Polska służba zdrowia pod lupą

18 maj 2023

W ciągu ostatnich 20 lat w Polsce nastąpiła głęboka recesja zdrowotna, m.in. dramatycznie wzrosła liczba chorób związanych ze spożyciem alkoholu oraz paleniem konwencjonalnych papierosów – wynika z badań zespołu prof. Witolda Zatońskiego z Instytutu Europejskie Obserwatorium Nierówności Zdrowotnych Akademii Kaliskiej, których wyniki przedstawiono na konferencji w Centrum Prasowym Polskiej Agencji Prasowej.

„Czas zacząć krucjatę zdrowotną” – zaapelował podczas wydarzenia prof. Witold Zatoński, Instytut – Europejskie Obserwatorium Nierówności Zdrowotnych, Fundacja „Promocja Zdrowia”. Przypomniał, że przed 2000 r. poprawa zdrowia publicznego była bardzo znacząca, a wskaźnik długości życia wzrastał w naszym kraju najszybciej w Europie. „Jednym z bardzo ważnych czynników tego stanu rzeczy było odchodzenie Polaków od palenia tytoniu. Sprzedaż papierosów gwałtownie spadła. Wydawało się, że Polacy zrozumieli, że papierosy to rak, zawały serca” – wskazywał prof. Zatoński.

Niestety – jak zwrócił uwagę ekspert – trend ten zaczął się zmieniać. Około 2015 r. zatrzymał się wzrost oczekiwanej długości życia, a na przestrzeni ostatnich lat zaczęła się ona obniżać. „W 2014 r. została zatrzymana realizacja Programu Ograniczania Zdrowotnych Następstw Palenia Tytoniu W Polsce (1995 r.) i dramatycznie zatrzymał się też spadek ekspozycji na czynniki szkodliwe dymu tytoniowego przez konwencjonalne palenie. Doszło do szybkiego przyrostu sprzedaży papierosów o 9 mld. rocznie (2015-2022 r.), który mnie postawił w stan alarmu” – mówił prof. Zatoński.

W jego opinii, jeśli nie uda się zatrzymać wzrostu konsumpcji papierosów, będą miały miejsce bardzo poważne konsekwencje zdrowotne. „Są już tego pierwsze znaki. Umieralność kardiowaskularna (z powodu chorób układu krążenia) do 2000 r. pięknie malała. Jednak skończył się ten złoty okres i szczególnie w populacji kobiet notuje się nie tylko zamrożenie, ale też wzrost liczby zgonów z tych przyczyn” – zwracał uwagę prof. Zatoński. Dodał, że w Polsce papierosy – w porównaniu do innych krajów europejskich – są bardzo tanie, tylko w Bułgarii ich ceny są niższe, a w Wielkiej Brytanii – czterokrotnie wyższe. Przyczyny tej sytuacji wymagają natychmiastowych badań.

Kolejnym problemem jest też zwiększona konsumpcja alkoholu (prawie o 50 proc.), która, według naukowców, została zainicjowana drastycznym osłabieniem regulacji zdrowia publicznego. Przejawiło się to w: obniżeniu w 2002 r. podatku akcyzowego na wódkę o 30 proc., deregulacji przepisów ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi z 26 października 1982 r., co umożliwiło reklamowanie piwa w mediach, w tym telewizji.

Jednym z winowajców jest dostępność tzw. małpek, czyli butelek alkoholu o małej pojemności – 100 i 200 ml. O ile w 2001 r. statystyczny mieszkaniec naszego kraju wypijał 6,6 l czystego spirytusu na osobę (per capita), to w 2021 r. już 9,7 l. Tylko w 2019 r. Polacy wypili ok. 1,2 mld „małpek”. „Bardzo złą wiadomość stanowi, że Polska jest jednym z krajów o najniższym poziomie cen alkoholu w UE. Przeraża ten rodzaj prowadzenia polityki wobec alkoholu” – alarmował prof. Zatoński.

Alkohol

Wzrost spożycia napojów zawierających alkohol (w tym również największa w Europie konsumpcja piwa) doprowadził do przyrostu chorób alkoholowych, np. alkoholowej marskości wątroby. Odnotowuje się stały przyrost umieralności z tego powodu – u obu płci i we wszystkich dorosłych grupach wiekowych. Jak wskazywała Kinga Janik-Koncewicz z Instytutu Europejskie Obserwatorium Nierówności Zdrowotnych w Akademii Kaliskiej, przez ostatnie 20 lat w innych krajach konsumpcja alkoholu spadała, tymczasem w Polsce – rosła. Wcześniej (np. w latach 50.) na tle innych państw spożycie w naszym kraju nie należało do najwyższych (22 l per capita we Francji przy 4 l w Polsce). Natomiast w 2020 r. Polska jest już na drugim miejscu (po Łotwie) pod względem ilości wypijanego alkoholu na głowę mieszkańca.

