Polubiliśmy pracę w „domowych biurach”

7 wrz 2020

Tylko co dziesiąty pracownik chciałby na stałe wrócić z home-office do firmowego mordoru. Firmom się to mniej podoba, bo wolą mieć pracowników na miejscu, pod kontrolą.
Polacy chcieliby pracować zdalnie w większym wymiarze, niż planują to w przyszłości ich pracodawcy. Podczas gdy tylko połowa firm chciałaby wyegzekwować od swoich pracowników pracę zdalną w różnym wymiarze, tak o potrzebie pracy w domowym home-office mówi dziewięciu na 10 zatrudnionych.
Najpopularniejszym rozwiązaniem wskazywanym zarówno przez pracowników, jak i pracodawców jest jednak model hybrydowy – pracę w biurze oraz w domu chciałoby łączyć 75 proc. Nie wszystkim się to niestety uda, bo zastosowanie tego rozwiązania planuje zaledwie 53 proc. firm. Takie informacje podaje raport ManpowerGroup i HRlink o tym, jak pandemia zmieniła podejście Polaków oraz pracodawców do pracy. Pierwsze wnioski z raportu potwierdzają istnienie spodziewanych, dużych różnic w tym, czego oczekują zatrudnieni – a co zamierzają wdrożyć firmy.
Aż 88 proc. zapytanych pracowników chciałoby pozostać, w różnym zakresie, przy home-office. W tej grupie 13 proc osób oczekuje, że będzie mogło pracować z domu w pełnym wymiarze swojego czasu pracy. O modelu hybrydowym, czyli częściowo w biurze i częściowo w trybie zdalnym, mówi trzy czwarte ankietowanych. Wśród pracowników stawiających na pracę rotacyjną 54 proc. chciałoby pracować zdalnie do 10 dni w miesiącu, a 46 proc. woli większą liczbę dni pracy w zaciszu domowym. Tylko 12 proc. badanych chciałoby powrócić do biur w pełnym wymiarze czasu pracy (widocznie w domach nie za bardzo im się układa, albo mają ciasne mieszkania).

-Polscy pracownicy dobrze zaadaptowali się do pracy zdalnej i oczekują, aby ten model został wprowadzony przez pracodawców na stałe. Dzięki możliwości home-office zatrudnieni zyskują większą elastyczność, która jest jednym z kluczowych oczekiwań na rynku pracy. Firmy wyrażają jednak mniejszą gotowość przyjęcia na stałe rozwiązań z czasów pandemii. Może się to wiązać z potrzebą głębszej integracji zespołu i budowania kultury organizacyjnej poprzez wspólną pracę w biurze. Tradycyjna formuła pracy daje też poczucie większej kontroli nad pracownikami i łatwiejsze możliwości weryfikowania realizacji obowiązków czy wyznaczonych celów – mówi dyr. Katarzyna Pączkowska z Manpower.
Jeżeli chodzi o pracodawców, to 55 proc. z nich planuje pozostać przy pracy zdalnej, w różnym zakresie, ale tylko 2 proc. chce kontynuować home-office w pełnym wymiarze czasu pracy. Natomiast 53 proc. planuje zastosowanie modelu rotacyjnego. Wśród organizacji, które myślą o pracy hybrydowej, 54 proc. chce zaproponować swoim pracownikom do 10 dni pracy z domu, a 46 proc. zgodziłoby się na przedłużenie tego okresu. Co czwarta firma planuje powrót do pracy z biura w pełnym zakresie, a co piąta nie zna jeszcze swoich planów.
W „starej rzeczywistości”, przed pojawieniem się wirusa COVID-19, tylko niewiele firm funkcjonowało w trybie pracy zdalnej. Wynikało to z różnych przekonań lub stereotypów, z małej wiary w efektywność takiego modelu oraz z niewystarczającego zaufania do pracowników. Pandemia i lockdown zmusiły firmy do nagłego, często z dnia na dzień i bez wcześniejszego przygotowania, przejścia do pracy w pełni zdalnej lub hybrydowej.
Po kilku miesiącach okazało się, że ten model sprawdza się oraz dodatkowo poprawia efektywność i wyniki. Model pracy zdalnej lub hybrydowej niesie jednak za sobą wiele wyzwań. Wymaga reorganizacji procesów i zespołów, oznacza zmianę w dotychczasowych trendach dotyczących przeznaczenia powierzchni biurowej, potrzeby bycia w biurze, stosowanych narzędzi i form komunikacji, zmian w systemach motywacyjnych i benefitach, innego podejścia do rekrutacji oraz zupełnie nowego podejścia do budowania i utrzymania relacji w zespole. Myślę, że coraz więcej firm będzie jednak sięgało po ten model, coraz lepiej radząc sobie z wyzwaniami i doceniając korzyści wynikające z pracy zdalnej – dodaje Arkadiusz Kuchto, prezes Hrlink.
Pracodawcy przez ostatnie lata inwestowali w powierzchnie biurowe, w nowoczesnych biurowcach powstawały pokoje do pracy w ciszy, do zadań zespołowych, a także przestrzenie do integracji czy wspólnego wypoczynku. Dlatego firmy wolą całkowity powrót do biur lub wprowadzenie modelu hybrydowego, w ramach którego zespoły mogą pracować rotacyjnie, czyli częściowo w biurze, a częściowo w trybie zdalnym.
Wydaje się, iż mieszany model pracy jest w stanie pogodzić różne interesy zarówno zatrudnionych, jak i pracodawców, zwłaszcza te związane z integracją czy kontrolą pracy. Może on stać się w przyszłości często spotykanym rozwiązaniem, zwłaszcza w sektorze usług dla biznesu, nowych technologii, finansów, telekomunikacji.
Kluczowe przy tym stanie się utrzymywanie odpowiedniego balansu pomiędzy życiem zawodowym a prywatnym. Wiele firm będzie stawać przed trudnymi wyzwaniami związanymi ze zmianą kultury organizacyjnej.

Najnowsze

Sprawdź również

Chiny stawiają granicę zwolnieniom przez AI

Chiny stawiają granicę zwolnieniom przez AI

Chiński sąd postawił granicę automatyzacji. Korporacja może wdrażać AI, ale nie może używać jej jako alibi dla zwolnienia człowieka. To nie algorytm wręcza wypowiedzenie. Robi to pracodawca. To ważny sygnał globalnie, także dla Polski. Rewolucja już wchodzi na rynek...

Prezes to ma klawe życie

Prezes to ma klawe życie

Najlepiej zarabiającym prezesem w historii III RP był Janusz Filipiak, prezes i współwłaściciel Comarchu, który w 2016 roku wypłacił sobie 11,6 miliona złotych, wyprzedzając Luigiego Lovagliego, najlepiej opłacanego Włocha w historii Polski, wtedy prezesa zarządu...

Podatkowy bumerang

Podatkowy bumerang

Z bumerangiem trzeba się obchodzić delikatnie. Jest to rzadka broń miotająca wielokrotnego użytku. Coś, co zostało miotnięte na polowaniu lub bitwie i nie trafiło w cel, zwykle uznawano za stracone. Bumerangi natomiast wracały, choć trzeba było zachować ostrożność, by...