3 grudnia 2023

loader

Inauguracja PlusLigi

fot. VC Barkom-Kazhany - Facebook

W rozpoczynającym się w piątek nowym sezonie siatkarskiej ekstraklasy do rywalizacji ponownie przystąpi 16 zespołów. Po raz pierwszy w historii PlusLigi w walce o mistrzostwo Polski weźmie natomiast udział drużyna zagraniczna – ukraiński Barkom Każany Lwów.

Włodarze ekstraklasy siatkarzy w sezonie 2022/23 wrócili do formuły, która obowiązywała w latach 2016-2018 i powiększyli ligę do 16 drużyn. Tym razem poszli jednak o krok dalej i oprócz najlepszej ekipy zaplecza PlusLigi do najwyższej klasy rozgrywkowej dołączył trzykrotny mistrz Ukrainy – Barkom Każany Lwów.
Będzie on rywalizował na takich samych zasadach jak polskie drużyny, chociaż nie będzie brany pod uwagę podczas przydzielania miejsc do gry w europejskich pucharach, nawet jeśli zajmie pozycję premiowaną udziałem w tych rozgrywkach. Ukraińska ekipa to jednak spora niewiadoma i mało prawdopodobne, by dołączyła do grona drużyn walczących o medale.
16 drużyn to nie jedyny powrót do przeszłości, na który zdecydowali się włodarze ligi w nowym sezonie. W fazie play off ponownie na każdym etapie walka o awans do kolejnej rundy toczyć się będzie do trzech zwycięstw. Najgorsza ekipa po fazie zasadniczej spadnie z ligi.

W przeciwieństwie do zeszłego roku, przed nadchodzącym sezonem ekstraklasy obyło się bez spektakularnych transferów, nastąpiło natomiast kilka bolesnych pożegnań. Sporą stratą dla mistrza Polski z Kędzierzyna-Koźla jest odejście przyjmującego Kamila Semeniuka. Na jego miejsce klub pozyskał Bułgara Denisa Kariagina, ciężko jednak oczekiwać, że będzie on w stanie zastąpić dotychczasowego lidera Zaksy.
Mistrz kraju i najlepsza drużyna Europy dwóch ostatnich sezonów będzie mieć nowego trenera. Rumuna Gheorghe Cretu zastąpił Tuomas Sammelvuo, który ma za sobą pracę m.in. z reprezentacją Rosji. Fin Kędzierzyn-Koźle zna, bo w sezonie 2009/10 grał mieszkał i grał w tym mieście.
Ważne ogniwo stracił także brązowy medalista minionego sezonu Aluron CMC Warta Zawiercie – z klubu odszedł argentyński przyjmujący Facundo Conte. Do ekipy dołączył jednak Bartosz Kwolek, można się więc spodziewać, że zespół, którego szkoleniowcem został Michał Winiarski, co najmniej utrzyma poziom z ostatniej edycji rozgrywek.
Do ciekawych ruchów transferowych doszło w PGE Skrze Bełchatów. Trenerem będzie Brytyjczyk Joel Banks, a na przyjęciu zagra Włoch Filippo Lanza, który zastąpił Irańczyka Milada Ebadipoura. Trzon ekipy jednak pozostał i bełchatowianie jak co roku zapewne włączą się do walki o czołowe lokaty.

Wzmocniła się Asseco Resovia Rzeszów, która pozyskała z Indykpolu AZS Olsztyn Amerykanina Toreya DeFalco. Do zespołu wrócił natomiast Francuz Thibault Rossard. W szeregach piątego zespołu minionego sezonu wyjątkowo doszło do niewielu zmian, chociaż będzie go prowadził nowy trener – Włoch Giampaolo Medei.
Jedynie w Treflu doszło do rewolucji kadrowej. W drużynie pozostało tylko pięciu zawodników z minionego sezonu. Gdańska ekipa ponownie jest jednak ciekawie zbudowana, a na uwagę zasługują transfery australijskiego libero Luke’a Perry’ego czy argentyńskiego przyjmującego Jana Martineza Franchiego.
Nowy sezon PlusLigi, podobnie jak rok temu, to nie tylko ciekawe transfery, ale także kontrowersje. Mimo wcześniejszego przedłużenia kontraktu z GKS Katowice na zerwanie umowy i przejście do tureckiej drużyny zdecydował się amerykański rozgrywający Micah Ma’a. Ekipa z Katowic w ostatniej chwili musiała szukać nowego rozgrywającego na mocno przetrzebionym już rynku. Ostatecznie w barwach GKS zagra Bułgar Georgi Seganow.

Nowy sezon w siatkarskiej ekstraklasie rozpocznie się w piątek meczem Jastrzębskiego Węgla z GKS Katowice. Pierwsza kolejka zakończy się w poniedziałek w Bielsku-Białej, gdzie BBTS podejmie Cuprum Lubin.

pau/pap

Redakcja

Poprzedni

Polska zostaje w elicie, znamy finalistów Final Four

Następny

Motor Lublin mistrzem