Nasza wdzięczna pamięć

28 maj 2019

Na Powązkowskim Cmentarzu Wojskowym w dniach 24-25 maja br., przy grobie gen. Wojciecha Jaruzelskiego, zbierali się przyjaciele i podwładni.

W milczeniu i zadumie składali wiązanki kwiatów i wieńce, zapalali znicze. Krótko przed godz. 11.00 24 maja, Pan Prezydent Aleksander Kwaśniewski poinformował zebrane grono przyjaciół i podwładnych Generała, iż niespodziewane powody uniemożliwiają osobisty udział w oddaniu hołdu Zmarłemu o godz. 14.00. Szczerze, serdecznie żałując i przepraszając za nieobecność zapewnia, iż jest sercem i myślą ze wszystkimi na Cmentarzu Powązkowskim, ze wszystkimi Polakami, dla których odejście Generała wciąż jest nieodżałowanym i przedwczesnym wyrokiem Losu.
Wobec tego organizatorzy, spełniając prośbę Prezydenta RP przypomnieli niektóre Jego słowa i myśli sprzed 5-ciu laty, gdy przy urnie z prochami m.in. mówił o trudnej drodze życiowej, wyborach, decyzjach i dokonaniach Generała. Wczesne, dorosłe życie przyszłego Generała rozpoczęło się katorżniczą pracą na Syberii, walkami na froncie i służbie Polsce, „takiej, jaka wówczas była i być mogła”. „W najtrudniejszym czasie wziął odpowiedzialność za państwo w stanie kryzysu i ze szczerym przekonaniem wybrał mniejsze zło, chroniąc nas przed obcą interwencją albo domową, bratobójczą konfrontacją. Był i pozostanie Mężem Stanu, który potrafił przejść od dyktatury do dialogu, do Okrągłego Stołu i pokojowej transformacji”. Za polityczną wyobraźnię i odpowiedzialność, spotykał się z upokorzeniami i niewdzięcznością, włącznie po procesy sądowe, nie mówiąc o wielu chorobach i cierpieniach fizycznych. Pan Prezydent prosił o podkreślenie, iż miliony Polaków, wyrażały i wyrażają Generałowi wdzięczność i szacunek za rozwagę, nie pozwalają na „wykreślenie Jego nazwiska z polskiej historii”. I za to wszystko, zebranym na Powązkowskim Cmentarzu, wszystkim Polakom w kraju i za granicą, którzy w 5 rocznicę odejścia Generała na wieczną wartę, przywołali Jego dokonania w myślach i wspomnieniach -Pan Prezydent RP serdecznie dziękuje. Jest przekonany, iż dzięki tym wszystkim Rodakom, Generał pozostanie na zawsze w narodowej pamięci, jako patriota, który„dzielnie i wiernie służył Polsce”.
Do palących się zniczy, kwiatów i wieńca z inskrypcją -„Zasłużonemu dla Ojczyzny moja wdzięczna pamięć- Stanisław Świtalski”, dołączyły kolejne, od organizacji b. żołnierzy WP i osób prywatnych, m.in.:„Chwała Tobie Generale. Koło nr 6 ZŻWP przy DGW”; „Panu Generałowi w Rocznicę Śmierci, sołtys Stanisław Kiljańczyk”. Wśród obecnych byli- gen. Franciszek Puchała i gen. Stanisław Świtalski, prezesi kół i środowisk b. żołnierzy – płk rez.: Marek Bielec, Wiesław Korga, Sławomir Majchrzak, Andrzej Gąszczołowki z Małżonką, także jako przedstawiciel poznańskiego środowiska lotników i Zbigniew Żurowski. Stowarzyszenie Kombatantów Misji Pokojowych ONZ reprezentował płk rez. Bogusław Ludwikowski. Byli obecni członkowie Kierownictwa SLD na czele z Przewodniczącym Włodzimierzem Czarzastym, Krzysztofem Janikiem i Jerzym Wenderlichem. Kierownictwo i warszawskie środowisko PPS reprezentował Andrzej Ziemski, Redaktor Naczelny Przeglądu Socjalistycznego. Redaktor Naczelny Przeglądu Jerzy Domański o 5 rocznicy śmierci, w nr 21 przypomniał fragmentem oświadczenia Generała- „Podejmowałem decyzje, dysponując aktualną wiedzą o realiach sytuacji wewnętrznej i międzynarodowej. Towarzyszyło mi pełne poparcie ze strony Wojska. Wiedziałem o zrozumieniu i zaufaniu znacznej części społeczeństwa polskiego. Po latach wiem więcej, iż w ówczesnej sytuacji wiele osób było w różny sposób poszkodowanych i skrzywdzonych. Z tego powodu ubolewam i nieustannie przepraszam”.
Przy grobie Generała wspominano tamten jakże trudny i złożony „czas wojenny” i odbudowy kraju. Nawiązując do „syberyjskiego tragizmu”, jeden z sybiraków przypomniał, iż prezydent ZSRR Michaił Gorbaczow zlecił w latach 90-tych upamiętnienie „polskiego losu” postawieniem dwóch pomników – Polakom Zmarłym na Syberii oraz Ojcu Generała, który zmarł w Bijsku 4 czerwca 1942 r. (obrazuje zdjęcie). Serdeczne słowa kierowano do Zbigniewa Domino, za książki „Syberiada” i „Zaklęty krąg”, wydane przez Studio Emka, a są trudne do nabycia. Nawiasem mówiąc, Matka Generała-Wanda z Zarembów zmarła 6 września 1964 r. spoczywa na cmentarzu w Lublinie z córką Teresą Starnawską (zm. w 2018) i jej mężem prof. Jerzym.
Ku zdumieniu kilku obecnych, jeden z uczestników pytał organizatorów dlaczego nie wspomniano słów Jana Pawła II, wypowiedzianych 17 czerwca 1983 r. w Belwederze, że Generał jest patriotą, które przeczytał w Trybunie choć nie pamiętał autora i tytułu publikacji. Był to przecież okres zawieszonego stanu wojennego, a Papież dobrze wiedział o różnych jego dolegliwościach i nie obawiał się nazwać Generała „patriotą”. Zachęcał, by Trybuna jak najczęściej przypominała je Czytelnikom. Pani Danuta Marciniak, reprezentująca Forum Równych Szans i Praw Kobiet mówiła o inicjatywie wybudowania w Łodzi Centrum Zdrowia Matki Polki- obecnie Instytut, z inicjatywy Generała i WRON, co też zasługuje na społeczną pamięć i wsparcie, o czym Forum będzie w przyszłości pamiętać.
Wiele słów uznania i szacunku dla Generała miały panie, które specjalnie przyjechały na Powązki z Wieliczki, Krakowa i Bielska Białej. Janusz Śliwiński przyniósł książkę „Pod prąd” z dedykacją, m.in. ze wzruszeniem mówił, ż żyje właśnie dzięki Generałowi. Głosy, by na „wzór” Przeglądu zachęcającego do nadsyłania zdjęć z okresu PRL, podjąć podobne kroki gromadząc zdjęcia i wspomnienia o Generale – zasługują na uwagę.
Różne przeszkody, w tym stan zdrowia nie pozwolił kilkunastu osobom na osobiste wyrażenie szacunku zmarłemu, prosząc organizatorów o zapalenie od nich zniczy: Pani Łucja Sadykiewicz z mężem Michałem (także Sybirakiem, już nie żyjącym), przyjaźniącymi się z Generałem i Rodziną od lat 50-tych; panowie: Adam Koseski, Mirosław Słowiński, Rafał Skąpski, Mirosław Dyzio.
Obecna przy grobie Córka Monika, w serdecznych słowach dziękowała przybyłym za pamięć. W bezpośrednich rozmowach wspominała pamiętne chwile, wciąż dojmujący ból po stracie Ojca, a dwa lata później i Matki. Mówiła, iż często odczuwa brak rozwagi i spokoju Ojca, kultury w postępowaniu nawet wobec politycznych przeciwników, że wraca tęsknota za Rodzicami.

