Gospodarka 48 godzin

24 cze 2020

Festiwal obietnic
W ramach starań na rzecz reelekcji Andrzeja Dudy, Rada Ministrów przyjęła projekt ustawy o zmianie ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. Rząd chwali się więc, że przygotował korzystne zmiany dla emerytów urodzonych w 1953 r., którzy stracili na wprowadzeniu w 2013 r. nowych zasad obliczania emerytury. Cześć z nich ma otrzymać średnią miesięczną podwyżkę na poziomie ponad 1,4 tys. zł, a część wyrównanie roczne – średnio o ponad 12 tys. zł, oraz przeciętną miesięczną podwyżkę o ok. 200 zł. Na zmianach skorzysta ok. 74 tys. osób. W 2013 r. zmieniono zasady obliczania wysokości świadczenia emerytalnego osobom pobierającym wcześniejszą emeryturę, wprowadzając mniej korzystne rozwiązanie. Chodzi o odliczenie od podstawy obliczenia emerytury powszechnej pobranych dotychczas kwot emerytur wcześniejszych. Roczniki, które do 2013 r. osiągnęły powszechny wiek emerytalny skorzystały z możliwości obliczenia wysokości emerytury według dotychczasowych – korzystniejszych dla nich zasad. Takiej możliwości nie miał rocznik 1953.
Rada Ministrów obiecuje zatem, że wyższą emeryturę będą otrzymywać te kobiety i mężczyźni urodzeni w 1953 r., którzy pobierają lub pobierali wcześniejsze emerytury; otrzymali prawo do wcześniejszej emerytury przed 1 stycznia 2013 r.; kiedykolwiek wystąpili o emeryturę według nowych zasad, przyznawaną po ukończeniu ustawowego wieku emerytalnego zaś emerytura ta została ustalona z pomniejszeniem podstawy obliczenia o sumę kwot pobranych wcześniejszych emerytur. A także ci, którzy nie wystąpili dotychczas o emeryturą powszechną, a wystąpią o nią w lipcu 2020 r. Nie wiadomo, co w rzeczywistości zostanie zrealizowane z tych rządowych wypowiedzi. Jedno, co dziś wiadomo, to to, iż precyzyjnie podana liczba 74 tys. osób to kropelka w całym morzu polskich emerytów.
Ponadto Rada Ministrów znowelizowała program wieloletni pod nazwą „Program Budowy Dróg Krajowych na lata 2014–2023 (z perspektywą do 2025 r.)”. Rząd obiecuje, że przeznaczy dodatkowo ponad 21 mld zł na ów program. Więcej pieniędzy ma zostać przewidzianych m.in. na budowę dróg ekspresowych S6 od Koszalina do obwodnicy Trójmiasta oraz S10, Toruń – Bydgoszcz. „Zwiększenie środków na drogi będzie korzystne dla polskiej gospodarki, która wychodzi z kryzysu wywołanego przez COVID-19. Realizacja przedsięwzięć drogowych wpisuje się także w plan inwestycji strategicznych zaproponowany przez prezydenta Andrzeja Dudę” – stwierdza Rada Ministrów.
Zapowiadany wzrost wydatków Programu Budowy Dróg Krajowych o ponad 21 mld zł ma zacząć się najwcześniej dopiero w 2022 r. i trwać przez kilka lat. Odległa to więc perspektywa. Niestety, zakres obietnic rządu PiS tak dalece przekracza to co rząd faktycznie realizuje, że jak dotychczas, mimo gorączkowych prób, przed wyborami prezydenckimi nie udało się niczego uroczyście otworzyć, ani z wielką pompą przeciąć żadnej wstęgi. Może więc kierownictwo partii i rządu jeszcze raz wkopałoby w plażę, tak jak prezes Jarosław Kaczyński przed wyborami samorządowymi w październiku 2018, kijek mający pokazywać, gdzie kiedyś przebiegnie przekop przez Mierzeję Wiślaną. Możnaby wtedy zaintonować sławną pieśń: „Hej młody Junaku, smutek zwalcz i strach! Przecież na tym piachu za trzydzieści lat, przebiegnie być może jasny, długi prosty, szeroki jak rzeka kanał mierzejkowski. I z brzegiem zepnie drugi brzeg, na którym twój ojciec legł!”.

