Wyborczy zawrót głowy

16 cze 2022

Tylko niewielu komentatorów przypomina, że przenoszenie terminów wyborów nie ma żadnych podstaw. Oczywiście Konstytucja tego wprost nie zakazuje, ale w Polsce dzieje się wiele rzeczy, o których autorom Konstytucji się w najgorszych koszmarach nie śniło.

Pierwsza kombinacja dotyczyła wydłużenia kadencji samorządów pod pretekstem wprowadzenia dwu-kadencyjności organów samorządu, tj. wójtów, burmistrzów i prezydentów. Wtedy PiS było przekonane, że będą to (w 2018 roku) kolejne łatwo wygrane wybory, planowało więc wydłużenie kadencji zwycięskich samorządowców ze swoich szeregów. Zwycięstwo jednak nie było tak okazałe, jak się spodziewano. W kategorii prezydenci miast PiS zdobyło tylko 4 stanowiska, podczas gdy PO zdobyła 23, a SLD (teraz Nowa Lewica) 7. Wśród burmistrzów też najwięcej reprezentantów, 69 wprowadziła PO, wyprzedzając PSL o jedną osobę, PiS z 59 przedstawicielami uzyskało dopiero trzeci wynik. Najwięcej zwycięskich wójtów wywodzi się z PSL – 291, z PiS – 203, a z PO – 127. Nieco lepiej wypadło PiS w wyborach do sejmików wojewódzkich. Ostatecznie rządzi w połowie województw, ale bez największego, czyli Mazowsza.

Taki stan dzięki przesunięciu terminu wyborów na rok 2024 utrzyma się więc nie przez pięć lat nowej kadencji, ale może nawet sześć. To długie sześć lat centralizacji władzy, ograniczania samorządności i dzielenia publicznych funduszy między swoich. Mniej więcej podobnie funkcjonowały Włochy w okresie niechlubnych rządów włoskiej chadecji. Jak się potem okazało, nieoficjalnym koalicjantem chadeków była włoska mafia.

Polska reforma samorządowa nie była idealna. Zanim jednak obywatele i samorządowcy zdążyli się jej nauczyć, rząd SLD postawił na poprawienie skuteczności rządzenia i zwiększanie kompetencji władzy wykonawczej. Otrzymaliśmy w rezultacie samorządy zdominowane przez wójtów, burmistrzów i prezydentów miast oraz lokalne parlamenty w powiatach i województwach. Z tym że kompetencje powiatów są ograniczone: realizuje się tam głównie zadania powierzone przez administrację rządową. Kompetencje samorządów województw są znacznie szersze, tyle że samorządy nie mają wystarczających funduszy na realizację zadań. Co innego miasta na prawach powiatu, zwłaszcza te większe, będące jeszcze w dodatku stolicami województw. Tam mamy lokalne ksiąstewka i oazy dobrobytu samorządowego, pogłębiające różnice pomiędzy Polską A/B i C/D

Czy to PiS‑owi przeszkadza? Może odrobinę, bo akurat PiS nie rządzi w większych miastach. Największe, które zdobył, to Zamość, liczący 65 tysięcy mieszkańców. Nawet Przemyśl został PiS‑owi odbity przez kandydata partii Kukiza, choć pewnie bliżej kandydatowi do rządu Morawieckiego niż do opozycji. Za to mniejsze miejscowości łatwiej wspierać (czytaj: przekupywać) mniejszymi kwotami, choć wypisanymi na wielkich czekach, które ładnie wypadają w TVP.

Podobnie jak PiS niszczy z powodzeniem polską demokrację, tak też w terenie powoduje erozję samorządności. A przecież ta nigdy nie była idealna. Tak naprawdę samorząd nigdy nie opierał się na władzy rad i radnych samorządowych. Centralizacja władzy w Polsce to proces, którzy rozpoczął się zaraz po reformie samorządowej i trwa nieprzerwanie pomimo zmieniających się rządów. Opozycja musi wypracować nową „konstytucję” dla samorządu, w której znalazłyby się również nowe źródła dochodów gwarantujące realizację zadań własnych na odpowiednim poziomie.

Propozycja przesunięcia terminu wyborów – poza względami taktycznymi – może być też przejawem braku wiary PiS‑u w utrzymanie władzy po wyborach parlamentarnych. Wtedy partia wydłużyłaby sobie panowanie w terenie, licząc na to, że będzie w stanie uzyskać w takich wyborach lepszy wynik niż w wyborach parlamentarnych. To ryzykowna gra, ale może się okazać skuteczna, jeśli opozycja, wygrywając wybory, nie zdoła skutecznie przejąć władzy i; odciąć PiS‑u od wszystkich jawnych i niejawnych źródeł finansowania publicznymi pieniędzmi.

