21 lutego 2024

loader

Kara dla Jakubasów

Wyjątkowo dziwny brak spostrzegawczości ze strony organizatorów przetargów.

Przedsiębiorcy zajmujący się dowozem uczniów w niedozwolony sposób wpływali na wyniki zamówień publicznych – jeśli ich propozycje były najkorzystniejsze, wówczas zwycięzca rezygnował z zamówienia, tak aby została wybrana druga, droższa oferta podmiotu biorącego udział w zmowie. Dodatkowym zyskiem dzielili się pospołu. Taką to właśnie zmowę wykrył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów.
Prezes UOKiK Tomasz Chróstny nałożył na uczestników tego niedozwolonego porozumienia kary w łącznej wysokości około 200 tys. zł. A uczestnicy zmowy to przedsiębiorcy o skądinąd znanych nazwiskach: Firma Transportowo Turystyczna „Jakubas” Krystyna Jakubas, Firma Transportowo Usługowa Magdalena Jakubas oraz Euro Bus Marek Jakubas.
Z informacji zgromadzonych przez urząd wynika, że wspólnie usiłowali wpłynąć na wynik 10 zamówień publicznych, z czego w sześciu przypadkach osiągnęli swój cel. Zamawiającymi były małopolskie gminy: Łapanów, Nowy Wiśnicz, Łapsze Niżne i Wojnicz, a także placówki edukacyjne: Akademia Górniczo-Hutnicza w Krakowie, Zespół Szkół im. Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Woli Dębińskiej, gimnazjum im. Komisji Edukacji Narodowej w Zaborzu.
Stosowany przez ukarane firmy mechanizm rozstawiania i wycofywania ofert polegał na tym, że zwycięzca przetargu rezygnował z podpisania umowy w ten sposób, że nie dostarczał brakujących dokumentów, np. licencji przewoźnika czy zaświadczenia z ewidencji gospodarczej. Chodziło o to, żeby ostatecznie wybrano drugą, droższą propozycję innego uczestnika zmowy. – Mechanizm rozstawiania i wycofywania ofert to najczęstsza forma zmowy przetargowej. Jest to działanie niezgodne z prawem i zagrożone sankcją finansową w wysokości do 10 proc. rocznego obrotu, Apeluję do organizatorów przetargów o zwracanie uwagi na tego typu sytuacje – powiedział prezes UOKiK Tomasz Chróstny. Ten apel wydaje się konieczny, bo rzeczywiście, dość dziwne jest , że organizatorzy przetargów nie zwrócili uwagę na trzy firmy mające w nazwie to same nazwisko, działające w ten sposób, ze jedni rezygnowali na rzecz drugich. Decyzja o ukaraniu nie jest prawomocna. Przysługuje od niej odwołanie do sądu, które pewnie nastąpi.

Andrzej Leszyk

Poprzedni

Za 13 lat, jak dobrze pójdzie?

Następny

Liczy się nie tylko zamożność

Zostaw komentarz