Wraca Liga Mistrzów

6 wrz 2022

Robert Lewandowski po raz pierwszy wystąpi w piłkarskiej Lidze Mistrzów w koszulce Barcelony. Polak jest trzeci w klasyfikacji wszech czasów z 86 bramkami. W rozpoczętym we wtorek sezonie zabrakło lidera tego zestawienia – Cristiano Ronaldo. UEFA przeznaczy na wynagrodzenia dla uczestników Ligi Mistrzów ponad 2 miliardy euro.

Portugalczyk uczestniczył w fazie grupowej LM w każdym sezonie od rozgrywek 2003/04 w barwach Manchesteru United, Realu Madryt, Juventusu Turyn i ponownie United. Ma najwięcej występów – 183 – oraz goli – 140. Tego lata Ronaldo szukał możliwości zmiany barw klubowych, ale ostatecznie pozostał w ekipie „Czerwonych Diabłów” i zagra w Lidze Europy.

To szansa m.in. dla trzeciego strzelca klasyfikacji wszech czasów Champions League Lewandowskiego – 86 bramek – na zmniejszenie straty do Portugalczyka. Polak wystąpi w grupie C, w której trafił m.in. na swój poprzedni klub – Bayern Monachium. Pierwsze starcie tych zespołów odbędzie się w drugiej kolejce, 13 września w stolicy Bawarii.

„To było tak oczywiste, tak oczywiste… Naturalnie, że trafiamy na Barcelonę w grupie” – skomentował po losowaniu prezes monachijskiego klubu Oliver Kahn.

Lewandowski mówił wcześniej, że chciałby uniknąć w fazie grupowej Bayernu, z którego odszedł w lipcu w nie najlepszej atmosferze. Polak i jego agent oraz kierownictwo klubu zarzucali sobie nawzajem nieszczerość. Później jednak 34-letni napastnik wrócił do Monachium, aby pożegnać się z kolegami z drużyny, i wydaje się, że udało się też wtedy wyjaśnić wszelkie nieporozumienia.

Trudno ocenić, jak Polaka przyjmą bawarscy kibice, ale można spodziewać się, że z szacunkiem i uznaniem zasług. Lewandowski to bowiem drugi strzelec Bundesligi i Bayernu w klasyfikacji wszech czasów.

Najpierw jednak, w najbliższą środę, Barcelonę czeka prawdopodobnie najłatwiejszy mecz w całej fazie grupowej – u siebie z Viktorią Pilzno. Choć w Bayernie i Barcelonie zgodnie podkreślano, że nie wolno lekceważyć mistrza Czech, to jednak „na papierze” to zdecydowanie najsłabsza drużyna tej grupy. W pierwszej kolejce Bayern zmierzy się natomiast z Interem Mediolan we Włoszech.

Ponadto za szlagiery pierwszej kolejki można uznać starcie grupy H pomiędzy Paris Saint-Germain, którego piłkarzem jest mający 125 goli w Champions League Argentyńczyk Lionel Messi, a Juventusem Turyn – klubem Wojciecha Szczęsnego i Arkadiusza Milika – oraz spotkanie grupy A pomiędzy Napoli Piotra Zielińskiego a Liverpoolem. Hit w Paryżu odbędzie się we wtorek, a mecze w Neapolu i Mediolanie – w środę.

Trofeum bronić będzie Real Madryt, w składzie m.in. z jednym z najpoważniejszych kandydatów do tytułu najlepszego piłkarza roku – Francuzem Karimem Benzemą. To król strzelców poprzedniej edycji LM, a także hiszpańskiej ekstraklasy. „Królewscy” trafili do grupy F, w której na początek zagrają na wyjeździe z Celtikiem Glasgow, a później z RB Lipsk i Szachtarem Donieck.
Ukraiński klub, który z powodu wojny z Rosją nie może podejmować rywali w ojczyźnie, w roli gospodarza będzie grał na stadionie Legii. To oznacza, że Real znów przyjedzie do Warszawy. Poprzednio był tam w sezonie 2016/17 i wówczas zremisował z Legią 3:3.

