Pszczoły na siebie zarabiają

10 sty 2023

Pszczoły hodowlane umożliwiają zachowanie ekosystemów oraz otrzymywanie wyższych plonów. Wartość pracy jednej rodziny pszczelej przy zapylaniu upraw w UE ocenia się na 1200 euro rocznie – przekazał Polski Związek Pszczelarski.

Minister rolnictwa Henryk Kowalczyk poinformował o zwiększeniu 2,5-krotnie dopłaty do każdej rodziny pszczelej z 20 zł na 50 zł. Zapowiedział też środki finansowe na zakup sprzętu, leków i sprzętu do przewożenia uli.

Jak przekazał Polski Związek Pszczelarski (PZP) zgodnie z danymi Instytutu Ogrodnictwa w Polsce, na koniec 2021 r. w rejestrach Inspekcji Weterynaryjnej znajdowało się ponad 91 tys. podmiotów, posiadających razem ponad 2 mln rodzin pszczelich. Zaznaczono, że ponad 36 tys. pszczelarzy zrzeszonych jest w PZP, posiadających razem ponad 1 mln rodzin pszczelich.

Pszczoły zapewniają wyższe plony

Podkreślono znaczenie pszczół hodowlanych w rolnictwie, które umożliwiają zachowanie ekosystemów oraz otrzymywanie wyższych plonów. Prace jednej rodziny pszczelej przy zapylaniu upraw w UE ocenia się na 1200 euro rocznie – stwierdzono.

Co zagraża pszczołom?

Związek zwrócił uwagę, że pszczelarze są narażeni na utratę rodzin pszczelich, m.in. z powodu stosowania silnych środków ochrony roślin, a odbudowa pasieki wymaga nakładów finansowych. Wskazał, że rosną koszty gospodarstwa pasiecznego, węzy, ramek, preparatów, a także pasz dla pszczół. Pasze wraz z dodatkami pomagają przetrwać rodzinom pszczelim zimę, a „dobre przygotowanie to już połowa sukcesu, która leży właśnie w rękach pszczelarza” – przekazał PZP.

„Takie właściwe utrzymanie pszczół w dobrej kondycji, to koszty niewspółmierne do kwoty de minimis, jednak pszczelarze zdają sobie sprawę z faktu, że de minimis jest rodzajem pomocy i dopłaty, a nie pokrywaniem kosztów. Kwota 50 zł do każdej przezimowanej rodziny pszczelej jest zdecydowanie wyższa od poprzednio ustalonej, czyli 20 zł” – stwierdzono.

Jak zauważył PZP, w poszukiwaniu nektaru-pokarmu pszczoły są w stanie przelecieć nawet 10 km, ale nie jest to zasięg korzystny, ponieważ w trakcie powrotu do ula owady spożyją część albo całość zebranego nektaru. Opłacalny promień lotu względem ula określono jako 2 km, podkreślając, że im bliżej znajduje się pożytek (nektar, pyłek i spadź zbierane i wykorzystywane przez pszczoły), tym efektywniejsza jest praca pszczół.

Związek przekazał, że sprzęt do przewożenia uli jest „w dzisiejszej dobie bardzo pomocny, szczególnie w pasiekach towarowych”. Zauważono, że podwożenie pasiek do plantacji z roślinami miododajnymi umożliwia bardzo wysokie wykorzystanie pożytków, przy czym podkreślono, że pszczelarstwo wędrowne rodzi wiele zagrożeń, takich jak konkurencja pomiędzy pszczołami o pożytek oraz możliwość przenoszenia chorób.

PZP wskazał, iż mechanizm dopłat do leków i sprzętu działa już parę lat i jest bardzo pomocny. W ocenie Związku, dzięki dodatkowym środkom pszczelarze mogą unowocześniać pasieki i dbać o „najwyższą jakość pozyskiwanych produktów pszczelich”. Dodano, że ceny sprzętu pszczelarskiego są wysokie i bez programów pszczelarskich niemożliwe byłoby prowadzenie pasiek w obecnym zakresie.