Najnowsze

Dlaczego Bogaci mogą płacić mniej podatków niż Biedni?

Dlaczego Bogaci mogą płacić mniej podatków niż Biedni?

System podatkowy w Polsce to jawna niesprawiedliwość. Zwykli pracownicy płacą ciężkie daniny, podczas gdy milionerzy korzystają z luk prawnych. Ministerstwo Finansów przyznaje, że bogatsi płacą mniej, co rodzi pytanie: dlaczego osoby zarabiające minimalną krajową powinny ponosić większe obciążenia niż ci na szczycie? Czas na sprawiedliwe reformy!

46,7 proc. Polaków popiera wykorzystywanie AI jako wsparcia dla lekarzy

46,7 proc. Polaków popiera wykorzystywanie AI jako wsparcia dla lekarzy

Blisko połowa Polaków popiera wykorzystanie sztucznej inteligencji (AI) jako wsparcia dla lekarzy, wskazując na potrzebę efektywniejszej organizacji pracy w systemie ochrony zdrowia. W badaniach 46,7% dorosłych Polaków akceptuje AI w medycynie, a 30,6% się jej sprzeciwia, obawiając się sposobu wykorzystania technologii. Eksperci podkreślają, że AI ma wspierać lekarzy, a nie ich zastępować, co budzi nadzieję na lepszy dostęp do świadczeń. Wysoki odsetek osób niezdecydowanych może świadczyć o potrzebie wzrostu wiedzy na temat praktycznych zastosowań AI w medycynie.

Wielkie granie w innej siedzibie

Wielkie granie w innej siedzibie

Szalone Dni Muzyki zyskały nowy dom w siedzibie Sinfonii Varsovia na Grochowskiej, po rewitalizacji Instytutu Weterynarii. Festiwal trwał sześć dni i przyciągnął tłumy, w tym koncerty kameralne, orkiestrowe oraz występy dla dzieci. Na programie znalazły się dzieła klasyków takich jak Mozart, Chopin i Bach, a także młodzi wykonawcy z polskich szkół muzycznych pokazali swoje umiejętności. Wystąpiły znane zespoły oraz artyści solowi, pokazując potencjał muzyczny w Polsce. Wkrótce festiwal wejdzie w nową erę, mając nadzieję na dalszy rozwój.

Pokolenie wychowane przez algorytmy. Jak media społecznościowe zmieniają psychikę i życie młodych ludzi?

Pokolenie wychowane przez algorytmy. Jak media społecznościowe zmieniają psychikę i życie młodych ludzi?

Media społecznościowe zdominowały życie dzieci, przyćmiewając wpływ rodziców i szkół. Algorytmy TikToka, Instagrama i YouTube’a stały się nowymi wychowawcami, prowadząc do długich godzin spędzanych online, gdzie przemoc, idealizowane ciała oraz presja społeczna są na porządku dziennym. Zjawisko to nie pozostaje bez wpływu na zdrowie psychiczne młodzieży, z rosnącym odsetkiem problematycznego korzystania z sieci. Polski rząd próbuje ograniczyć dostęp do tych platform, ale sama granica wiekowa to za mało. Społeczeństwo musi zająć się odpowiedzialnością korporacji, które zyskują kosztem dobrostanu młodych ludzi.

Polska gospodarka zachwyca na G20. Ale czy Polacy odczuwają ten sukces?

Polska gospodarka zachwyca na G20. Ale czy Polacy odczuwają ten sukces?

Polska to gospodarczy fenomen, bijący na głowę Niemców, Francuzów i Włochów w tempie wzrostu PKB. Jednak za imponującymi statystykami kryje się smutna prawda: większość obywateli wciąż żyje poniżej unijnej średniej zamożności, a deficyt finansów publicznych hukowo rośnie. Sukces gospodarczy to coś więcej niż tylko liczby.

Sprawdź również

Dlaczego Bogaci mogą płacić mniej podatków niż Biedni?

Dlaczego Bogaci mogą płacić mniej podatków niż Biedni?

Polska ma problem ze sprawiedliwością podatkową Pracownik zarabiający kilka tysięcy złotych miesięcznie nie ma wyboru — państwo regularnie pobiera z jego pensji podatki i składki. Tymczasem milionerzy, właściciele firm i osoby zarabiające na kapitale mogą korzystać z...