Ciekawie zapowiada się rywalizacja w grupie G, w której faworytem jest Manchester City. We wtorek mistrz Anglii zmierzy się na wyjeździe z Sevillą. W drugim spotkaniu Borussia Dortmund podejmie FC Kopenhaga, którego bramkarzem jest Kamil Grabara.

Tak jak Lewandowski nie będzie musiał czekać na pierwszy występ w Monachium, tak do Dortmundu szybko wróci napastnik Manchesteru City Erling Haaland. Norweg, który strzelił 10 goli w pierwszych sześciu występach w angielskiej ekstraklasie, bronił barw Borussii przez dwa i pół sezonu, a na Wyspy przeniósł się tego lata.

W kadrach 32 zespołów w fazie grupowej Champions League jest w sumie sześciu polskich piłkarzy: Lewandowski, Grabara, Szczęsny, Milik, Zieliński oraz Kamil Piątkowski z FC Salzburg. Austriacki klub trafił do grupy E, w której zmierzy się we wtorek z AC Milan, a później rywalizować będzie z Chelsea Londyn i Dinamem Zagrzeb.

W puli Ligi Mistrzów są ponad dwa miliardy euro. Po pięć milionów euro wypłacone zostanie zespołom pokonanym w decydującej 4. rundzie kwalifikacji. Zwycięzcy tych dwumeczów otrzymają premię przysługującą wszystkim innym zespołom, które dostały się do fazy grupowej. To 15,64 mln euro dla każdego z 32 klubów.

Za każdy wygrany mecz w grupie UEFA wypłaci 2,8 mln, za remis – 930 tysięcy euro.

Premia za awans do 1/8 finału wynosi 9,6 mln, za ćwierćfinał – 10,6 mln, a półfinał – 12,5 mln. Przegrany w finale otrzyma 15,5, a zwycięzca – 20 milionów euro (dodatkowo otrzyma 3,5 mln euro za zakwalifikowanie się i występ w Superpucharze UEFA i kolejny milion, jeśli wzniesie to trofeum).

Oprócz tego pomiędzy kluby rozdysponowana zostanie kwota 600,6 mln, w zależności od ich pozycji w rankingu uwzględniającym występy w ostatnich 10 latach (to nie to samo co ranking klubów UEFA).

Najniżej sklasyfikowany uczestnik – Maccabi Hajfa – otrzyma 1,137 mln euro, 31. w tym zestawieniu Rangers FC – 2,274 mln, kolejny, tj. Viktoria Pilzno – 3,411 mln, itd. aż do zajmowanego przez Real Madryt pierwszego miejsca – 36,384 mln euro. O nieco milion euro mniej trafi na konto Bayernu Monachium.

W puli ze sprzedaży praw marketingowych i telewizyjnych do podziału jest 300,3 mln euro.

Ze względu na rozgrywany późną jesienią mundial w Katarze faza grupowa LM zakończy się wcześniej niż zwykle. Ostatnia kolejka rozegrana zostanie 1/2 listopada. Pierwsze spotkania 1/8 finału zaplanowano na 14 lutego. Finał odbędzie się 10 czerwca w Stambule. Program 1. kolejki piłkarskiej Ligi Mistrzów:

Wtorek, 6 września

Grupa E
Dinamo Zagrzeb – Chelsea Londyn (godz. 18.45)
FC Salzburg – AC Milan (godz. 21)
Grupa F
Celtic Glasgow – Real Madryt (21)
RB Lipsk – Szachtar Donieck (21)
Grupa G
Borussia Dortmund – FC Kopenhaga (18.45)
Sevilla – Manchester City (21)
Grupa H
Paris Saint-Germain – Juventus Turyn (21)
Benfica Lizbona – Maccabi Hajfa (21)

Środa, 7 września

Grupa A
Ajax Amsterdam – Rangers FC (18.45)
Napoli – Liverpool (21)
Grupa B
Club Brugge – Bayer Leverkusen (21)
Atletico Madryt – FC Porto (21)
Grupa C
Barcelona – Viktoria Pilzno (21)
Inter Mediolan – Bayern Monachium (21)
Grupa D
Eintracht Frankfurt – Sporting Lizbona (18.45)
Tottenham Hotspur – Olympique Marsylia (21.00)

bnn/pap

Najnowsze

Olga Tokarczuk opowiada Polskę na nowo. Noblistka przypomina historię, która nie mieści się w narodowych mitach

