Traumatycznie po dziadku

13 paź 2022

Koncepcja, że traumy rodziców mogą przechodzić na dzieci, jeszcze do niedawna traktowana była jako wymysł fanów parapsychologii. Jednak od czasu odkrycia zjawisk epigenetycznych wiadomo, że pogląd ten ma sens także na poziomie biologicznym. Najnowsze odkrycie naukowców z Santa Cruz uchyla rąbka tajemnicy, w jaki sposób pamięć epigenetyczna przekazywana jest następnym pokoleniom.

Dziś już wiemy, że na zdrowie i rozwój organizmu wpływ ma nie tylko sekwencja DNA, czyli konkretny zestaw genów, lecz także sposób ich ekspresji regulowany przez, tzw. modyfikacje epigenetyczne. To tłumaczy, dlaczego komórki naszego ciała, mimo że wszystkie mają te same geny, mogą bardzo się od siebie różnić, jak np. komórki naskórka i komórki wątroby. Zauważamy także, że nawet bliźnięta jednojajowe, czyli identyczne genetycznie, trochę jednak się od siebie różnią.

To tylko niektóre zjawiska, za które odpowiada ekspresja genów, czyli fakt, że nie zawsze wszystkie nasze geny są aktywne. Są niczym książki w domowej bibliotece – po jedne sięgamy stale, z innych korzystamy tylko w określonych sytuacjach, a jeszcze inne stoją od lat nieruszane. Czasem jednak się zdarza, że w poszukiwaniu czegoś zapuścimy się w te rzadko odwiedzane czeluści naszej biblioteki i znajdziemy tam książkę na tyle ciekawą, że od tej pory będziemy do niej często zaglądać.

Jakiś czas temu naukowcy odkryli, że – trzymając się bibliotecznej metafory – księgozbiory, które dzieci dziedziczą po rodzicach, nie tylko składają się z tych samych woluminów, lecz także są podobnie zorganizowane. Geny, których ekspresja została odblokowana w trakcie życia rodziców, mogą być aktywne również u ich dzieci. Ten radykalny niegdyś pomysł, że zmiany w ekspresji genów mogą być dziedziczone, potwierdzają coraz liczniejsze dowody. Ale mechanizmy, które za tym stoją, wciąż są słabo poznane.

Nowych danych na tem temat dostarczyło niedawne badanie naukowców z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Santa Cruz. Pokazuje ono, w jaki sposób modyfikacje epigenetyczne mogą być przenoszone przez plemniki nie tylko z rodziców na dzieci, ale także do następnego pokolenia. Proces ten nazywa się „transgeneracyjnym dziedziczeniem epigenetycznym” i może wyjaśniać, w jaki sposób na zdrowie i rozwój osoby mogą wpływać doświadczenia jej rodziców i dziadków.

Badanie, którego wyniki opublikowano pod koniec września w „Proceedings of National Academy of Sciences” (PNAS), skupiło się na szczególnej modyfikacji białka histonowego, która zmienia sposób, w jaki DNA jest upakowane w chromosomach. Białko to, szeroko przebadane, jest markerem epigenetycznym (zwanym H3K27me3), który „wyłącza” ekspresję genu, przy którym się znajduje. I występuje u wszystkich zwierząt wielokomórkowych – od ludzi po nicienie C. elegans, na których przeprowadzono badanie. „Wyniki te ustalają związek przyczynowo-skutkowy między znacznikami histonowymi przenoszonymi przez plemniki a ekspresją genów i rozwojem dzieci i wnuków” – mówi autorka badania Susan Strome, emerytowana profesor biologii molekularnej, komórkowej i rozwojowej na Uniwersytecie Kalifornijskim w Santa Cruz.
Histony mają wpływ na to, jak gęsto DNA upakowane jest w chromosomach. Marker H3K27me3 powoduje, że nić DNA skręca się w danym miejscu bardziej, przez co geny w tym regionie są mniej dostępne do aktywacji. Badanie zespołu Susan Strome polegało na selektywnym usunięciu tego znacznika histonowego z plemników nicieni C. elegans, które następnie wykorzystano do zapłodnienia jajeczek, w których chromosomy miały wszystkie markery. U wyhodowanego w ten sposób potomstwa zaobserwowano nieprawidłowe wzorce ekspresji genów – geny na chromosomach ojcowskich (odziedziczonych z plemników) dzięki wymontowaniu histonowych „hamulców” pozostawały aktywne.

W efekcie w tkankach nicieni z drugiego pokolenia obserwowano ekspresję genów, które normalnie byłyby nieaktywne. Na przykład w linii zarodkowej – komórkach, które przekazują swój materiał genetyczny do komórek rozrodczych, aktywne były geny, których ekspresja zachodzi normalnie w komórkach nerwowych. „We wszystkich zbadanych tkankach geny ulegały nieprawidłowej ekspresji, ale różne odblokowane geny pojawiły się w różnych tkankach, co pokazuje, że to kontekst tkankowy określał, które geny uległy odblokowaniu” – mówi prof. Strome.

