1 lipca 2022

loader

Trudni rywale PGE Kielce

Piłkarze ręczni PGE Kielce w fazie grupowej nowej edcyji Ligi Mistrzów zagrają m.in. z Paris Saint-Germain, Vardarem Skopje i Flensburg-Handewitt. Losowanie odbyło się w środę w Wiedniu.

Szesnaście drużyn przydzielono do czterech koszyków. Kielczanie znaleźli się w drugim koszyku, razem z niemieckim THW Kiel, duńskim Aalborg Handbold i portugalską drużyną FC Porto Sofarma. Podczas losowania obowiązywała zasada, że do jednej grupy nie mogły trafić kluby z tego samego kraju. Po dwóch przedstawicieli mają bowiem w tych rozgrywkach Francja, Niemcy i Węgry. Ostatecznie 16-krotni mistrzowie Polski trafili do grupy A. Drużyny, które zajmą dwie czołowe lokaty w grupach, awansują od razu do ćwierćfinału, natomiast zespoły z miejsc 3-6 zagrają w 1/8 finału. Spotkania rozgrywane będą w środy i w czwartki. Pierwsza kolejka zaplanowana została na 16 i 17 września. Final Four tradycyjnie odbędzie się w Kolonii.
W efekcie zmiany formuły rozgrywania Ligi Mistrzów doszło do zmniejszenia liczby zespołów, przez co w nowej edycji zabrakło miejsca dla wicemistrza Polski Orlenu Wisły Płock.
W tej chwili nie można ocenić jakie szanse w tych elitarnych rozgrywkach w tym sezonie będzie miała ekipa PGE Kielce, ze sponsorowania której od 1 lipca wycofał się firma Vive Group, której właścicielem jest prezes i współwłaściciel kieleckiego klubu Holender Bertus Servaas. On jednak niedawno przekazał informację, że od połowy lipca zespół będzie miał w nazwie nowego sponsora, który zapewni mu stabilizację finansową i pozwoli utrzymać obecną kadrę.

Liga Mistrzów 2020/2021
Grupa A: HC Vardar 1961 Skopje (Macedonia Północna), Paris Saint-Germain (Francja), PGE Kielce (Polska), FC Porto Sofarma (Portugalia), MOL-Pick Szeged (Węgry), Mieszkow Brześć (Białoruś), Elverum Handball (Norwegia), Flensburg-Handewitt (Niemcy).
Grupa B: Barca (Hiszpania), Telekom Veszprem (Węgry), THW Kiel (Niemcy), Aalborg Handbold (Dania), HBC Nantes (Francja), Motor Zaporoże (Ukraina), Celje Pivovarna Lasko (Słowenia), PPD
Zagrzeb (Chorwacja).

Jan T. Kowalski

Poprzedni

Nie stwierdzili dopingu

Następny

Boniek ocenił elektorat prezydenta

Zostaw komentarz