Zamiast wyśmiewać reparacje, pytajcie kiedy kasa

4 wrz 2022

Gdy zaczynają mówić o reparacjach, to znowu coś spieprzyli – można sparafrazować Sałtykowa Szczedrina. Albowiem rzeczywiście kwestia reperacji wyskakuje zawsze, gdy coś się nie uda. Gdy znowu znakomitego stratega Kaczyńskiego ograła Europa albo zwykła polityczna rzeczywistość.

Nie znaczy to jednak, że reperacje jako takie moralnie się Polsce nie należą. Owszem, Polska otrzymała bogatsze ziemie zachodnie, ale to odbyło się kosztem zabranych jej kresów. Owszem, Polska w czasach PRL reparacji nieco dostała i się reszty zrzekła. Prawnie sprawa jest więc zamknięta. Nie można bowiem wybiórczo odżegnywać się do decyzji poprzedniego reżimu. Kwestionując ważność zgody na zrzeknięcie się reparacji, jednocześnie kwestionowałoby się wszystkie inne decyzje PRL. Jak na przykład umowy o uznaniu zachodniej granicy na Odrze.

Nie zmienia to jednak faktu, że moralnie reparacje się należą. Ogrom zniszczeń i mordów ze strony Niemiec, ale także zapomnianych Austriaków, był tak porażający, że społeczeństwo Polski stanęło wręcz na granicy biologicznego przetrwania. Tymczasem pełni frazesów Niemcy zapłacili grosze i wykorzystali kryzys w PRL, aby ten klepnął rachunek. Jest to ze wszech miar niemoralne, zważywszy na to, jak wielu zbrodniarzom hitlerowskim po wojnie włos z głowy nie spadł. Ten moralny wymiar zadośćuczynienia za niewyobrażalne wręcz zbrodnie jest i powinien być podstawą politycznej ofensywy każdego rządu polskiego. Nie, nie chodzi o to, żeby Niemcy zostały zalane monstrualnymi kwotami, które wywrócą ich gospodarkę. Chodzi o to, żeby kwoty były więcej niż symboliczne.

Kaczyński, instrumentalnie wykorzystując reparacje, nie robi tego jednak, aby cokolwiek od Niemiec wyciągnąć. Robi to, rzecz jasna, aby odwrócić uwagę od kolejnych ekonomicznych problemów, które zaczynają się materializować. Robi to także po to, aby opozycja liberalna rzuciła się bronić Niemiec. A wtedy, jak zawsze, spróbuje przekonać, że opozycja to zdrajcy i partia niemiecka. 

Wydawałoby się, że ta parciana taktyka oczywista powinna być dla opozycyjnych polityków oraz mediów. Tymczasem ci lecą w tę dziurawą pułapkę niemal wręcz na wyścigi. Wyśmiewają reparacje. Być może nieświadomie, ale jednak, obrażają pamięć ofiar żartobliwymi porównaniami z reżimem PiS, który też powinien Polakom wypłacać odszkodowania. A najgorzej, że biorą stronę „pomawianych” przez PiS Niemców, co jest dokładnie tym, czego PiS właśnie oczekuje.

A przecież można by zupełnie inaczej. Można przyjąć co najmniej dwa sposoby radzenia sobie z populistycznymi wrzutkami Kaczyńskiego. Po pierwsze, można temat po prostu zamilczeć. Tak, tak, reparacje, jasne, ale proszę powiedzieć, panie prezesie, czy będzie węgiel na zimę? Czy inflacja przekroczy 20%? Czy wreszcie odda pan Polakom miliardy z UE, które blokuje idiotyczna walka o przejęcie sądów? Czy Glapiński znowu podniesie stopy procentowe? Innymi słowy, zamiast wpisywać się w narracje Kaczyńskiego, można dalej pchać narrację własną. Robić wszystko, by Kaczyński nie przejął inicjatywy.