Najnowsze

Bezpieczeństwo, sztuczna inteligencja i nowy układ sił. SCO spotyka się w Samarkandzie

Bezpieczeństwo, sztuczna inteligencja i nowy układ sił. SCO spotyka się w Samarkandzie

W dniach 5–6 listopada 2026 roku Samarkanda gości pierwsze spotkanie „SCO Plus” poświęcone bezpieczeństwu cyfrowemu, terroryzmowi i sztucznej inteligencji. Uczestnicy omawiają współpracę państw azjatyckich oraz zagrożenia technologiczne, jednocześnie mierząc się z problemem ochrony praw człowieka. Wnioski są istotne także dla Europy i Polski, wzmacniających cyberodporność.

W  Ukrainie brakuje lokomotyw ….

W Ukrainie brakuje lokomotyw ….

W Unii Europejskiej wiele lokomotyw w przewozach towarowych pochodzi z wschodu, co ułatwia ich adaptację do ukraińskiej sieci kolejowej. Po inwazji Rosji, Ukraine straciła 533 lokomotywy Ukrzaliznyci oraz 75 prywatnych. Kluczowym wsparciem może być współpraca Polski i Europy, co podkreśla ekspert z Laude Smart Intermodal. Finlandia już przekazała dziesięć lokomotyw. Polska mogłaby również oferować stare lokomotywy jako pomoc, a ich serwis mógłby odbywać się przy granicy. Ważna jest szybka współpraca w zakresie certyfikacji nowych maszyn.

Melania Trump przyjmie delegacje Ukrainy i Rosji. Czy pierwsza dama USA otworzy drogę do pokoju?

Melania Trump przyjmie delegacje Ukrainy i Rosji. Czy pierwsza dama USA otworzy drogę do pokoju?

Melania Trump doprowadziła do humanitarnego zawieszenia broni w okupowanych Oleszkach, umożliwiając ewakuację około 800 cywilów i dostarczenie pomocy. Zaangażowanie docenił Wołodymyr Zełenski, przyznając jej Order Księżnej Olgi. Spotkanie przedstawicieli Ukrainy i Rosji w Białym Domu może poprzedzać szersze negocjacje, lecz lokalny sukces nie gwarantuje trwałego pokoju. Europa i Polska powinny uczestniczyć w rozmowach.

Koniec bezkarnego poniżania pracowników? Od 5 listopada nowe prawo przeciwko mobbingowi. Nawet 28 836 zł zadośćuczynienia

Koniec bezkarnego poniżania pracowników? Od 5 listopada nowe prawo przeciwko mobbingowi. Nawet 28 836 zł zadośćuczynienia

Nowe przepisy Kodeksu pracy, które wejdą w życie 5 listopada 2026 roku, mają na celu walkę z mobbingiem w polskich zakładach pracy. Uproszczona definicja nękania oraz wyższe zadośćuczynienie wzmocnią pozycję pracowników. Kluczowe będzie skuteczne egzekwowanie przepisów, aby zapewnić ochronę i godność zatrudnionych.

Polska prawica dostarcza paliwa rosyjskiej propagandzie. Kreml wykorzystuje kryzys wywołany sporem prezydenta z rządem

Polska prawica dostarcza paliwa rosyjskiej propagandzie. Kreml wykorzystuje kryzys wywołany sporem prezydenta z rządem

Rosyjskie działania dezinformacyjne wykorzystują wewnętrzne konflikty w Polsce, szczególnie wokół Trybunału Konstytucyjnego, aby podważyć zaufanie społeczne i osłabić bezpieczeństwo państwa. Polityczne napięcia między prezydentem a rządem stają się polem do popisu dla rosyjskiej propagandy, zwiększając ryzyko destabilizacji Polski w obliczu zagrożeń ze strony Rosji.

Chiny i Szwajcaria podpisały protokół w sprawie aktualizacji umowy o wolnym handlu

Chiny i Szwajcaria podpisały protokół w sprawie aktualizacji umowy o wolnym handlu

30 października w Pekinie minister handlu Chin Wang Wentao podpisał protokół aktualizacyjny umowy o wolnym handlu z Szwajcarią. Obie strony zobowiązały się do otwartości w zakresie towarów, usług i inwestycji, co ma pogłębić współpracę gospodarczą. Umowa została pierwotnie podpisana w 2013 roku, a jej aktualizacja jest podkreśleniem wsparcia dla wolnego handlu w trudnym międzynarodowym środowisku.

Sprawdź również

Żółty Październik

Żółty Październik

W lipcu 1949 roku wiceprzewodniczący Komunistycznej Partii Chin Liu Shaogi odwiedził Moskwę. Stalin potraktował go jak wasala. Pokazał mu mapę Europy i Azji. Potem pouczył, że nowa Chińska Republika Ludowa nie będzie wtrącać do spraw Europy Środkowo-Wschodniej. Nie...