Djoković dogonił Federera i Nadala

14 lip 2021

Novak Djoković po raz szósty w karierze wygrał Wimbledon, pokonując w finale 6:7(4), 6:4, 6:4, 6:3 Włocha Matteo Berrettiniego. To zarazem jego 20. wielkoszlemowy tytuł w karierze. Pod tym względem serbski tenisista zrównał się z Rogerem Federerem i Rafaelem Nadalem w klasyfikacji wszech czasów.

Dla 34-letniego Djokovicia tegoroczny trium na wimbledońskiej trawie był już szóstym w karierze. Pierwszy raz wygrał na kortach All England Club w 2011 roku, pokonując w finale Rafaela Nadala, a potem triumfował jeszcze w edycjach 2014, 2015 (w obu w finale pokonał Federera), 2018 (wygrał z Kevinem Andersonem) i 2019 (ponownie pokonał Federera). Dzięki tegorocznej wygranej Djoković w liczbie trofeów wywalczonych w Wimbledonie zdystansował Bjoerna Borga oraz Laurence’a Doherty’ego i awansował na4. pozycję w historycznej klasyfikacji. Więcej triumfów na londyńskiej trawie wywalczyli Roger Federer (osiem) oraz Pete Sampras i William Renshaw (po siedem).
Federer, Nadal i Djoković teraz wspólnie są na czele klasyfikacji wszech czasów w liczbie wielkoszlemowych zwycięstw. Na samodzielne prowadzenie jeden z nich będzie mógł wysunąć się za dwa miesiące – ten, który wygra US Open (30 sierpnia – 12 września). Djoković będzie w tej imprezie podwójnie zmotywowany, bo w tym roku wygrał już Australian Open, French Open i Wimbledon, więc do zdobycia Wielkiego Szlema została mu ostatnia lewa. A Serb może jeszcze pokusić się o zdobycie tzw. Złotego Wielkiego Szlema, do którego zalicza się jeszcze triumf w turnieju olimpijskim. To unikatowe osiągnięcie, bo do tej pory udało się dokonać takiego wyczynu tylko Steffi Graf. Niemiecka tenisistka w 1988 roku wygrała wszystkie cztery imprezy wielkoszlemowe oraz zdobyła złoty medal w singlu na igrzyskach w Seulu. Djoković jednak zastanawia się nad rezygnacją z olimpijskiego występu w Tokio. Podczas konferencji prasowej po niedzielnym zwycięstwie nad Matteo Berrettinim serbski tenisista powiedział, szanse na jego udział w tej imprezie wynoszą 50 na 50.
Nasza sześcioosobowa reprezentacja tenisowa do Tokio wybiera się w pełnym składzie. W ekipie biało-czerwonych wystartują zatem Iga Świątek, aktualnie ósma rakieta na świecie w rankingu WTA i Hubert Hurkacz, sklasyfikowany w najnowszym rankingu ATP na najwyższym w karierze 11. miejscu. Na dobre wyniki tej dwójki liczymy najbardziej, ale także na udane występy Magdy Linette (WTA 43) i Kamila Majchrzaka (ATP 109) w singlu oraz Hurkacza i Łukasza Kubota oraz Linette i Alicji Rosolskiej w deblu, a być może także Świątek i Kubota w mikście. W aktualnym rankingu ATP Hurkacz po dotarciu do półfinału Wimbledonu powiększył swoje konto do 3163 punktów rankingowych i awansował z 18. na 11. pozycję. Tym samym 24-letniego wrocławianina dzieli już tylko jedna lokata od rekordowego w polskim męskim tenisie osiągnięcia Wojciecha Fibaka, który na światowej liście doszedł do 10. miejsca. A w aktualnym rankingu ATP ma przed sobą już tylko dziesięciu graczy: 1. Novaka Djokovicia (Serbia) – 12 113 pkt; 2. Daniiła Miedwiediewa (Rosja) – 10 370; 3. Rafaela Nadala (Hiszpania) – 8270; 4. Stefanosa Tsitsipasa (Grecja) – 8150); 5. Alexandra Zvereva (Niemcy) – 7475; 6. Dominika Thiema (Austria) – 7425; 7. Andrieja Rublewa (Rosja) – 6255; 8. Matteo Berrettiniego (Włochy) – 5488; 9. Rogera Federera (Szwajcaria) – 4215 i Denisa Shapovalova (Kanada) – 3625.
Hurkacz przeskoczył natomiast z 11. na ósmą pozycję w rankingu „Race to Turin”, który uwzględnia tylko tegoroczne wyniki i służy do wyłonienia ośmiu najlepszych graczy w jednym roku, którzy na koniec sezonu wystąpią w turnieju mistrzów w Turynie. Liderem tego zestawienia oczywiście także jest Djoković, a kolejne lokaty zajmują: Tsitsipas, Berrettini, Rublew, Zverev, Miedwiediew i Nadal, zaś za plecami Hurkacza plasują się Asłan Karaczew i Shapovalov.
Na czele rankingu WTA liderka pozostała Australijka Ashleigh Barty, która wygrała Wimbledon 2021 i umocniła się na prowadzeniu. W Top 10 zestawienia doszło jednak do sporych zmian. Zajmująca 3. lokatę przed Wimbledonem Rumunka Simona Halep spadła na dziewiąte miejsce, z czołowej dziesiątki wypadła Amerykanka Serena Williams, a do elity wróciła finalistka Wimbledonu Czeszka Karolina Pliskova. Top 10 rankingu WTA wygląda obecnie tak: 1. Ashleigh Barty (Australia) – 9635 pkt; 2. Naomi Osaka (Japonia) – 7336; 3. Aryna Sabalenka (Białoruś) – 6965; 4. Sofia Kenin (USA) – 5640; 5. Bianca Andreescu (Kanada) – 5331; 6. Elina Switolina (Ukraina) – 5125; 7. Karolina Pliskova (Czechy) – 4975; 8. Iga Świątek (Polska) – 4695; 9. Simona Halep (Rumunia) – 4330; 10. Garbine Muguruza (Hiszpania) 4165. Iga Świątek zajmuje też wyższe miejsca od Hurkacza w rankingu kwalifikującym do wieńczącego sezon turnieju mistrzyń (Porsche Rice). W tym zestawieniu 20-letnia warszawianka jest na wysokiej 4. pozycji za Barty, Sabalenką i Czeszką Barborą Krejcikovą, a przed Pliskovą, Osaką, Muguruzą i Rosjanką Anastasja Pawluczenkową.

