Poznać człowieka

8 lis 2024

Spinoza twierdził, że: nie należy szydzić z postępków ludzkich, ani ich opłakiwać czy też wstręt do nich czuć, a jedynie próbować je pojąć. Biedny Spinoza! Ilu ludzi żyło na planecie, kiedy toczyła się jego egzystencja? My nie mamy czasu na pojmowanie ludzkich uczynków. Zresztą z tego pojmowania żyją przede wszystkim psycholodzy konsumpcji – którzy wiedząc, że człowiek wbrew marzeniom filozofów rządzi się szyderą, wstrętem, egzaltacją, wstydem, chciwością i nienawiścią – jak na tacy podają mu konsumpcyjną możliwość zaspokojenia najniższych instynktów. Bo innych – nie ma. A może raczej, bo te inne poświęcane są w histerycznym dramacie naszego życia. Tu i teraz, bez względu na konsekwencje.

Czytam ostatnio o zamierzchłych dziejach naszego gatunku i myślę, że człowiekowaty urodził się w czepku. A dokładniej już u zarania popełnialiśmy tyle błędów, że to cud, iż wciąż trwamy. A właściwie żaden cud – oszczędzajmy cudy – tylko populacja, ani tak mała, żeby zniknąć, ani tak duża, żeby wzajemnymi potrzebami się zadusić. Jednak te czasy już za nami. Jak i za nami za sprawą nadmiaru kiszek, okrężnic, pustych łbów i drżących z chciwości dłoni koniec demokracji. Nie zamierzam jej opłakiwać. Ani państw, które tak czy siak będą musiały z niej zrezygnować. O ile chcą pozostać państwami. Nie będę opłakiwać też dzisiejszych buntowników, a tylko trzymać kciuki za tych, którzy z buntowników, nie tracąc wszelkich swoich zasad przemienią się w rządzących. I będą rządzić twardo, trzymając za mordy, bo to może przynieść jedynie ocalenie i dla ich rządów i dla ich niechcianych następców – którzy, liczmy na to, będą mogli poluzować i wrócić do demokracji oraz tych wszystkich innych porcelanowych rzeczy świata.

Chińskie przekleństwo „obyś żył w ciekawych czasach” nie dotyczy jeszcze naszego pokolenia, a pokolenia naszych domniemanych wnucząt. I będzie to pokolenie piekielne i żyjące w piekle.

Z uwagą przyglądam się działaniom Ostatniego Pokolenia, wiedząc, że „ostatnie” jest w nazwie na wyrost. Ostatecznie nie wiem, czy to jest dla nas dobra wiadomość, ale na przykład dla białych niedźwiedzi jest to wiadomość jednoznacznie zła. Przykro mi futrzaki. Ostatnie Pokolenie zapowiada na drugą połowę listopada blokowanie Wisłostrady. Znowu pompka skoczy kierowcą, spóźniającym się do biur i z dzieciakami do szkół. Luz – pompka pompką, a chyba nie chcecie, żeby wasz wnuk stał się skwarkiem? Bo co wtedy z waszymi wspaniałymi genami? Przynajmniej wiecie, że je macie – w przeciwieństwie do białych niedźwiedzi. Ba! Ta świadomość, a co za tym idzie racjonalizacja może sprawić, że wasze umieranie będzie lżejsze. Inaczej niż śmierć głodowa przerażonych miśków. Zresztą możecie stojąc w korku, bluzgać smartfonami w Sieci na aktywistów albo robić zakupy przez internet. Najlepiej te z odroczoną płatnością.

14 października Sąd Rejonowy dla Warszawy Praga Południe uznał blokady Ostatniego Pokolenia (Wisłostrada oraz wjazdu na koncert Taylor Swift) za „nieposłuszeństwo obywatelskie” i wymierzył najniższą możliwą karę czyli naganę. W uzasadnieniu napisano m.in.: – „o tym, iż problem sygnalizowany przez osoby obwinione ma realny wpływ na życie obywateli może świadczyć choćby ostatnia powódź na południu Polski której skutki na dzień wydania niniejszego wyroku wciąż dotykają tysiące osób a w skali świata – miliony”. Dobry, dobry Wysoki Sąd! I dobrze, że ktoś jeszcze nie ma tego mrowia ludzi jedynie za tony ożywionego białka. Okrutny paradoks polega na tym, że jeśli istotnie będziemy chcieli powstrzymać kryzys klimatyczny, to właśnie ludzie będą musieli stać się niczym innym, niczym więcej, a tylko – białkiem… Chwała Bogu, ja wtedy będę już martwa. Izabela Szolc

Najnowsze

Zakochany Ziemkiewicz

Zakochany Ziemkiewicz

Rafał Ziemkiewicz pokochał Chiny. Naprawdę ! Ten Rafał Aleksander Ziemkiewicz polski publicysta, komentator polityczny...

Sprawdź również

Trump leci z Big Techem do Pekinu. Chodzi o chipy, rynek i AI

Trump leci z Big Techem do Pekinu. Chodzi o chipy, rynek i AI

Donald Trump leci do Pekinu z delegacją, w której polityka spotyka się z interesami największych amerykańskich korporacji. Obok urzędników administracji USA do Chin jadą ludzie, dla których wynik rozmów z Xi Jinpingiem może oznaczać miliardy dolarów w kontraktach,...

Jak się czujesz, gdy nie możesz znaleźć pracy?

Jak się czujesz, gdy nie możesz znaleźć pracy?

Część pierwsza – miłe złego początki Tekst archiwalny, napisany ponad osiem lat temu. Choć od tamtego czasu zmienił się mój sposób patrzenia na rzeczywistość społeczną i rynek pracy, zasadnicza wymowa tego tekstu pozostaje dla mnie aktualna — tym bardziej dziś, gdy...

Kryzys na Kubie. Wyspa bez paliwa, turystów i złudzeń

Kryzys na Kubie. Wyspa bez paliwa, turystów i złudzeń

Kryzys na Kubie wszedł w codzienne życie mieszkańców głębiej niż kolejne rządowe komunikaty i zagraniczne sankcje. Brak paliwa oznacza dziś problemy z dojazdem do pracy, dostawami żywności, odbiorem śmieci, funkcjonowaniem szpitali i obsługą turystów. Do tego dochodzą...

Witajcie wśród krezusów

Witajcie wśród krezusów

Wielu Polaków dowiaduje się z końcem kwietnia, że stali się bogaci (albo prawie). A przynajmniej stali się na tyle bogaci, że przekroczyli magiczną linię progu podatkowego. Linia ta została nakreślona twardą ręką premiera Morawieckiego w roku 2022. Skumulowana...

Bomby i pokój

Bomby i pokój

Im bardziej Amerykanie przegrywali politycznie, tym więcej zrzucali bomb. Kolejne wietnamskie piekło zaczęło się od pokojowym rokowań. Konferencja genewska w 1954 podzieliła „tymczasowo” Wietnam wzdłuż 17 równoleżnika na północną Demokratyczną Republikę Wietnamu,...