Bieda nie hańbi

21 wrz 2023

W raportach zespołu Thomasa Piketty’ego wyczytałem, że mamy w Polsce największe rozwarstwienie dochodowe. Społeczeństwa, w których są duże nierówności są zwykle nieszczęśliwe, a im większa równość tym lepiej żyje się ludziom (wszystkim). Nie ma się więc co dziwić, że jednym z najszczęśliwszych narodów są Duńczycy.

Między biedą i bogactwem istnieje prosta zależność, jeżeli jakaś wąska grupa bierze sobie ze wspólnie wypracowanego dochodu narodowego za dużo musi to powodować wzrost liczby ubogich. Media, reklamy, a nawet szkoła tworzą sztuczny horyzont, który sprowadza się do przyjęcia, że dostatek to norma, a ubóstwo to jakiś rzadki wyjątek czy wręcz patologia. Dlatego pod presją tej propagandy biedni się wstydzą i tłumaczą. Ludzie tonący w długach, zagrożeni utratą dachu na głową, ci którym nie zawsze starcza do pierwszego, kiedy wchodzą do Kancelarii Sprawiedliwości Społecznej często rozpoczynają rozmowę od zapewnienia, że nie są żadną patologią, że całe życie ciężko pracowali i nie jest ich winą, że teraz popadli w kłopoty. Ich wstyd wynika z narzuconego im przekonania, że ich niewypłacalność jest czymś wyjątkowym, że nie mogąc podołać wszystkim zobowiązaniom, rachunkom, ratom kredytu, stanowią margines społeczeństwa, które świetnie sobie radzi.

Zwykle jednak kłopoty finansowe nie biorą się ani z lenistwa, ani z braku rozsądku, czy życia ponad stan. Mogę bez końca opisywać sytuacje, w których bieda jest krzywdą, a nie winą. Weźmy starsze małżeństwo. Póki oboje żyją, ich połączone emerytury jakoś wystarczają, ale często zdarza się, że gdy jedno z nich umrze, to wdowiec lub wdowa popada w tarapaty. I wtedy zaczyna się ograniczanie wydatków, zaciskanie pasa. Starsza pani (kobiety żyją dłużej) po wzięciu emerytury idzie na pocztę i płaci wszystkie rachunki, a potem, to co zostaje dzieli na ilość dni w miesiącu i próbuje za te 20-30 złotych dziennie jakoś przeżyć. Inaczej postępuje matka dzieciom. Ona w pierwszym rzędzie zaspokaja potrzeby swego potomstwa, a za resztę pieniędzy próbuje sprostać zobowiązaniom. Kiedy się to nie udaje idzie do lichwiarzy po pożyczkę. Dlaczego do lichwiarzy? Bo ludzie ubodzy nie mają zwykle zdolności do zaciągnięcia kredytu w banku. Pod koniec ery Donalda Tuska co piąta polska rodzina pożyczała, żeby dociągnąć do pierwszego. Transfer socjalny (m.in. 500+) zmienił tę sytuację. Ale wraz z inflacją znów 20% rodzin pożycza na wysoki procent, aby żyć.

Na wiecu wyborczym w Gdyni, gdzie kandyduję do Sejmu, pod szpitalem podeszła do mnie starsza pani, która właśnie się dowiedziała, że musi „na cito” odwiedzić chirurga naczyniowego. Owo „na cito” oznacza półtora roku. Musi więc iść prywatnie. Ale w tym celu musi wziąć chwilówkę. Taka chwilówka może się niestety okazać początkiem równi pochyłej.

Najnowsze

Bomby i pokój

Bomby i pokój

Im bardziej Amerykanie przegrywali politycznie, tym więcej zrzucali bomb. Kolejne wietnamskie piekło zaczęło się od...

Sprawdź również

Gra w referenda

Gra w referenda

Referendum to ważny element demokracji: obywatele przesądzają w nim o kwestiach istotnych dla państwa. W pewnych krajach stosuje się je rzadko, w innych bardzo rzadko, no i jest jeszcze Szwajcaria, która trenuje je nieustannie, szczególnie na poziomie kantonów. Nie ma...

Bomby i pokój

USA czy Chiny – oto jest pytanie

Pierwszego maja zniknęły cła na eksport do Chin z dwudziestu państw Afryki. Postrzeganych jako te najbogatsze. Trzydzieści trzy uważane za słabiej rozwinięte otrzymały ten przywilej już w zeszłym roku. W czasie wojny celnej, którą prezydent Donald Trump wypowiedział...

Spotkanie Xi Jinpinga i Trumpa w Pekinie. Kurs na stabilność

Spotkanie Xi Jinpinga i Trumpa w Pekinie. Kurs na stabilność

Na to spotkanie patrzyły nie tylko Pekin i Waszyngton. Patrzył świat zmęczony wojnami, cłami, niepewnością na rynkach energii i rosnącymi kosztami życia. Donald Trump wrócił do Pekinu po ośmiu i pół roku od poprzedniej wizyty w Chinach. Kiedy przy jednym stole siadają...

Prawicowy kosmopolityzm

Prawicowy kosmopolityzm

Zbigniew Ziobro, były minister sprawiedliwości, jakoś nie spieszy się do powrotu na łono umiłowanej ojczyzny. Najpierw udał się na długą wycieczkę do Węgier, a teraz kiedy klimat polityczny uległ zmianie, odnalazł się na lotnisku Newark w New Jersey w USA. Warto...

Trump leci z Big Techem do Pekinu. Chodzi o chipy, rynek i AI

Trump leci z Big Techem do Pekinu. Chodzi o chipy, rynek i AI

Donald Trump leci do Pekinu z delegacją, w której polityka spotyka się z interesami największych amerykańskich korporacji. Obok urzędników administracji USA do Chin jadą ludzie, dla których wynik rozmów z Xi Jinpingiem może oznaczać miliardy dolarów w kontraktach,...

Jak się czujesz, gdy nie możesz znaleźć pracy?

Jak się czujesz, gdy nie możesz znaleźć pracy?

Część pierwsza – miłe złego początki Tekst archiwalny, napisany ponad osiem lat temu. Choć od tamtego czasu zmienił się mój sposób patrzenia na rzeczywistość społeczną i rynek pracy, zasadnicza wymowa tego tekstu pozostaje dla mnie aktualna — tym bardziej dziś, gdy...

Kryzys na Kubie. Wyspa bez paliwa, turystów i złudzeń

Kryzys na Kubie. Wyspa bez paliwa, turystów i złudzeń

Kryzys na Kubie wszedł w codzienne życie mieszkańców głębiej niż kolejne rządowe komunikaty i zagraniczne sankcje. Brak paliwa oznacza dziś problemy z dojazdem do pracy, dostawami żywności, odbiorem śmieci, funkcjonowaniem szpitali i obsługą turystów. Do tego dochodzą...

Witajcie wśród krezusów

Witajcie wśród krezusów

Wielu Polaków dowiaduje się z końcem kwietnia, że stali się bogaci (albo prawie). A przynajmniej stali się na tyle bogaci, że przekroczyli magiczną linię progu podatkowego. Linia ta została nakreślona twardą ręką premiera Morawieckiego w roku 2022. Skumulowana...