Ech raz, jeszcze raz

5 lis 2019

Czy w ramach walki z jednorazowym plastikiem wrócimy do wielokrotnego używania szklanych strzykawek?

W Polsce trwają prace nad projektem nowelizacji ustawy o wyrobach medycznych. Projekt zawiera przepisy budzące pewne zaskoczenie – ale zgodne z rekomendacjami unijnymi.
Art. 15 nowelizacji stanowi: 1. Wyroby jednorazowego użytku mogą być poddawane regeneracji. 2. Zakazuje się wprowadzania do obrotu, wprowadzania do używania, dystrybuowania, dostarczania, udostępniania i używania na terytorium RP wyrobów jednorazowego użytku poddanych regeneracji. Można zapytać, po co regenerować wyroby jednorazowego użytku, zwłaszcza jeśli nie wolno ich używać? Odpowiedź jest jednak prosta: Takie wyroby, poddane regeneracji, mogą być zbywane poza terytorium Polski, zgodnie z wymogami rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady UE. W założeniu – w krajach uboższych i słabiej rozwiniętych od naszego. Ten zapis nie podoba się przedsiębiorcom w Polsce, którzy wskazują, jak Business Centre Club, że budzi on etyczne wątpliwości oraz: „nie minimalizuje ryzyka oraz nie zapobiega incydentom związanym z wyrobami jednorazowego użytku, które – poddane regeneracji – mogą teoretycznie stanowić zagrożenie dla zdrowia i życia użytkownika, pomimo stosowania w świetle dostępnej wiedzy naukowej, metod pozwalających na skuteczną regenerację”. W rzeczywistości jednak chodzi nie tyle o etykę, lecz o interes polskich producentów wyrobów jednorazowego użytku – którzy będą musieli zmniejszyć obroty, gdy wyroby jednorazowe staną się wyrobami wielokrotnego użytku.
Niezależnie od tego, czy ważniejsza jest tu etyka czy biznes, trudno nie zgodzić się z poglądem, iż żaden regenerowany wyrób medyczny nie osiągnie parametrów produktu jednorazowego, nowego i przeznaczonego właśnie do jednorazowego stosowania. BCC wskazuje, że zrozumiałe są względy ekonomiczne, ale chodzi też o ewentualne narażenia naszych producentów na ewentualną odpowiedzialność prawną, czego nie można wykluczyć w takich przypadkach.

Najnowsze

Bomby i pokój

Bomby i pokój

Im bardziej Amerykanie przegrywali politycznie, tym więcej zrzucali bomb. Kolejne wietnamskie piekło zaczęło się od...

Zakochany Ziemkiewicz

Zakochany Ziemkiewicz

Rafał Ziemkiewicz pokochał Chiny. Naprawdę ! Ten Rafał Aleksander Ziemkiewicz polski publicysta, komentator polityczny...

Sprawdź również

Witajcie wśród krezusów

Witajcie wśród krezusów

Wielu Polaków dowiaduje się z końcem kwietnia, że stali się bogaci (albo prawie). A przynajmniej stali się na tyle bogaci, że przekroczyli magiczną linię progu podatkowego. Linia ta została nakreślona twardą ręką premiera Morawieckiego w roku 2022. Skumulowana...

Chiny stawiają granicę zwolnieniom przez AI

Chiny stawiają granicę zwolnieniom przez AI

Chiński sąd postawił granicę automatyzacji. Korporacja może wdrażać AI, ale nie może używać jej jako alibi dla zwolnienia człowieka. To nie algorytm wręcza wypowiedzenie. Robi to pracodawca. To ważny sygnał globalnie, także dla Polski. Rewolucja już wchodzi na rynek...

Prezes to ma klawe życie

Prezes to ma klawe życie

Najlepiej zarabiającym prezesem w historii III RP był Janusz Filipiak, prezes i współwłaściciel Comarchu, który w 2016 roku wypłacił sobie 11,6 miliona złotych, wyprzedzając Luigiego Lovagliego, najlepiej opłacanego Włocha w historii Polski, wtedy prezesa zarządu...

Podatkowy bumerang

Podatkowy bumerang

Z bumerangiem trzeba się obchodzić delikatnie. Jest to rzadka broń miotająca wielokrotnego użytku. Coś, co zostało miotnięte na polowaniu lub bitwie i nie trafiło w cel, zwykle uznawano za stracone. Bumerangi natomiast wracały, choć trzeba było zachować ostrożność, by...