Wyborcze oszustwo

1 mar 2024

Trolle libkowe dostały nowy prikaz z centrali. Teraz należy pokazywać, jak to postulaty dotyczące praw człowieka (prawa kobiet, osób LGBT+, migrantów, represji policyjnych) i ochrony środowiska (wycinka lasów, kryzys klimatyczny, etc.) to są tematy „skrajne”, które „nikogo nie interesują poza wąską bańką”.

Oczywiście nie ma to nic wspólnego z faktami. Jest jedynie formą ratowania twarzy przed libkowym betonem, do którego ten przekaz wyłącznie ma trafić. Ma on tłuc im do łbów jednostajną propagandę: Wszystko jest pod kontrolą, wszystko idzie zgodnie z planem Umiłowanego Demokratycznego Przywódcy. To nie dlatego nic się nie zmienia, że koalicja jest wewnętrznie zablokowana w tych kwestiach, to dlatego, że prawa człowieka są „skrajnym tematem”.

Jak wiadomo, kraje Unii w większości są rządzone przez skrajnych fanatyków, dlatego tam aborcja jest dostępna, a u nas w kraju „rozsądnego centrum” i wiecznego POPiS-u „nikogo” prawa kobiet nie interesują. Mimo że całkiem niedawno w tych sprawach odbywały się największe masowe protesty w historii tego kraju.

Ciekawe, że nawet publicyści Wyborczej obawiają się, że kolejne oszustwo wyborcze spowoduje gwałtowny spadek frekwencji.

Wyraża to np. Arkadiusz Gruszczyński: „O ile nowy rząd konsekwentnie realizuje obietnice naprawy państwa po dewastujących rządach PiS, o tyle kwestie światopoglądowe i związane z prawami człowieka są – znowu! – traktowane po macoszemu”.

Podobnie zaniepokojony jest Piotr Pacewicz z oko.press: „w październikowych wyborach kobiety głosowały nieco częściej niż mężczyźni (wg sondażu exit poll – o 1,6 pkt proc.). Dziś kobiety deklarują udział w wyborach zdecydowanie rzadziej (47 proc.) niż mężczyźni (56 proc.). Podobnie gorzej wygląda mobilizacja ludzi młodych i w średnim wieku, którzy poszli do wyborów wielką falą, zalewając głosy osób starszych. Teraz to starsi górują w deklaracjach”.

Wszystkim oszukanym przez obecny system politycznym chciałoby się wstawić mema z Jamesem Franco: „First time?”. Ten strupieszały system udaje się wprawić czasem w ruch na rzecz naszych podstawowych praw (socjalnych, czy prawoczłowieczych) tylko wtedy, kiedy konserwatywne elitki nim sterujące zaczną się bać o stołki.

Obłaskawianie skrajnie prawicowych nurtów politycznych i opowiadanie bzdur, że prawa człowieka nikogo nie interesują w tym kraju, powoduje wzrost poparcia dla Konfederacji, ponieważ uwiarygadnia ich postulaty.

W ten sposób libkowe trolle powodują chwilowy wzrost PO i za każdym niemal razem także skrajnej prawicy. Ponieważ takie tłumaczenie niemocy naszych paraliberałów poprzez uzasadnianie opowieści o świecie snutej przez skrajna prawicą, taki właśnie ma efekt. Umiarkowana prawica jest wypierana przez skrajną. Skoro wszyscy pompują balonik, że zaraz najadą na nas hordy, prawa kobiet nie mają znaczenia, a kryzys klimatyczny jest wątpliwy i można ciąć lasy i niczego nie zmieniać w gospodarce, to widocznie Konfederacja miała cały czas rację. Prawda?

Libki i ich maszyna propagandowa oczywiście doprowadzi nas do kolejnej katastrofy, ale naturalnie po raz kolejny będą bardzo zaskoczeni i będą zastanawiać się „skąd to poparcie dla ultrasów się wzięło”? Całe lata wytrwale pracują na to, żebyśmy w końcu byli rządzeni przez Bosaków i Mentzenów.

A wtedy wszyscy, także libki, zobaczą, co to znaczy „skrajna polityka”.

Wolnelewo.pl

Najnowsze

Sprawdź również

Zakochany Ziemkiewicz

Zakochany Ziemkiewicz

Rafał Ziemkiewicz pokochał Chiny. Naprawdę ! Ten Rafał Aleksander Ziemkiewicz polski publicysta, komentator polityczny i ekonomiczny, powiązany ze środowiskami polskiej prawicy. A także pisarz fantastyczno- naukowy, zdeklarowany antykomunista, współzałożyciel...

Chiny stawiają granicę zwolnieniom przez AI

Chiny stawiają granicę zwolnieniom przez AI

Chiński sąd postawił granicę automatyzacji. Korporacja może wdrażać AI, ale nie może używać jej jako alibi dla zwolnienia człowieka. To nie algorytm wręcza wypowiedzenie. Robi to pracodawca. To ważny sygnał globalnie, także dla Polski. Rewolucja już wchodzi na rynek...

Prawo do strajku tylko na papierze

Prawo do strajku tylko na papierze

1 maja w Warszawie odbyła się demonstracja „Dość zakazu strajków! Czas na silne związki zawodowe!”. Protest rozpoczął się w południe pod Sejmem. Uczestnicy domagali się zmian w przepisach o rozwiązywaniu sporów zbiorowych i przywrócenia pracownikom realnego prawa do...

Nie ufamy sądom

Nie ufamy sądom

Dlaczego ludzie boją się sądów? Bo człowiek, którego nie stać na adwokata, jest na z góry przegranej pozycji. W dodatku sądy niechętnie przyznają pełnomocnika z urzędu, twierdząc bardzo często niesłusznie, że sprawa jest prosta. Zaczyna się od tego, że język, którym...

Pochód to moje środowisko naturalne

Pochód to moje środowisko naturalne

Urodziłem się w świętym mieście Częstochowie. Tam, kiedy tylko śniegi z Alej zeszły, roiło się od maszerujących. Płci wszystkich, zwykle pod księżowskimi przewodem. Wtedy nie było tygodnia bez przynajmniej jednej pielgrzymki. Szli górnicy i hutnicy, młodzież...