Najnowsze

Sprawdź również

Zhang Xue wygrał: historia lepsza niż film

Zhang Xue wygrał: historia lepsza niż film

Materiał partnerski China Media Group Brzmi jak film, ale to wydarzyło się naprawdę. Od warsztatu i pracy w smarze, przez jazdę 100 km w ulewie za jedną szansą… aż po zwycięstwo na torze WSBK. Zhang Xue i jego ZXMOTO właśnie pokonali legendy branży — i zrobili to w...

Prosto z areny: zimowe emocje z Włoch

Prosto z areny: zimowe emocje z Włoch

Materiał partnerski - China Media Group We włoskich Alpach trwają XXV Zimowe Igrzyska Olimpijskie. Jaka jest atmosfera na obiektach w Mediolanie i Cortinie d’Ampezzo? Które konkurencje warto śledzić i jak radzi sobie reprezentacja Polski? W tym odcinku łączymy się z...

Mundial nie dla wszystkich

Mundial nie dla wszystkich

Mistrzostwa świata w piłce nożnej od zawsze reklamowane są jako globalny turniej, który łączy ludzi ponad granicami i pozwala kibicom z całego świata spotkać się w jednym miejscu. Mundial 2026, organizowany przez Stany Zjednoczone wspólnie z Kanadą i Meksykiem, miał...

Infantino i jego puchar nie mają przyszłości

Infantino i jego puchar nie mają przyszłości

Puchar Interkontynentalny FIFA 2024, który startuje dzisiaj, 22 września, jest odpowiedzią na lukę po Klubowych Mistrzostwach Świata, które od 2025 roku będą rozgrywane co cztery lata. Nowy format, z założenia mający ożywić globalną rywalizację klubową, składa się z...

Ekstraklasa bije się o Europę

Ekstraklasa bije się o Europę

Ekstraklasa rośnie w siłę na europejskiej arenie, daleko jeszcze do dumy, ale jest coraz lepiej. W krajowym rankingu UEFA, który odzwierciedla wyniki drużyn z ostatnich pięciu sezonów, Polska awansowała z 30. na 18. pozycję. To nie tylko poprawa statystyk, ale i dowód...