Można było załatwić więcej

6 kwi 2023

Dobrze, że wizyta Prezydenta Zełeńskiego się odbyła, ale szkoda, że tak późno. Spotkanie w Warszawie przyszło po spotkaniu w Paryżu, Brukseli, Londynie i Waszyngtonie. Prezydenci Polski i Ukrainy wygłosili doskonałe przemówienia na Zamku Królewskim. W wypadku prezydenta Dudy było to być może najlepsze przemówienie w jego życiu. Uderzył we wszystkie właściwe nuty, zwrócił uwagę na szczególną rolę, jaką Polska odgrywa w kontekście Ukrainy. Opowiedział o tym bez zbędnego patosu, ale z należną powagą. 

Za stratę uważam fakt, że Zełeński nie odniósł się w żaden sposób do rzezi Wołyńskiej, mimo tego, że w tym roku będziemy obchodzili okrągłą osiemdziesiątą rocznicę tragicznych wydarzeń.

Wystosowanie długooczekiwanych przeprosin za rzeź, podczas tak historycznej wizyty raz, a na zawsze zamknęłoby usta rosyjskiej propagandzie. Zarzut pod tytułem “Ukraińcy nigdy nie przeprosili” straciłby na ważności. Tymczasem prezydent Ukrainy kosztem naszych relacji dwustronnych i kosztem karmienia rosyjskiej propagandy, wybiera rozwiązanie dla siebie najwygodniejsze. Nie chce rozdrapywać wołyńskiego strupa. Pogodzenie się z prawdą na temat polsko-ukraińskiej historii to proces niełatwy politycznie i bolesny społecznie, ale ciężko jest przyjąć argument, że teraz nie jest ten moment. Ukraińcy mówią nam tak od ponad 30 lat. Wcześniej był nie ten moment, bo był konflikt z Rosją, potem był nie ten moment, bo wojna z Rosją. Gdy wojna się zakończy, to będzie też zapewne zły moment, bo Ukraina będzie się starała przyłączyć do UE i NATO. Ale to wszystko nieprawda. Moment zawsze jest dobry, aby budować fundamenty przyszłej współpracy na prawdzie.

Jeżeli chodzi o memorandum o wspólnej produkcji broni i amunicji, to trudno nazwać to konkretem. Podobnie jeżeli chodzi o list intencyjny ws. zakupu stu polskich wozów bojowych Rosomak przez Ukrainę. Na razie są to wszystko obietnice, których rezultatów jeszcze jakiś czas nie poznamy. 

Najnowsze

Sprawdź również

Zakochany Ziemkiewicz

Zakochany Ziemkiewicz

Rafał Ziemkiewicz pokochał Chiny. Naprawdę ! Ten Rafał Aleksander Ziemkiewicz polski publicysta, komentator polityczny i ekonomiczny, powiązany ze środowiskami polskiej prawicy. A także pisarz fantastyczno- naukowy, zdeklarowany antykomunista, współzałożyciel...

Chiny stawiają granicę zwolnieniom przez AI

Chiny stawiają granicę zwolnieniom przez AI

Chiński sąd postawił granicę automatyzacji. Korporacja może wdrażać AI, ale nie może używać jej jako alibi dla zwolnienia człowieka. To nie algorytm wręcza wypowiedzenie. Robi to pracodawca. To ważny sygnał globalnie, także dla Polski. Rewolucja już wchodzi na rynek...

Prawo do strajku tylko na papierze

Prawo do strajku tylko na papierze

1 maja w Warszawie odbyła się demonstracja „Dość zakazu strajków! Czas na silne związki zawodowe!”. Protest rozpoczął się w południe pod Sejmem. Uczestnicy domagali się zmian w przepisach o rozwiązywaniu sporów zbiorowych i przywrócenia pracownikom realnego prawa do...

Nie ufamy sądom

Nie ufamy sądom

Dlaczego ludzie boją się sądów? Bo człowiek, którego nie stać na adwokata, jest na z góry przegranej pozycji. W dodatku sądy niechętnie przyznają pełnomocnika z urzędu, twierdząc bardzo często niesłusznie, że sprawa jest prosta. Zaczyna się od tego, że język, którym...

Pochód to moje środowisko naturalne

Pochód to moje środowisko naturalne

Urodziłem się w świętym mieście Częstochowie. Tam, kiedy tylko śniegi z Alej zeszły, roiło się od maszerujących. Płci wszystkich, zwykle pod księżowskimi przewodem. Wtedy nie było tygodnia bez przynajmniej jednej pielgrzymki. Szli górnicy i hutnicy, młodzież...