Analiza chromosomów w linii zarodkowej potomstwa wykazała, że w genach o podwyższonej ekspresji nadal brakowało markera histonowego, podczas gdy został przywrócony na genach, których ekspresja nie została podwyższona. „W linii zarodkowej potomstwa niektóre geny zostały nieprawidłowo aktywowane i pozostały w tym stanie, pozbawione ograniczających markerów histonowych, podczas gdy reszta genomu odzyskała je. I ten wzorzec został przekazany potomstwu. Dlatego zakładamy, że jeśli dany wzór upakowania DNA zostanie utrzymany w linii zarodkowej, może potencjalnie być przekazywany przez wiele pokoleń” – wyjaśnia Susan Strome. U kolejnego, trzeciego już pokolenia nicieni naukowcy zaobserwowali rozmaite efekty rozwojowe, m.in. że niektóre osobniki były całkowicie bezpłodne. Ta różnorodność to skutek tego, w jaki sposób chromosomy są dzielone podczas podziałów komórkowych przy wytwarzaniu plemników i komórek jajowych.

Naukowcy z laboratorium Susan Strome od lat badają dziedziczenie epigenetyczne u C. elegans. Jednak emerytowana profesor uważa, że najnowsza publikacja to punkt zwrotny w jej pracy. I dodaje, że inni naukowcy badający komórki ssaków in vitro uzyskali bardzo podobne wyniki co ona na robakach. „Wygląda na to, że zachowanie cechy ekspresji genów występuje również u zwierząt, a nie jest fenomenem typowym tylko dla robaków. Możemy więc prowadzić na C. elegans niesamowite eksperymenty genetyczne, których nie można wykonać na ludziach, a wyniki uzyskane na robakach mogą mieć szerokie zastosowanie także dla innych organizmów” – twierdzi profesor Strome.

AD/PAP

Najnowsze

Sprawdź również

Majówka w trawie. Kleszcze już czekają

Majówka w trawie. Kleszcze już czekają

Majówka to spacery, działki, lasy, parki, jeziora i pierwsze dłuższe wyjazdy za miasto. Po zimie wiele osób chce po prostu usiąść na trawie, wyjść z psem, rozpalić grilla albo ruszyć na leśną ścieżkę. W tych samych miejscach zaczyna się jednak sezon na jedno z...

Tam, gdzie jeszcze można szusować

Tam, gdzie jeszcze można szusować

Skończyły się ferie, zrobiło się cieplej - i zarządcy polskich ośrodków narciarskich uznali, że już im się nie opłaca utrzymywanie w ruchu wyciągów i naśnieżanie nartostrad. W rezultacie, dziś niełatwo znaleźć w Polsce miejsce na rodzinny, aktywny wypoczynek...

Higiena cyfrowa – jak odzyskać równowagę w świecie ekranów?

Higiena cyfrowa – jak odzyskać równowagę w świecie ekranów?

Higiena cyfrowa stała się dziś niezbędna, bo przeciętny dorosły spędza przed ekranami od 6 do 7 godzin dziennie. Smartfon towarzyszy nam od pierwszych minut po przebudzeniu aż do momentu zasypiania. Coraz więcej osób widzi, że taka „ciągła obecność” telefonu kończy...

Seniorzy w lepszej kondycji psychicznej niż młodzi dorośli

Seniorzy w lepszej kondycji psychicznej niż młodzi dorośli

Opublikowany Raport Narodowego Testu Zdrowia Psychicznego 2025 pokazuje wyraźnie, że kondycja psychiczna Polek i Polaków pozostaje niska, a różnice między grupami wiekowymi są wyjątkowo duże. Według Medonetu, który przeprowadził badanie wśród prawie 30 tys. osób,...

Czechy na każdą porę roku

Czechy na każdą porę roku

Wakacje się skończyły, ale mamy przecież weekendy. Jeśli ktoś szuka więc możliwości atrakcyjnego i aktywnego spędzenia czasu, to warto, by niezależnie od pory roku, parę dni spędził w czeskiej miejscowości Dolni Moravy. W dodatku to niedaleko, zaledwie pięć kilometrów...

Czechy w pigułce

Czechy w pigułce

Nie zawsze warto, wzorem Koziołka Matołka "po szerokim szukać świecie tego, co jest bardzo blisko". Często lepiej wybrać się tam, gdzie jest naprawdę bardzo blisko - i bardzo ciekawie. A tak właśnie jest za naszą południową granicą, w regionie pardubickim, dokąd z...

Nie jesteś sam

Nie jesteś sam

Znasz to uczucie, gdy w urzędzie stoisz, Numerki zbierasz, czas swój tracisz. W labirynt papierków wpadasz z nadzieją, Że może dziś coś załatwisz… Kolejki długie, ludzie znużeni, Każdy czeka, każdy się męczy. A w okienku pani z miną surową, Pyta o dokument, którego...