Najnowsze

Sprawdź również

Reforma PIP i wirtualny szturm januszeksów

Reforma PIP i wirtualny szturm januszeksów

W zeszłym tygodniu weszła w życie reforma PIP, która daje nowe narzędzia tej instytucji w kwestii przekształcania umów cywilnoprawnych w umowy o pracę. Jak już pisałem w trakcie prac nad nią, nie jest idealna, w międzyczasie została nieco osłabiona po osławionej...

Śmieciówka zamiast etatu? PIP ma nowe narzędzia

Śmieciówka zamiast etatu? PIP ma nowe narzędzia

Państwowa Inspekcja Pracy ma nowe narzędzia do walki z fikcyjnym samozatrudnieniem i umowami cywilnoprawnymi zawieranymi zamiast umów o pracę. Przepisy obowiązujące od 8 lipca pozwalają doprowadzić do przekształcenia nieprawidłowo zawartej umowy zlecenia, umowy o...

Siostro, basen

Siostro, basen

Baseny stają się nieoczekiwanie ważnym elementem kampanii wyborczej w Krakowie – kampanii, której nikt nie toczy. Ale zanim o basenach, najpierw trochę o kuriozum prawnym. Referendum się odbyło, jak się patrzy. 26 maja w Dzienniku Urzędowym Województwa Małopolskiego...

Ten i tamten naród

Ten i tamten naród

Mieszkanie pani Ani zostało zlicytowane za długi. Miała trudny okres. Mąż pijak jak od niej odchodził, zabrał wszystkie rzeczy poza łóżkiem. To on narobił długów, za które zlicytowano jej jedyny dach nad głową. Lokal kupiła bardzo zadbana, ładna i kulturalna kobieta z...

Radio Ga Ga

Radio Ga Ga

Jakiś klasyk powiedział, że telewizja to wspaniały wynalazek, wystarczy wyłączyć wizję i mamy radio. Niestety, sztuczna inteligencja Google nie zna autora tego spostrzeżenia, a w mojej pamięci jego nazwisko się zatarło. Tak jak zatarła się wizja u polityków. W...

Od nagonki do przemocy

Od nagonki do przemocy

Dorosły facet pobił ukraińskiego nastolatka w Warszawie. Nagonka na osoby LGBT przestała się najwidoczniej klikać, więc polityczna szczujnia potrzebuje nowego wroga. „Dawid był z kolegami, z którymi wracał znad jeziorka Czerniakowskiego w Warszawie. Była sobota, po...

Nawrocki odebrał Zełenskiemu Order Orła Białego

Nawrocki odebrał Zełenskiemu Order Orła Białego

Prezydent Karol Nawrocki odebrał Wołodymyrowi Zełenskiemu Order Orła Białego, najwyższe polskie odznaczenie państwowe. Decyzję podjął po konsultacji z Kapitułą Orderu Orła Białego. Powodem była zgoda prezydenta Ukrainy na nadanie jednej z jednostek Sił Zbrojnych...