To tłumaczy coraz wyższą umieralność na jedną z chorób spowodowanych wyłącznie piciem alkoholu, czyli alkoholową marskość wątroby. „Kiedyś była to choroba rzadka. Doszło do dramatycznego wzrostu -cztero-, pięcio-, dziesięciokrotnego u mężczyzn – zależnie od grupy wiekowej – i od ośmio- do dwudziestokrotnego u kobiet” – powiedziała Kinga Janik-Koncewicz.

Eksperci przyznali, że dostępne dane są dramatyczne, a wzrost spożycia alkoholu i papierosów jest zaskakujący. „Polityka podatkowa ma podstawowe znaczenie, to najefektywniejsza metoda modulacji zachowań społeczeństw. Potrzebujemy też dobrych kampanii społecznych, by zmienić codzienne zachowania naszego społeczeństwa” – podkreślał prof. Piotr Jankowski, kierownik Katedry i Kliniki Chorób Wewnętrznych i Gerontokardiologii w Szpitalu Klinicznym im. prof. W. Orłowskiego w Warszawie, Centrum Medyczne Kształcenia Podyplomowego.

Zdaniem prof. Łukasza Balwickiego, kierownika Zakładu Zdrowia Publicznego i Medycyny Społecznej, Gdański Uniwersytet Medyczny, epidemia związana z chorobami spowodowanymi piciem alkoholu i paleniem tytoniu nakręcana jest przez producentów tych używek „Narzędzia do kontroli epidemii leżą w rękach polityków i rządzących. Państwo poddało się lobbingowi przemysłu tytoniowego i alkoholowego, lekarze nie mają instrumentów do walki z nimi. Sytuacja zdrowotna jest w największej mierze kształtowana przez zachowania zdrowotne” – mówił ekspert.

COVID-19

Kolejnym elementem, który doprowadził do nadmiarowych zgonów w polskim społeczeństwie była pandemia COVID-19. Jak zaznaczyła prof. Katarzyna Zatońska, kierownik Katedry Zdrowia Populacyjnego, Uniwersytet Medyczny we Wrocławiu, Polska jest w czołówce krajów o największej liczbie nadmiarowych zgonów w czasie pandemii COVID-19. „Liczba nadmiarowych zgonów była także znacznie wyższa od oficjalnie raportowanych danych. Zgodnie z raportem OECD, w Polsce wystąpiło w przeliczeniu 6000 zgonów na milion ludności, w Niemczech 2000 zgonów na milion, a w Norwegii, 500 zgonów na milion” – powiedziała prof. Zatońska.

„Weszliśmy w pandemię COVID-19 nieprzygotowani, a takie przygotowania trzeba rozpoczynać kilka lat wcześniej. Co 10 lat są epidemie i państwo powinno być na to przygotowane. Efekty działań przychodzą dopiero po pewnym czasie. Mieliśmy bardzo dobre plany pandemiczne, nagrodzone przez WHO. Trzeba wrócić do tego, co robiliśmy” – apelował prof. Andrzej Wojtyła, rektor Akademii Kaliskiej.

Do tego zagadnienia odniósł się również prof. Janusz Szymborski, Instytut – Europejskie Obserwatorium Nierówności Zdrowotnych, Akademia Kaliska. „332 tys. nadmiarowych zgonów ludzi, którzy zmarli w okresie tego trzylecia pandemii. To jest pewien proces demograficzny przyczyniający się do depopulacji” – podkreślił. Eksperci wskazywali, że dla poprawy sytuacji zdrowotnej Polaków konieczne są szybkie działania, takie jak ograniczająca spożycie alkoholu i papierosów, polityka cenowa i podatkowa oraz dobrze przemyślana i długotrwała edukacja społeczna.

ROS/pap

Najnowsze

Noże w szkołach, wojna z edukacją zdrowotną.

Noże w szkołach, wojna z edukacją zdrowotną.

🔴 NOŻE W POLSKICH SZKOŁACH. MŁODZIEŻ POTRZEBUJE POMOCY, A PRAWICA I KOŚCIÓŁ WALCZĄ Z EDUKACJĄ ZDROWOTNĄ!

💔 Ostrołęka – dziewięć osób rannych. Pod Wyszkowem 15-latek śmiertelnie rani 37-letnią pracownicę szkoły. W Sierpcu policja udaremnia potencjalny atak.

Co dzieje się z polską szkołą? Dlaczego młodzi ludzie sięgają po przemoc? I gdzie są dorośli, którzy powinni im pomagać?

Polska szkoła uczy wzorów, dat i przygotowuje do egzaminów. Ale czy wystarczająco uczy empatii, tolerancji, radzenia sobie z emocjami, szacunku do drugiego człowieka i rozwiązywania konfliktów bez przemocy?

📢 Właśnie takie umiejętności miała rozwijać między innymi edukacja zdrowotna!

Tymczasem część prawicy i hierarchii Kościoła katolickiego rozpoczęła przeciwko niej polityczną krucjatę. Straszenie seksualizacją, „lewacką ideologią”, apele o wypisywanie dzieci z zajęć. W tej wojnie niemal zniknęła rozmowa o zdrowiu psychicznym, przemocy rówieśniczej i potrzebie budowania zdrowych relacji.