Po drugie, można iść w dokładnie przeciwnym kierunku. Powiedzieć: znakomity pomysł, panie prezesie. Te pieniądze się nam naprawdę przydadzą. Kiedy więc, komu i gdzie składacie pozew? Jaki macie plan? Prosimy o analizy prawne. Jak Wam pomóc? Kiedy możemy się spodziewać pierwszej transzy? Przecież tak bardzo jesteście skuteczni, więc pieniądze lada moment będą, prawda?

Żadna z powyższych reakcji nie będzie jednak miała miejsca. Naiwna opozycja wlezie więc w pułapkę zastawioną przez Kaczyńskiego i tylko kolejny skandal PiS, który odwróci uwagę opinii społecznej od reparacyjnej wrzutki, może opozycję od tego samobójstwa uratować.

Najnowsze

Skazani na Gibałę

Skazani na Gibałę

Czas gry wstępnej mija, lista potencjalnych kandydatów do walki – choć niekoniecznie walki o sam tron – się wypełnia....

Sprawdź również

One-way ticket

One-way ticket

Przepraszam za angielski tytuł, ale jest on na wielu poziomach adekwatny. Dyskusje o komunikacji w Krakowie skupiają się na cenie biletu za jeden krótki przejazd. Według danych za rok 2024 opublikowanych swego czasu przez LoveKraków.pl właśnie te bilety są kupowane...

Moralność czynszojadów

Moralność czynszojadów

Większość Polaków ma na własność mieszkania. Lokator to dla nich postać podejrzana. Podejrzana o niepłacenie w terminie czynszów. W ramach powszechnego uwłaszczenia, trwającego głównie w latach 90. i na początku XXI wieku, prawo własności do swoich mieszkań uzyskało w...

Medalikarze

Medalikarze

W Polsce krok tylko od politycznej komedii do tragedii. Prezydent Wołodymyr Zełenski mógłby sam zrezygnować z nadanego mu polskiego Orderu Orła Białego. Ucinając tym dąsy polskich elit politycznych i komentatorskich. Ma już kilkanaście innych zagranicznych orderów i...

Skazani na Gibałę

Skazani na Gibałę

Czas gry wstępnej mija, lista potencjalnych kandydatów do walki – choć niekoniecznie walki o sam tron – się wypełnia. Tron, a raczej gabinet, chwilowo zajmuje Stanisław Kracik pod nieco mylącym szyldem „Prezydent Krakowa – Sekretariat”. Powoli jednak kształtuje się...

Jak system podtrzymuje w nas poczucie winy za brak zatrudnienia?

Jak system podtrzymuje w nas poczucie winy za brak zatrudnienia?

Mój cykl pt. „Jak się czujesz, gdy nie możesz znaleźć pracy?” spotkał się z zainteresowaniem czytelników portalu Dziennik Trybuna. Postanowiłam więc kontynuować temat psychologicznych i społecznych aspektów bezrobocia, choć przyznaję, że nie jest to jedyny powód....

Posttrumpizm. Skończmy ze wzrostem gospodarczym

Posttrumpizm. Skończmy ze wzrostem gospodarczym

Los ludzkości spoczywa w dziś rękach tytanów kapitału w rodzaju Jeffa Bezosa czy Elona Muska. To ich pasje i fobie – a nie publiczna debata i decyzja – przesądzają o zakresie prywatności, o pracy dla wszystkich bądź bezrobociu, o jakości życia ludzi i ich relacji z...

China Day w Ambasadzie Chin. Warszawiacy przyszli zobaczyć Chiny

China Day w Ambasadzie Chin. Warszawiacy przyszli zobaczyć Chiny

We wtorek 2 czerwca Ambasada Chińskiej Republiki Ludowej w Warszawie zorganizowała China Day. Wydarzenie przyciągnęło setki uczniów, studentów, przedstawicieli uczelni, ludzi biznesu i mieszkańców stolicy zainteresowanych Chinami. W programie znalazły się warsztaty...