Nie ma już wysp szczęśliwych
Dorota Masłowska od lat opisuje rozczarowanie, jakie przyniósł neokapitalizm, jak odcisnął się w życiorysach warszawiaków, daremnie poszukujących szczęścia, błądzących w gorączce za rajem, którego wiąż nie znajdują. Tak jest co najmniej od czasu, gdy powstał jej dramat „Miedzy nami dobrze jest”, właśnie wznowiony i nieco odświeżony…