Pszczelarstwo niedofinansowane

W ocenie PZP, od 2023 niekorzystnie zmienia się perspektywa finansowania i warunków korzystania z interwencji sektorowych dla pszczelarstwa, wraz z nowym Planem Strategicznym dla Wspólnej Polityki Rolnej. Stwierdzono, że nowe warunki będą mniej korzystne, a sięganie po środki będzie trudniejsze dla starszych pszczelarzy, którzy nie korzystają z internetu. Podkreślono, że ponad 60 proc. pszczelarzy to osoby w wieku powyżej 50 lat, „spośród których najwięcej jest w wieku 65 lat i więcej.”

Starsi pszczelarze zasługują na pomoc

Zdaniem PZP, najstarsi pszczelarze zasługują na pomoc. Wskazano, że lepsze „napszczelenie” występuje nie tam, gdzie można spotkać ogromną pasiekę liczącą np. 300 czy 500 rodzin pszczelich, lecz tam gdzie występuje więcej pasiek liczących mniej rodzin pszczelich. Wskazano, że takie usytuowanie pasiek ułatwia pszczołom zbieranie pokarmu, zbliża ich warunki życia do naturalnych oraz wspiera bioróżnorodność w regionie.

ALF/PAP

Najnowsze

Sprawdź również

Majówka w trawie. Kleszcze już czekają

Majówka w trawie. Kleszcze już czekają

Majówka to spacery, działki, lasy, parki, jeziora i pierwsze dłuższe wyjazdy za miasto. Po zimie wiele osób chce po prostu usiąść na trawie, wyjść z psem, rozpalić grilla albo ruszyć na leśną ścieżkę. W tych samych miejscach zaczyna się jednak sezon na jedno z...

Tam, gdzie jeszcze można szusować

Tam, gdzie jeszcze można szusować

Skończyły się ferie, zrobiło się cieplej - i zarządcy polskich ośrodków narciarskich uznali, że już im się nie opłaca utrzymywanie w ruchu wyciągów i naśnieżanie nartostrad. W rezultacie, dziś niełatwo znaleźć w Polsce miejsce na rodzinny, aktywny wypoczynek...

Higiena cyfrowa – jak odzyskać równowagę w świecie ekranów?

Higiena cyfrowa – jak odzyskać równowagę w świecie ekranów?

Higiena cyfrowa stała się dziś niezbędna, bo przeciętny dorosły spędza przed ekranami od 6 do 7 godzin dziennie. Smartfon towarzyszy nam od pierwszych minut po przebudzeniu aż do momentu zasypiania. Coraz więcej osób widzi, że taka „ciągła obecność” telefonu kończy...

Seniorzy w lepszej kondycji psychicznej niż młodzi dorośli

Seniorzy w lepszej kondycji psychicznej niż młodzi dorośli

Opublikowany Raport Narodowego Testu Zdrowia Psychicznego 2025 pokazuje wyraźnie, że kondycja psychiczna Polek i Polaków pozostaje niska, a różnice między grupami wiekowymi są wyjątkowo duże. Według Medonetu, który przeprowadził badanie wśród prawie 30 tys. osób,...

Czechy na każdą porę roku

Czechy na każdą porę roku

Wakacje się skończyły, ale mamy przecież weekendy. Jeśli ktoś szuka więc możliwości atrakcyjnego i aktywnego spędzenia czasu, to warto, by niezależnie od pory roku, parę dni spędził w czeskiej miejscowości Dolni Moravy. W dodatku to niedaleko, zaledwie pięć kilometrów...

Czechy w pigułce

Czechy w pigułce

Nie zawsze warto, wzorem Koziołka Matołka "po szerokim szukać świecie tego, co jest bardzo blisko". Często lepiej wybrać się tam, gdzie jest naprawdę bardzo blisko - i bardzo ciekawie. A tak właśnie jest za naszą południową granicą, w regionie pardubickim, dokąd z...

Nie jesteś sam

Nie jesteś sam

Znasz to uczucie, gdy w urzędzie stoisz, Numerki zbierasz, czas swój tracisz. W labirynt papierków wpadasz z nadzieją, Że może dziś coś załatwisz… Kolejki długie, ludzie znużeni, Każdy czeka, każdy się męczy. A w okienku pani z miną surową, Pyta o dokument, którego...