Tak czy owak, zawsze Kurski

6 wrz 2022

Nikt już nie liczy, ile to razy Jacek Kurski opuszczał fotel prezesa TVP. Zawsze jednak wracał, więc tych powrotów było tyleż, co usunięć. Czy tym razem będzie tak samo? 

Poza Kaczyńskim i jego najbliższymi (czyli nie Morawieckim) nikt nie wie, o co chodzi tym razem. W normalnych warunkach nikt przecież na rok lub krócej przed wyborami, nie zwalnia faceta, który dzięki przerobieniu telewizji publicznej na szczujnię partyjną parę ostatnich wyborów dla PiS wygrał. Kurski na tyle umiejętnie obstawił się w telewizji swoimi ludźmi, że za dużo roboty nie ma. Każdy z jego adiutantów doskonale zna swoje zadania i po paru latach nauczył się je dobrze realizować. Nic nie stało więc na przeszkodzie, żeby Kurski wciąż był szefem TVP, przy okazji będąc szarą eminencją, czy wręcz kierując z tylnego siedzenia sztabem wyborczym PiS. Z kręgu osób zbliżonych do Kurskiego wynika, że taki był plan. Dlatego głosowanie na Radzie Mediów Narodowych odwołania Kurskiego z funkcji prezesa, najbardziej zaskoczyło samego zainteresowanego.

Dziwnie jakoś nie martwię się o dalsze losy faceta, którego nie na darmo nazwano bullterierem PiS. Faceta, który łamiąc zasady przyzwoitości zarówno w życiu prywatnym jak i zawodowym, parł ku zwycięstwu. Najczęściej własnemu. Kaczyński to wykorzystał, łącząc interes Kurskiego z partyjnym. I to się obu panom opłaciło. Czekam więc na następne wcielenie Kurskiego i kolejnego „dziadka z Wehrmachtu”.

Najnowsze

Sprawdź również

Zakochany Ziemkiewicz

Zakochany Ziemkiewicz

Rafał Ziemkiewicz pokochał Chiny. Naprawdę ! Ten Rafał Aleksander Ziemkiewicz polski publicysta, komentator polityczny i ekonomiczny, powiązany ze środowiskami polskiej prawicy. A także pisarz fantastyczno- naukowy, zdeklarowany antykomunista, współzałożyciel...

Chiny stawiają granicę zwolnieniom przez AI

Chiny stawiają granicę zwolnieniom przez AI

Chiński sąd postawił granicę automatyzacji. Korporacja może wdrażać AI, ale nie może używać jej jako alibi dla zwolnienia człowieka. To nie algorytm wręcza wypowiedzenie. Robi to pracodawca. To ważny sygnał globalnie, także dla Polski. Rewolucja już wchodzi na rynek...

Prawo do strajku tylko na papierze

Prawo do strajku tylko na papierze

1 maja w Warszawie odbyła się demonstracja „Dość zakazu strajków! Czas na silne związki zawodowe!”. Protest rozpoczął się w południe pod Sejmem. Uczestnicy domagali się zmian w przepisach o rozwiązywaniu sporów zbiorowych i przywrócenia pracownikom realnego prawa do...

Nie ufamy sądom

Nie ufamy sądom

Dlaczego ludzie boją się sądów? Bo człowiek, którego nie stać na adwokata, jest na z góry przegranej pozycji. W dodatku sądy niechętnie przyznają pełnomocnika z urzędu, twierdząc bardzo często niesłusznie, że sprawa jest prosta. Zaczyna się od tego, że język, którym...

Pochód to moje środowisko naturalne

Pochód to moje środowisko naturalne

Urodziłem się w świętym mieście Częstochowie. Tam, kiedy tylko śniegi z Alej zeszły, roiło się od maszerujących. Płci wszystkich, zwykle pod księżowskimi przewodem. Wtedy nie było tygodnia bez przynajmniej jednej pielgrzymki. Szli górnicy i hutnicy, młodzież...

Ekonomia społeczna wychodzi z niszy. Ruszył rządowy komitet

Ekonomia społeczna wychodzi z niszy. Ruszył rządowy komitet

Ruszyły prace Krajowego Komitetu Rozwoju Ekonomii Społecznej V kadencji. Nowe gremium ma doradzać rządowi w sprawach ekonomii społecznej, która coraz częściej wychodzi poza tradycyjne ramy pomocy społecznej. W środowisku spółdzielczym wraca postulat, by mówić o niej...