Stop trollom

Lewica składa do prokuratury zawiadomienie ws. byłego ministra sprawiedliwości.

– Przez ostatnie 4 lata PiS mówiło, że chce być partią wykazującą się przede wszystkim, odpowiedzialnością społeczną. Okazuje się, że PiS zatrudnia w swoich resortach trole i hejterów. Cały rząd stosuje politykę przekonywania do swoich racji a wobec tych, którzy się na to nie godzą stosuje się siłą, siłą internetową.
Domagamy się od Premiera szybkich decyzji w tej sprawie, nie wystarczy poświecić Wiceministra Piebieka. Dymisja Ministra Ziobry jest niezbędnym elementem by pokazać, że w Polsce prawo jest prawem, a sprawiedliwość sprawiedliwością. Inaczej, będzie to oznaczać, że mamy do czynienia z rządem trolli – powiedział na konferencji prasowej Krzysztof Gawkowski.
– Rządy trolli są nielegalne i burzą praworządność, dlatego nie ma na nie naszej zgody – podkreśliła Anna-Maria Żukowska.
– Składamy więc zawiadomienie do Prokuratury rejonowej Śródmieście . Zawiadamiamy o możliwości popełniania przestępstwa dot. nielegalnego przekazywania danych osobowych oraz podejrzenie o przekroczeniu uprawnień funkcjonariusza publicznego. Składamy też wniosek do Prezesa Danych Osobowych w związku z ustawa RODO – zaznaczyła rzeczniczka prasowa Lewicy.

Wyszło szydło

…z Ministerstwa Sprawiedliwości.

Onet donosi, że wiceminister tegoż resortu Łukasz Piebiak „trollował” sędziów, biorąc czynny udział w akcji mającej na celu ich dyskredytację. Z pomocą tajemniczej „Emilii”, która w końcu „wsypała go” w mediach, miał upubliczniać kompromitujące sędziów materiały. Oczywiście akcja wymierzona była wyłącznie w tych sędziów, którzy charakteryzowali się krytycznym stosunkiem do działań resortu.
Rzeczniczka SLD Anna Maria Żukowska postanowiła złożyć w tej sprawie zawiadomienie do prokuratury.
Przez ostatnie 4 lata PiS mówiło, że chce być partią wykazującą się przede wszystkim, odpowiedzialnością społeczną. Okazuje się, że PiS zatrudnia w swoich resortach trole i hejterów. Cały rząd stosuje politykę przekonywania do swoich racji a wobec tych, którzy się na to nie godzą stosuje się siłą, siłą internetową. Składamy więc zawiadomienie do Prokuratury rejonowej Śródmieście . Zawiadamiamy o możliwości popełniania przestępstwa dot. nielegalnego przekazywania danych osobowych oraz podejrzenie o przekroczeniu uprawnień funkcjonariusza publicznego. Składamy też wniosek do Prezesa Danych Osobowych w związku z ustawa RODO – powiedziała.
– Domagamy się od Premiera szybkich decyzji w tej sprawie, nie wystarczy poświecić Wiceministra Plebieka. Dymisja Ministra Ziobry jest niezbędnym elementem by pokazać, że w Polsce prawo jest prawem, a sprawiedliwość sprawiedliwością. Inaczej, będzie to oznaczać, że mamy do czynienia z rządem trolli – dodał Krzysztof Gawkowski podczas konferencji prasowej.
Główny „strollowany” – prezes stowarzyszenia Iustitia prof. Krystian Markiewicz, nie kryje żalu. Upubliczniono jego adres, rozsiewano plotki o intymnych relacjach z kobietami.
– To, co przychodzi pierwsze na myśl, to kwestia naruszenia moich dóbr osobistych. Są w Polsce wolne sądy, więc można skierować pozew do sądu. Jest odpowiedzialność karna z uwagi na RODO. To jest też kwestia przekroczenia uprawnień, gdzie osoba wykorzystuje rolę funkcjonariusza publicznego, by zaszkodzić osobie prywatnej – powiedział Onetowi.