Motor Lublin mistrzem

27 wrz 2022

Motor Lublin wygrywając rewanżowy mecz finałowy z Moimi Bermudami Stalą Gorzów Wielkopolski 53:37 zdobył pierwszy w historii klubu tytuł drużynowego mistrza Polski na żużlu.

Wspaniała atmosfera i ogromne emocje towarzyszyły temu spotkaniu, bo niemal do końca nie wiadomo było, który z zespołów zostanie mistrzem kraju. Jeszcze przed biegami nominowanymi był remis w dwumeczu, zatem ostateczne rozstrzygnięcia, jakby zapisane w scenariuszu dramatu, zostawione zostały na prawdziwy finał.
Początek nie był korzystny dla gospodarzy, bo w wyścigu młodzieżowców, w którym byli oni zdecydowanymi faworytami, na wyjściu z pierwszego wirażu upadł Mateusz Cierniak i został wykluczony z powtórki.

Po piątym biegu lublinianie wygrywali zaledwie dwoma punktami 16:14, ale dwa kolejne wygrane podwójnie (Mikkel Michelsen z Wiktorem Lampartem przed Szymonem Woźniakiem i Patrickiem Hansenem oraz Jarosław Hampel z Dominikiem Kuberą przed Martinem Vaculikiem i Oskarem Paluchem) sprawiły, że ta przewaga zwiększyła się do dziesięciu i nadzieje na odrobienie strat stawały się coraz bardziej realne.
W takiej sytuacji doświadczony trener Stali Stanisław Chomski podejmował różne możliwe zastępstwa taktyczne, dające maksymalne wykorzystanie Bartosza Zmarzlika i Vaculika, bo praktycznie tylko ci dwaj znakomici żużlowcy mogli zapewnić swojej drużynie końcowy sukces.

Pechowym jednak dla Vaculika był wyścig dziesiąty, w którym na prowadzącemu, na ostatnim wirażu zerwał się łańcuch i zamiast wyniku 3:3, ta gonitwa przyniosła wygraną 5:1 parze Kubera – Maksym Drabik. W tym momencie był w dwumeczu remis premiujący lublinian, jako wyżej sklasyfikowanym po fazie zasadniczej.
Przewagę podopieczni Jacka Ziółkowskiego i Macieja Kuciapy uzyskali już w kolejnym biegu, kiedy Jarosław Hampel przyjechał na metę przed Zmarzlikiem, Michelsenem i Woźniakiem, jednak ta różnica została zniwelowana w trzynastym wyścigu, do którego przystąpiły najlepsze pary z obydwu drużyn: Michelsen z Kuberą i Zmarzlik z Vaculikiem. Upadek skutkujący wykluczeniem Duńczyka skomplikował sytuację Motoru. Po fantastycznej walce Zmarzlik pokonał Kuberę, ale prowadzenie gospodarzy przed biegami nominowanymi znów wynosiło 12 punktów.
Losy walki o mistrzostwo kraju rozstrzygnęły się w przedostatniej gonitwie, określanej jako walka o wszystko. W niej doszło do upadku i wykluczenia Woźniaka, dzięki czemu Kubera z Michelsenem nie pozostawili szans nawiązania walki Hansenowi i to Motor mógł świętować swój historyczny sukces.

Po meczu trener Mistrz Polski Maciej Kuciapa podsumował:
„Nie jestem w stanie opisać jak bardzo jestem szczęśliwy. Wygrać złoty medal po tak trudnym meczu finałowym to coś pięknego. Jestem dumny z postawy naszych zawodników, zwłaszcza, że zakładaliśmy lepszy początek spotkania w naszym wykonaniu. Ciężko mi to opisać, tak naprawdę dopiero uczę się być trenerem, mam dobrego nauczyciela w postaci Jacka Ziółkowskiego. Ale gdyby ktoś powiedział mi cztery lata temu, że w ciągu zaledwie kilku lat zdobędziemy srebrny i złoty medal drużynowych mistrzostw Polski to na pewno bym w to nie uwierzył. Runda zasadnicza była dla nas jak piękny sen, chłopaki dawali nam super mecze i zwłaszcza z wyjazdów wracaliśmy w świetnych nastrojach. Same play-offy były bardzo trudne, już na samym początku tej rundy urazu doznał Mikkel Michelsen i wprowadziło to w naszych szeregach sporo nerwowości. Ale finalnie poradziliśmy sobie ze wszystkimi problemami i zdobyliśmy upragnione złoto. Teraz po prostu chcemy cieszyć się tym sukcesem do białego rana” – powiedział w wywiadzie dla onet.pl trener Motoru Lublin.
Punkty:

