Gospodarka 48 godzin

13 mar 2022

Rząd obiecuje terminal

Rząd chce aby koncerny energetyczne z udziałem Skarbu Państwa skupiły się na realizacji inwestycji nisko- i zeroemisyjnych. Rada Ministrów przyjęła uchwałę, przewidującą, że z grup kapitałowych spółek energetycznych z udziałem Skarbu Państwa, wydzielone zostaną aktywa związane z wytwarzaniem energii elektrycznej w konwencjonalnych jednostkach węglowych. Właścicielem takich aktywów zostanie Narodowa Agencja Bezpieczeństwa Energetycznego. Rozwiązanie to ma przyczynić się do stopniowego zwiększenia dywersyfikacji źródeł energii w Polsce, przy jednoczesnym zapewnieniu stabilnej perspektywy dotyczącej bezpieczeństwa energetycznego naszego kraju – zapowiada rząd. Jednocześnie Rada Ministrów przyjęła nowelizację uchwały w sprawie terminala instalacyjnego dla morskich farm wiatrowych. Rząd chce w ten sposób stworzyć odpowiednie zaplecze portowe do obsługi morskich farm wiatrowych w polskiej strefie ekonomicznej na Bałtyku. Powstanie ono w porcie Gdańsk. Port ten spełnia wszystkie kryteria inwestorów branżowych i powinien pozwolić na terminową realizację wstępnej fazy rozwoju sektora morskiej energetyki wiatrowej w Polsce. Rząd PiS zapowiada to już od lat, ale na razie robi bardzo niewiele. Terminal instalacyjny ma powstać w porcie Gdańsk. Zakończenie jego budowy ma nastąpić najwcześniej w połowie 2025 r. czyli bardzo późno, jak na rządowe zapowiedzi rozwoju farm wiatrowych na Bałtyku. Ten termin to jednak i tak jedynie teoria więc należy spodziewać się opóźnień – bo uchwały Rady Ministrów stanowią w rzeczywistości tylko wyraz określonych intencji rządu.

Karuzela zbrojeniowa

Państwowy koncern pod nazwą Grupa Kapitałowa Polska Grupa Zbrojeniowa SA. nie słynie może z innowacyjnych wyrobów o najwyższym poziomie skuteczności, ale na pewno wyróżnia się w Polsce jeśli chodzi o tempo karuzeli kadrowej. „W GK PGZ utrzymywało się zjawisko relatywnie częstych zmian prezesów zarządów spółek zależnych” – zauważa NIK. W okresie objętym kontrolą (3,5 roku) stanowiska prezesów zajmowało: pięciu prezesów zarządu (lub pełniących obowiązki) w jednej spółce, czterech prezesów w dwóch spółkach, trzech prezesów zarządu w trzech spółkach, dwóch prezesów zarządu w dwóch spółkach. Ewenementem okazały się Tylko trzy spółki okazały się ewenementem – one w okresie 3,5 roku nie zmieniły swoich prezesów. Tę wszystkie roszady kadrowe można jednak zrozumieć. Kierownictwo państwowych spółek zbrojeniowych zarabia bowiem bardzo dobrze, więc oczywiste jest, że jak najwięcej PiS-owskich krewnych i znajomych królika chciało skorzystać z tego tortu. W skali całej Grupy Kapitałowej PGZ, w 11 spośród jej 23 spółek-córek doszło do przeciętnie dwukrotnej zmiany na stanowisku prezesa zarządu, albo z powodu odwołania przez radę nadzorczą (na ogół tradycyjnie bez uzasadnienia) albo z powodu upływu kadencji lub rezygnacji. NIK stwierdziła też zajmowanie przez te same osoby stanowisk prezesów zarządów w różnych spółkach Grupy PGZ (często dużych, znaczących na rynku). Spośród 56 osób na takich stanowiskach, trzy były jednocześnie prezesami dwóch różnych spółek z dodatkowym wynagrodzeniem. To jedna z cech oligarchicznych rządów Prawa i Sprawiedliwości. Gdy się wejdzie do uprzywilejowanego kręgu, to już się z niego nie wypada na niższe stanowiska, niezależnie od miernych efektów swej pracy. Ten model funkcjonowania jest w praktyce aprobowany przez nadzór właścicielski.

 

Najnowsze

Zakochany Ziemkiewicz

Zakochany Ziemkiewicz

Rafał Ziemkiewicz pokochał Chiny. Naprawdę ! Ten Rafał Aleksander Ziemkiewicz polski publicysta, komentator polityczny...

Sprawdź również

Witajcie wśród krezusów

Witajcie wśród krezusów

Wielu Polaków dowiaduje się z końcem kwietnia, że stali się bogaci (albo prawie). A przynajmniej stali się na tyle bogaci, że przekroczyli magiczną linię progu podatkowego. Linia ta została nakreślona twardą ręką premiera Morawieckiego w roku 2022. Skumulowana...

Chiny stawiają granicę zwolnieniom przez AI

Chiny stawiają granicę zwolnieniom przez AI

Chiński sąd postawił granicę automatyzacji. Korporacja może wdrażać AI, ale nie może używać jej jako alibi dla zwolnienia człowieka. To nie algorytm wręcza wypowiedzenie. Robi to pracodawca. To ważny sygnał globalnie, także dla Polski. Rewolucja już wchodzi na rynek...

Prezes to ma klawe życie

Prezes to ma klawe życie

Najlepiej zarabiającym prezesem w historii III RP był Janusz Filipiak, prezes i współwłaściciel Comarchu, który w 2016 roku wypłacił sobie 11,6 miliona złotych, wyprzedzając Luigiego Lovagliego, najlepiej opłacanego Włocha w historii Polski, wtedy prezesa zarządu...

Podatkowy bumerang

Podatkowy bumerang

Z bumerangiem trzeba się obchodzić delikatnie. Jest to rzadka broń miotająca wielokrotnego użytku. Coś, co zostało miotnięte na polowaniu lub bitwie i nie trafiło w cel, zwykle uznawano za stracone. Bumerangi natomiast wracały, choć trzeba było zachować ostrożność, by...