Polubiliśmy pracę w „domowych biurach”

Tylko co dziesiąty pracownik chciałby na stałe wrócić z home-office do firmowego mordoru. Firmom się to mniej podoba, bo wolą mieć pracowników na miejscu, pod kontrolą.
Polacy chcieliby pracować zdalnie w większym wymiarze, niż planują to w przyszłości ich pracodawcy. Podczas gdy tylko połowa firm chciałaby wyegzekwować od swoich pracowników pracę zdalną w różnym wymiarze, tak o potrzebie pracy w domowym home-office mówi dziewięciu na 10 zatrudnionych.
Najpopularniejszym rozwiązaniem wskazywanym zarówno przez pracowników, jak i pracodawców jest jednak model hybrydowy – pracę w biurze oraz w domu chciałoby łączyć 75 proc. Nie wszystkim się to niestety uda, bo zastosowanie tego rozwiązania planuje zaledwie 53 proc. firm. Takie informacje podaje raport ManpowerGroup i HRlink o tym, jak pandemia zmieniła podejście Polaków oraz pracodawców do pracy. Pierwsze wnioski z raportu potwierdzają istnienie spodziewanych, dużych różnic w tym, czego oczekują zatrudnieni – a co zamierzają wdrożyć firmy.
Aż 88 proc. zapytanych pracowników chciałoby pozostać, w różnym zakresie, przy home-office. W tej grupie 13 proc osób oczekuje, że będzie mogło pracować z domu w pełnym wymiarze swojego czasu pracy. O modelu hybrydowym, czyli częściowo w biurze i częściowo w trybie zdalnym, mówi trzy czwarte ankietowanych. Wśród pracowników stawiających na pracę rotacyjną 54 proc. chciałoby pracować zdalnie do 10 dni w miesiącu, a 46 proc. woli większą liczbę dni pracy w zaciszu domowym. Tylko 12 proc. badanych chciałoby powrócić do biur w pełnym wymiarze czasu pracy (widocznie w domach nie za bardzo im się układa, albo mają ciasne mieszkania).

-Polscy pracownicy dobrze zaadaptowali się do pracy zdalnej i oczekują, aby ten model został wprowadzony przez pracodawców na stałe. Dzięki możliwości home-office zatrudnieni zyskują większą elastyczność, która jest jednym z kluczowych oczekiwań na rynku pracy. Firmy wyrażają jednak mniejszą gotowość przyjęcia na stałe rozwiązań z czasów pandemii. Może się to wiązać z potrzebą głębszej integracji zespołu i budowania kultury organizacyjnej poprzez wspólną pracę w biurze. Tradycyjna formuła pracy daje też poczucie większej kontroli nad pracownikami i łatwiejsze możliwości weryfikowania realizacji obowiązków czy wyznaczonych celów – mówi dyr. Katarzyna Pączkowska z Manpower.
Jeżeli chodzi o pracodawców, to 55 proc. z nich planuje pozostać przy pracy zdalnej, w różnym zakresie, ale tylko 2 proc. chce kontynuować home-office w pełnym wymiarze czasu pracy. Natomiast 53 proc. planuje zastosowanie modelu rotacyjnego. Wśród organizacji, które myślą o pracy hybrydowej, 54 proc. chce zaproponować swoim pracownikom do 10 dni pracy z domu, a 46 proc. zgodziłoby się na przedłużenie tego okresu. Co czwarta firma planuje powrót do pracy z biura w pełnym zakresie, a co piąta nie zna jeszcze swoich planów.
W „starej rzeczywistości”, przed pojawieniem się wirusa COVID-19, tylko niewiele firm funkcjonowało w trybie pracy zdalnej. Wynikało to z różnych przekonań lub stereotypów, z małej wiary w efektywność takiego modelu oraz z niewystarczającego zaufania do pracowników. Pandemia i lockdown zmusiły firmy do nagłego, często z dnia na dzień i bez wcześniejszego przygotowania, przejścia do pracy w pełni zdalnej lub hybrydowej.
Po kilku miesiącach okazało się, że ten model sprawdza się oraz dodatkowo poprawia efektywność i wyniki. Model pracy zdalnej lub hybrydowej niesie jednak za sobą wiele wyzwań. Wymaga reorganizacji procesów i zespołów, oznacza zmianę w dotychczasowych trendach dotyczących przeznaczenia powierzchni biurowej, potrzeby bycia w biurze, stosowanych narzędzi i form komunikacji, zmian w systemach motywacyjnych i benefitach, innego podejścia do rekrutacji oraz zupełnie nowego podejścia do budowania i utrzymania relacji w zespole. Myślę, że coraz więcej firm będzie jednak sięgało po ten model, coraz lepiej radząc sobie z wyzwaniami i doceniając korzyści wynikające z pracy zdalnej – dodaje Arkadiusz Kuchto, prezes Hrlink.
Pracodawcy przez ostatnie lata inwestowali w powierzchnie biurowe, w nowoczesnych biurowcach powstawały pokoje do pracy w ciszy, do zadań zespołowych, a także przestrzenie do integracji czy wspólnego wypoczynku. Dlatego firmy wolą całkowity powrót do biur lub wprowadzenie modelu hybrydowego, w ramach którego zespoły mogą pracować rotacyjnie, czyli częściowo w biurze, a częściowo w trybie zdalnym.
Wydaje się, iż mieszany model pracy jest w stanie pogodzić różne interesy zarówno zatrudnionych, jak i pracodawców, zwłaszcza te związane z integracją czy kontrolą pracy. Może on stać się w przyszłości często spotykanym rozwiązaniem, zwłaszcza w sektorze usług dla biznesu, nowych technologii, finansów, telekomunikacji.
Kluczowe przy tym stanie się utrzymywanie odpowiedniego balansu pomiędzy życiem zawodowym a prywatnym. Wiele firm będzie stawać przed trudnymi wyzwaniami związanymi ze zmianą kultury organizacyjnej.