❗ W roku szkolnym 2025/2026 z nieobowiązkowej edukacji zdrowotnej korzystało zaledwie około 30 proc. uprawnionych uczniów.

❗ Badania pokazują, że przemoc, poniżanie i wyśmiewanie są codziennością wielu polskich uczniów.

❗ Wciąż brakuje łatwo dostępnej pomocy psychologicznej i skutecznego reagowania na zgłaszane problemy.

Nie można twierdzić, że polityczna walka z edukacją zdrowotną spowodowała ostatnie tragedie. Ale można i trzeba zapytać, dlaczego zamiast wspólnie budować bezpieczną szkołę, politycy i duchowni uczynili z edukacji kolejne pole ideologicznej bitwy.

Bo młodzież nie potrzebuje następnej wojny światopoglądowej dorosłych. Potrzebuje psychologów, mądrych nauczycieli, rozmowy, akceptacji i szkoły, która uczy nie tylko zdawania egzaminów, ale również życia w społeczeństwie.

⚠️ Czy naprawdę musimy czekać na kolejne tragedie, żeby zrozumieć, że empatia, tolerancja i zdrowie psychiczne nie są żadną ideologią?!

🔴 Kto nauczy nasze dzieci szacunku, jeśli dorośli wolą prowadzić ideologiczne wojny?

👉 O przemocy, zaniedbaniach polskiej szkoły, odpowiedzialności państwa i wojnie prawicy z edukacją zdrowotną piszemy w najnowszym artykule na TRYBUNA.INFO.

PRZECZYTAJ. BO CHODZI O BEZPIECZEŃSTWO NASZYCH DZIECI.

Budżet 2027: 5,8 mld zł na mieszkania w czasie kryzysu

Budżet 2027: 5,8 mld zł na mieszkania w czasie kryzysu

Sejm szykuje się do burzliwej debaty o budżecie 2027, gdzie wydatki państwa przekraczają bilion złotych, ale na mieszkalnictwo wpuszczono tylko żałosne 5,8 miliarda złotych. Przy takiej kwocie, czy można mówić o poważnym rozwiązaniu kryzysu mieszkaniowego? Bezpieczeństwo obywateli to nie tylko wojsko, ale też dostęp do zdrowia, edukacji i mieszkań. Wydatki na sprzęt wojskowy rosną, a mieszkalnictwo pozostaje na marginesie. To, co z tego budżetu dostaną obywatele, pokazuje, jakie są prawdziwe priorytety rządu.

Kryzys mieszkaniowy w Europie: co obiecała Lewica?

Kryzys mieszkaniowy w Europie: co obiecała Lewica?

Europa zaczyna mówić językiem, którym Lewica mówiła wcześniej.
Parlament Europejski zajął się kryzysem dostępności mieszkań, podkreślając wzrost cen mieszkań i czynszów. Młodzi ludzie często pozostają u rodziców, mimo posiadania stabilnych dochodów. Lewica, będąca częścią koalicji rządowej, zwiększyła wydatki na mieszkalnictwo, jednak wciąż daleko jej do obiecanych kwot. Aby zrealizować hasło „Mieszkanie prawem, nie towarem”, Lewica musi skonfrontować się z realiami rządzenia .

Sprawdź również

Noże w szkołach, wojna z edukacją zdrowotną.

Noże w szkołach, wojna z edukacją zdrowotną.

Kto nauczy młodzież empatii? W Ostrołęce dziewięć osób zostało rannych. Dzień później pod Wyszkowem 15-latek śmiertelnie ugodził nożem pracownicę szkoły. W Sierpcu policja udaremniła kolejny potencjalny atak. Polska znów pyta, skąd bierze się przemoc wśród młodych...

Samotność: problem społeczny i zdrowotny

Samotność: problem społeczny i zdrowotny

Można mieć pracę, mieszkanie, telefon pełen kontaktów i setki znajomych w mediach społecznościowych, a jednocześnie czuć się całkowicie samotnym. Najnowsze badania pokazują, że konsekwencje nie kończą się na złym samopoczuciu. Samotność i izolacja społeczna wiążą się...

Do kotleta larum grają

Do kotleta larum grają

Zdeklarowani polscy prawicowi patrioci wykryli nowy antypolski spisek. Rządząca koalicja chce karmić polskie dzieci. Niepolskim, a nawet antypolskim jedzeniem. Przez żołądki dotrzeć do serc ich. Aby dziatwę nam wynarodowić i zniewolić. Polscy narodowo-katoliccy...

Koszyk spożywczy tanieje.

Koszyk spożywczy tanieje.

Czy naprawdę odczuwamy to przy kasie? Najnowsze dane przynoszą wiadomość, na którą konsumenci czekali od dawna: część cen żywności zaczęła spadać. Problem w tym, że „tańszy koszyk” nie oznacza automatycznie tańszego życia. Rachunek z supermarketu to tylko jedna...