Olga Tokarczuk opowiada Polskę na nowo. Noblistka przypomina historię, która nie mieści się w narodowych mitach

Olga Tokarczuk w swojej powieści „Świata jest za dużo” przedstawia skomplikowaną historię Dolnego Śląska po II wojnie światowej, gdzie obok siebie współżyli Polacy, Niemcy, Żydzi i inni. Powieść, wydana 14 października 2026 roku, porusza kwestie tożsamości narodowej i wielokulturowych doświadczeń ludzi zmuszonych do opuszczenia swoich domów. Tokarczuk zwraca uwagę na różnorodność historię i kultury Polski, krytykując uproszczone narracje o narodowej jednorodności. W obliczu współczesnych dyskusji o migracji i tożsamości, jej książka staje się ważnym głosem, przypominając, że historia nie dotyczy tylko państw, ale przede wszystkim ludzi.

PiS bronił TVP jak niepodległości. Dziś były prezes mówi o układzie i milionach złotych. Czego tak naprawdę bronili politycy?

PiS bronił TVP jak niepodległości. Dziś były prezes mówi o układzie i milionach złotych. Czego tak naprawdę bronili politycy?

W grudniu 2023 roku Jarosław Kaczyński i posłowie PiS, udając obrońców demokracji, zablokowali nową władzę i bronią TVP. A jednak ostatecznie były prezes telewizji zdradził nieprawidłowości finansowe i presję ze strony kontrahentów. TVP otrzymała miliardy z budżetu, ale czy służyły one publicznej misji, czy tylko partyjnym interesom? Z obawami o przyszłość telewizji, po 2026 roku pozostają pytania o odpowiedzialność za marnotrawstwo milionów. Wolność mediów nie może być zasłoną dla politycznych machinacji. Obywatele zasługują na przejrzystość, nie tylko protesty posłów.

Godność zamiast zależności od rodziny. Asystencja osobista przełomem dla osób z niepełnosprawnościami?

Godność zamiast zależności od rodziny. Asystencja osobista przełomem dla osób z niepełnosprawnościami?

Sejm zakończył prace nad ustawą o asystencji osobistej dla osób z niepełnosprawnościami, czekając na podpis prezydenta. Ustawa ma zapewnić pomoc w codziennym życiu, umożliwić wybór asystenta i finansowanie usług. System ma wspierać 100 tysięcy osób oraz ich rodziny, promując niezależność i aktywność zawodową.

Dlaczego Bogaci mogą płacić mniej podatków niż Biedni?

Dlaczego Bogaci mogą płacić mniej podatków niż Biedni?

System podatkowy w Polsce to jawna niesprawiedliwość. Zwykli pracownicy płacą ciężkie daniny, podczas gdy milionerzy korzystają z luk prawnych. Ministerstwo Finansów przyznaje, że bogatsi płacą mniej, co rodzi pytanie: dlaczego osoby zarabiające minimalną krajową powinny ponosić większe obciążenia niż ci na szczycie? Czas na sprawiedliwe reformy!

46,7 proc. Polaków popiera wykorzystywanie AI jako wsparcia dla lekarzy

46,7 proc. Polaków popiera wykorzystywanie AI jako wsparcia dla lekarzy

Blisko połowa Polaków popiera wykorzystanie sztucznej inteligencji (AI) jako wsparcia dla lekarzy, wskazując na potrzebę efektywniejszej organizacji pracy w systemie ochrony zdrowia. W badaniach 46,7% dorosłych Polaków akceptuje AI w medycynie, a 30,6% się jej sprzeciwia, obawiając się sposobu wykorzystania technologii. Eksperci podkreślają, że AI ma wspierać lekarzy, a nie ich zastępować, co budzi nadzieję na lepszy dostęp do świadczeń. Wysoki odsetek osób niezdecydowanych może świadczyć o potrzebie wzrostu wiedzy na temat praktycznych zastosowań AI w medycynie.

Sprawdź również