48 godzin sport

Maria Sakkari zatrzymał Igę Świątek w ćwierćfinale
Iga Świątek (na zdjęciu) nie obroniła mistrzowskiego tytułu na ziemnych kortach Rolanda Garrosa w Paryżu. W 1/4 finału tegorocznego French Open 20-letnia polska tenisistka przegrała z 25-letnią Greczynką Marią Sakkari 4:6, 4:6. W półfinale Sakkari zmierzyła się ze swoją rówieśniczką, Czeszką Barborą Krejcikovą i przegrała 5:7, 6:4, 7:9. W drugiej półfinale 23-letnia Słowenka Tamara Zidansek nie sprostała 29-letniej Rosjance Anastazji Pawluczenkowej przegrywając z nią 5:7, 3:5. Świątek w wielkoszlemowym Frech Open nadal rywalizuje jeszcze w grze podwójnej. Wraz ze swoja deblową partnerką Amerykanką Bethanie Mattek-Sands w piątek zagra o finał z rumuńsko-argentyńską parą Irina Camelia Begu – Nadia Podoroska. Do 1/2 finału debla dotarła też druga z polskich tenisistek, Magda Linette, po zwycięstwie nad rosyjsko-kazachskim duetem Anzastazja Pawluczenkowa – Jelena Rybakina 7:5, 4:6, 6:2 i także w piątek o finał zagra z Czeszkami Barborą Krejcikovą i Kateriną Siniakovą. W rywalizacji mężczyzn w półfinale dojdzie do pojedynku dwóch najwyżej sklasyfikowanych tenisistów w rankingu ATP – Serba Novaka Djokovicia z Hiszpanem Rafaelem Nadalem, a w drugiej parze zagrają Niemiec Alexander Zverev i Grek Stefanos Tsitsipas.

Nowy rekord Krukowskiego
Podczas rozegranego w miniony wtorek mityngu w fińskim Turku Marcin Krukowski wynikiem 89,55 m ustanowił nowy rekord Polski w rzucie oszczepem. Poprzedni także należał do 28-letniego lekkoatlety i wynosił 88,09 m. Uzyskany w Turku rezultat daje naszemu oszczepnikowi drugą lokatę na tegorocznej światowej liście wyników. Dalej od niego w tym roku rzucił jedynie Niemiec Johannes Vetter, który podczas drużynowych mistrzostw Europy w Chorzowie posłał oszczep na odległość 96,29 m (trzeci wynik w historii). Na mityngu w Turku dobrze spisali się też inni polscy lekkoatleci. Mateusz Borkowski zajął trzecie miejsce w biegu na 800 m z czasem 1.44,85, którym ustanowił swój rekord życiowy i zdobył minimum na igrzyska. Triumfował Kenijczyk, Cornelius Tuwei (1:44,42). W biegu na 110 m przez płotki druga lokatę zajął Damian Czykier z czasem 13,50 s. Triumfował David King (13,37 s).

Australijczycy boja się grać w baseball w Meksyku
Reprezentacja Australii w baseballu zrezygnowała z udziału w turnieju kwalifikacyjnym do igrzysk w Tokio. Początkowo turniej miał się rozpocząć 17 czerwca na Tajwanie, ale ze względu na gwałtowny wzrost liczby zakażeń koronawirusem na tej azjatyckiej wyspie zdecydowano o przeniesieniu zawodów do Meksyku. Zmieniono też datę na 22-26 czerwca. „Taka późna zmiana terminu oraz miejsca rozgrywania zawodów nie pozwala nam z powodów logistycznych na uczestnictwo, bo nie jesteśmy w stanie zagwarantować w tak krótkim czasie bezpiecznego środowiska dla naszej drużyny” – oświadczył szef australijskiego związku baseballowego Glenn Williams. Z przeniesionego do Meksyku turnieju kwalifikacyjnego wycofały się też reprezentacje Chin i Tajwanu. Igrzyska olimpijskie w Tokio rozpoczną się 27 lipca i potrwają do 8 sierpnia. Turniej baseballowy odbędzie się w Fukushimie i Jokohamie.

Nowy szef FIS zapowiada rewolucję w sportach zimowych
Brytyjczyk Johan Eliasch został wybrany na nowego prezydenta Międzynarodowej Federacji Narciarskiej (FIS). W głosowaniu jego kandydaturę poparło 55 procent delegatów na zjazd wyborczy. Jego najgroźniejszy konkurent, Szwajcar Urs Lehmann uzyskał 22 procent głosów. Eliasch, którego majątek szacuje się na dwa miliardy funtów, zapowiedział dokonanie wielu rewolucyjnych zmian w sportach zimowych. Chce np. organizować mistrzostwa świata w każdym sezonie zimowym oraz wprowadzeniem nowej dyscypliny, w ramach której zawodnicy rywalizowaliby w biegach, skokach i jednej z alpejskich konkurencji. Podczas kongresu dokonano też wyboru 16-osobowej rady FIS, w której nie znalazł się przedstawiciel Polski. Jej kadencja potrwa do 2022 roku.