Trumpiści rozbrajają własną armię od środka. Ideologia ważniejsza niż zdrowie żołnierzy

Pete Hegseth ogłasza zniesienie obowiązku szczepień przeciw grypie w armii USA
Pete Hegseth w nagraniu, w którym ogłosił zniesienie obowiązku szczepień przeciw grypie w siłach zbrojnych USA.

Szef Pentagonu w opublikowanym w mediach społecznościowych nagraniu ogłosił koniec obowiązku szczepień przeciw grypie w siłach zbrojnych USA. Pete Hegseth przekonywał, że uznanie takiego szczepienia za obowiązkowe „dla każdego żołnierza, wszędzie, w każdych okolicznościach i zawsze” jest podejściem „zbyt szerokim i nieracjonalnym”, a do wojskowych powiedział wprost, że „nie będą zmuszani”. Dodał też, że dotychczasowe zasady stawiały część żołnierzy przed wyborem „między własnym sumieniem a służbą dla kraju”.

To ruch całkowicie zgodny z linią administracji Trumpa. Robert F. Kennedy Jr., stojący na czele resortu zdrowia, mówił wcześniej, że „nie ma szczepionki, która byłaby bezpieczna i skuteczna”. Później łagodził przekaz, zapewniając, że „wierzy, iż szczepionki odgrywają kluczową rolę w ochronie zdrowia”, ale polityczny kierunek pozostał ten sam — osłabianie zaufania do szczepień i podporządkowywanie zdrowia publicznego wojnie ideologicznej.

Z perspektywy zdrowia publicznego to decyzja trudna do obrony. Amerykańskie Centra Kontroli i Prewencji Chorób, czyli CDC, podkreślają, że coroczne szczepienie przeciw grypie jest najważniejszym sposobem ochrony przed chorobą i jej groźnymi następstwami. Agencja przypomina, że szczepionka zmniejsza ryzyko zachorowania, wizyt lekarskich, hospitalizacji i ciężkiego przebiegu, w tym przyjęcia na OIOM. W sezonach, gdy wirusy są dobrze dopasowane do jej składu, spadek ryzyka zachorowania w populacji sięga zwykle około 40–60 proc. Grypa może zaś prowadzić do powikłań, zapalenia płuc, zaostrzenia chorób przewlekłych, hospitalizacji i zgonów.

W realiach wojskowych znaczenie takiej ochrony tylko rośnie, bo duże skupiska ludzi sprzyjają transmisji infekcji oddechowych. Dlatego decyzja Hegsetha jest nie tylko ukłonem w stronę antyszczepionkowego elektoratu, ale też kolejnym dowodem, że zdrowie amerykańskich żołnierzy schodzi w tej administracji na dalszy plan. Rezygnacja z obowiązku szczepień osłabia jedno z podstawowych narzędzi ograniczania zachorowań, absencji i spadku gotowości bojowej.

Redakcja

Poprzedni

Od zaproszenia do kajdanek? Magyar szarpnął kierownicą

Następny

Sky Defense. Nowy sposób ratowania życia w Ukrainie