Motor Lublin:
Dominik Kubera 15 (3,2,2,3,2,3),
Jarosław Hampel 12 (1,2,3,1,3,2),
Maksym Drabik 10 (2,3,0,2,2,1),
Mikkel Michelsen 7 (1,3,0,1,2),
Wiktor Lampart 6 (3,2,1),
Mateusz Cierniak 3 (w,1,2).
Moje Bermudy Stal Gorzów Wielkopolski:
Bartosz Zmarzlik 19 (2,3,3,3,2,3,3),
Martin Vaculik 10 (3,2,1,d,3,1,0),
Oskar Paluch 3 (2,0,0,1),
Szymon Woźniak 2 (0,1,1,0,0,w),
Patrick Hansen 2 (0,1,0,-,-,1),
Mateusz Bartkowiak 1 (1,-,0).
Najlepszy czas: 67,55 uzyskał Maksym Drabik w 3. wyścigu.

pau/pap

Najnowsze

Bomby i pokój

Bomby i pokój

Im bardziej Amerykanie przegrywali politycznie, tym więcej zrzucali bomb. Kolejne wietnamskie piekło zaczęło się od...

Sprawdź również

Zhang Xue wygrał: historia lepsza niż film

Zhang Xue wygrał: historia lepsza niż film

Materiał partnerski China Media Group Brzmi jak film, ale to wydarzyło się naprawdę. Od warsztatu i pracy w smarze, przez jazdę 100 km w ulewie za jedną szansą… aż po zwycięstwo na torze WSBK. Zhang Xue i jego ZXMOTO właśnie pokonali legendy branży — i zrobili to w...

Prosto z areny: zimowe emocje z Włoch

Prosto z areny: zimowe emocje z Włoch

Materiał partnerski - China Media Group We włoskich Alpach trwają XXV Zimowe Igrzyska Olimpijskie. Jaka jest atmosfera na obiektach w Mediolanie i Cortinie d’Ampezzo? Które konkurencje warto śledzić i jak radzi sobie reprezentacja Polski? W tym odcinku łączymy się z...

Mundial nie dla wszystkich

Mundial nie dla wszystkich

Mistrzostwa świata w piłce nożnej od zawsze reklamowane są jako globalny turniej, który łączy ludzi ponad granicami i pozwala kibicom z całego świata spotkać się w jednym miejscu. Mundial 2026, organizowany przez Stany Zjednoczone wspólnie z Kanadą i Meksykiem, miał...

Proces polski

Proces polski

Łaźnia Nowa teatr obywatelski, postanowił zmierzyć się z Eligiuszem Niewiadomskim inscenizując jego proces. Bazując na sprawozdaniach z realnego procesu postarano się oprócz ról historycznych odegrać role symboliczne, rozpisując proces na głosy. Mamy ciekawy pomysł...

Jak szaleć to muzycznie

Jak szaleć to muzycznie

Jesienią Warszawa żyje muzyką. To nie jest tylko Warszawska Jesień, Jazz Jamboree czy tegoroczna wisienka na torcie: Konkurs Chopinowski. To także Szalone Dni Muzyki — czyli festiwal, który w ciągu trzech dni gromadzi na widowniach największą liczbę melomanów,...

Pożeracz rzeczywistości

Pożeracz rzeczywistości

„Jestem pożeraczem rzeczywistości” – mówi o samym sobie Lars Noren, pisarz i zarazem bohater przedstawienia „Malexander”. Sęk w tym, że czasami rzeczywistość pożera pożeraczy. Tak jak to stało się w szwedzkim Malexander 25 lat temu, gdzie w napadzie na bank zginęło...

Prawicowa rewolucja kulturalna

Prawicowa rewolucja kulturalna

Dzisiaj o tym, jak prawacy wpadli w szał, bo inni mają czelność dobrze się bawić. W ten weekend przez internet, a zwłaszcza takie szemrane miejsca jak X, przetoczył się prawdziwy walec frustracji z powodu premiery gry Assassin’s Creed: Shadows. Prawaki upodobały sobie...

Infantino i jego puchar nie mają przyszłości

Infantino i jego puchar nie mają przyszłości

Puchar Interkontynentalny FIFA 2024, który startuje dzisiaj, 22 września, jest odpowiedzią na lukę po Klubowych Mistrzostwach Świata, które od 2025 roku będą rozgrywane co cztery lata. Nowy format, z założenia mający ożywić globalną rywalizację klubową, składa się z...