Dociskanie do prawicowej ściany trwa

6 mar 2025

PSL znowu w prawicowej ofensywie. Minister Paszyk próbuje dalej przepychać dopłaty do kredytu mieszkaniowego, natomiast wicepremier Kosiniak-Kamysz zaatakował ponownie uchodźców z Ukrainy.

„Pojawia się rozczarowanie, gdy widzi się setki tysięcy, a może miliony młodych Ukraińców jeżdżących najlepszymi samochodami po Europie i spędzających weekendy w 5-gwiazdkowych hotelach. Ta frustracja istnieje, nie boję się tego powiedzieć” – powiedział na Europejskim Forum Samorządów.

Liczba migrantów z Ukrainy spada, obecnie jest ich mniej niż milion, więc wicepremier opowiada po prostu propagandowe bzdury o tych „milionach młodych ludzi”. Notabene, o wiele więcej jest ich w Niemczech.

To są ci legendarni uchodźcy, którzy jednocześnie ciągną socjal, „kradną” Polakom pracę w Żabkach i zapewne za te kokosy potem byczą się w luksusowych hotelach i jeżdżą najlepszymi samochodami. Tę narrację znamy na pamięć z pewnego mrocznego okresu w dziejach Niemiec, tylko celem tych bredni była inna grupa.

Prawicowe opowieści są jak zdarta płyta, w kółko to samo od dziesięcioleci, tylko obiekt nienawiści się zmienia w zależności od potrzeb. Raz to jest „naciągacz”, który podjeżdża pod pośredniak luksusowym mercedesem, a potem rzekomo z pozyskanej w ten sposób kasy żyje jak król, innym razem uchodźca. To jest ideologia, która żywi się nienawiścią i bez nie więdnie, więc cały czas musi znajdować kolejne ofiary.

Przypominam, że mówi to nie działacz Konfederacji, ale wicepremier rzekomo „oświeconego” rządu. Sieją od dłuższego czasu najobrzydliwszą propagandę nacjonalistyczną, przy minimalnym sprzeciwie zaprzyjaźnionych z nimi mediów.

Bierność to przyzwolenie. Polska scena polityczna od dawna jest przesunięta maksymalnie na prawo. Do tego stopnia, że u nas za „skrajną lewicę” robi tak naprawdę centrolewica. A teraz ten proces tylko się pogłębia i trwa wręcz dociskanie do prawej ściany. Nie wiem, jak oni wszyscy pod tą ścianą się jeszcze mieszczą. Konkurowanie o względy Konfederacji tylko to przyspiesza. I ujawnia, co ci ludzie mają w głowach.

Nadchodzą mroczne czasy i powinniśmy się do nich dobrze przygotować. Dbać o swoje otoczenie, o relacje z ludźmi, o nasze nawet małe inicjatywy. Kiedyś będą na wagę złota.


Wolnelewo.pl

Najnowsze

Nie ufamy sądom

Nie ufamy sądom

Dlaczego ludzie boją się sądów? Bo człowiek, którego nie stać na adwokata, jest na z góry przegranej pozycji. W...

Sprawdź również

Zakochany Ziemkiewicz

Zakochany Ziemkiewicz

Rafał Ziemkiewicz pokochał Chiny. Naprawdę ! Ten Rafał Aleksander Ziemkiewicz polski publicysta, komentator polityczny i ekonomiczny, powiązany ze środowiskami polskiej prawicy. A także pisarz fantastyczno- naukowy, zdeklarowany antykomunista, współzałożyciel...

Chiny stawiają granicę zwolnieniom przez AI

Chiny stawiają granicę zwolnieniom przez AI

Chiński sąd postawił granicę automatyzacji. Korporacja może wdrażać AI, ale nie może używać jej jako alibi dla zwolnienia człowieka. To nie algorytm wręcza wypowiedzenie. Robi to pracodawca. To ważny sygnał globalnie, także dla Polski. Rewolucja już wchodzi na rynek...

Prawo do strajku tylko na papierze

Prawo do strajku tylko na papierze

1 maja w Warszawie odbyła się demonstracja „Dość zakazu strajków! Czas na silne związki zawodowe!”. Protest rozpoczął się w południe pod Sejmem. Uczestnicy domagali się zmian w przepisach o rozwiązywaniu sporów zbiorowych i przywrócenia pracownikom realnego prawa do...

Nie ufamy sądom

Nie ufamy sądom

Dlaczego ludzie boją się sądów? Bo człowiek, którego nie stać na adwokata, jest na z góry przegranej pozycji. W dodatku sądy niechętnie przyznają pełnomocnika z urzędu, twierdząc bardzo często niesłusznie, że sprawa jest prosta. Zaczyna się od tego, że język, którym...

Pochód to moje środowisko naturalne

Pochód to moje środowisko naturalne

Urodziłem się w świętym mieście Częstochowie. Tam, kiedy tylko śniegi z Alej zeszły, roiło się od maszerujących. Płci wszystkich, zwykle pod księżowskimi przewodem. Wtedy nie było tygodnia bez przynajmniej jednej pielgrzymki. Szli górnicy i hutnicy, młodzież...

Ekonomia społeczna wychodzi z niszy. Ruszył rządowy komitet

Ekonomia społeczna wychodzi z niszy. Ruszył rządowy komitet

Ruszyły prace Krajowego Komitetu Rozwoju Ekonomii Społecznej V kadencji. Nowe gremium ma doradzać rządowi w sprawach ekonomii społecznej, która coraz częściej wychodzi poza tradycyjne ramy pomocy społecznej. W środowisku spółdzielczym wraca postulat, by mówić o niej...