rozpędu w związku z protestami „żółtych kamizelek” – aresztowania i bicie reporterów podczas manifestacji nie odbiegają od standardów państwa totalitarnego. Francja odpowiedziała w tym miesiącu na zarzuty ONZ o stosowaniu nieproporcjonalnej siły twierdząc po prostu, że użycie takich środków jest „niezbędne”.

Najnowsze

Gorsi od Brauna.

Gorsi od Brauna.

Morawianie, przedstawiający się jako technokraci, ostro krytykują rząd Tuska, koncentrując się na migracji i rozwiązaniach demograficznych. Premier Morawiecki podkreśla, że migracja może być wykorzystana, proponując politykę przyjmowania pracowników potrzebnych polskim przedsiębiorcom. Planują stworzyć „konto migranta” do monitorowania obcokrajowców, którzy muszą zasymilować się z polską kulturą. Dodatkowo, Horała sugeruje wypłatę pensji rodzinnej dla matek, jako prostszą alternatywę dla skomplikowanych systemów opieki. Morawianie mają ambicje, aby wprowadzić bardziej autorytarne rządy, krytykując dawną koalicję i obiecując efektywniejsze zarządzanie państwem.

Sprawdź również

Komputery kwantowe i AI. Co zmieni technologiczny przełom?

Komputery kwantowe i AI. Co zmieni technologiczny przełom?

Komputery kwantowe przedstawia się najczęściej jako zagrożenie dla szyfrowania. To jednak tylko jedna strona nadchodzącej zmiany. Jeśli technologia osiągnie odpowiednią skalę, może wpłynąć także na rozwój sztucznej inteligencji, badania naukowe, projektowanie leków,...

Rosyjskie działania hybrydowe w Europie: analizy incydentów

Rosyjskie działania hybrydowe w Europie: analizy incydentów

Rosja nie musi wysyłać czołgów przez granicę, żeby uderzyć w europejskie państwo. Wystarczy podpalony magazyn, uszkodzony tor kolejowy, zakłócony sygnał GPS, cyberatak albo człowiek zwerbowany przez internet za stosunkowo niewielkie pieniądze. To właśnie jest jedna z...

Czwarty element

Czwarty element

Zachodni i europejscy komentatorzy najwięcej pisali o BRICS przy okazji corocznych spotkań przywódców tej organizacji międzynarodowej. Prezentowano oczekiwania wobec niej, przewidywano kierunki jej rozwoju. Często w sensacyjnym tonie, aby zwrócić uwagę masowych...

BRICS 2026: Szansa na jedność czy kolejny kryzys?

BRICS 2026: Szansa na jedność czy kolejny kryzys?

Nowe Delhi staje w tym tygodniu przed największym testem od czasu rozszerzenia BRICS. Gospodarze liczą na historyczne zdjęcie przywódców i wspólny komunikat, ale za kulisami trwa gorączkowa praca nad jednym zdaniem o wojnie w Azji Zachodniej. Różnica stanowisk między...

Wojny a wzrost cen ropy: Kto płaci?

Wojny a wzrost cen ropy: Kto płaci?

Kiedy spoglądamy na architekturę współczesnego kapitału, powtarza się ten sam historyczny schemat: konflikty zbrojne, sztucznie podniecane kryzysy i imperialne groźby stają się najprostszą dźwignią do przepompowywania miliardów dolarów ze kieszeni zwykłych ludzi...

Wietnam między Moskwą a Paryżem: dyplomacja rozwoju w nowej fazie

Wietnam między Moskwą a Paryżem: dyplomacja rozwoju w nowej fazie

Podróż Tô Lâma do Rosji i Francji pokazuje, że Hanoi coraz ściślej łączy politykę zagraniczną z modernizacją gospodarki, pozyskiwaniem technologii i wzmacnianiem strategicznej autonomii. Szczególne znaczenie ma Paryż – zarówno jako jeden z najważniejszych europejskich...