W finale Pucharu Polski Raków zagra z Arką

16 kwi 2021

W półfinałowych meczach piłkarskiego Pucharu Polski pierwszoligowa Arka Gdynia podejmowała Piasta Gliwice, a broniąca trofeum Cracovia zmierzyła się u siebie z Rakowem Częstochowa. Świetnie spisujący się w ekstraklasie gliwiczanie sensacyjnie przegrali w Gdyni po rzutach karnych (0:0, pd. 0:0, k. 3-4), natomiast ekipa „Pasów” nie sprostała częstochowianom i przegrała z nimi 1:2. 2 maja w Lublinie o Puchar Polski zagrają więc Raków i Arka.

Dla ekipy Rakowa w jego stuletniej historii będzie to dopiero drugi występ w finale Pucharu Polski. Wcześniej częstochowianie zaszli tak daleko w „turnieju tysiąca drużyn” w sezonie 1966/1967, a ponadto jeszcze dwukrotnie udało im się dotrzeć do fazy półfinałowej – w sezonie 1971/1972 i 2018/2019. Ale w klubowej gablocie na trofea miejsce na pamiątkową replikę Pucharu Polski wciąż czeka na zapełnienie. Być może drużynie Rakowa uda się osiągnąć ten cel 2 maja na stadionie w Lublinie. Podopieczni trenera Marka Papszuna na pewno będą faworytami w finałowym spotkaniu z Arką, lecz lekceważyć gdyńskiego zespołu nie powinni, bo jeśli idzie o dorobek w pucharowych rozgrywkach to bije on częstochowian na głowę. Dla przypomnienia – Arka już dwukrotnie zdobywała Puchar Polski, po raz ostatni całkiem niedawno, bo w sezonie 2016/2017, a wcześniej w 1979 roku, zaś w rozgrywkach 2017/2018 dotarła do finału. Ma też na koncie dwa Superpuchary Polski (2017 i 2018).
Ekipy Arki i Cracovii zastosowały w półfinałowych starciach z silniejszymi przeciwnikami podobną strategię, czyli grały na remis i rozstrzygnięcie w konkursie rzutów karnych. Gdynianom ten pomysł przyniósł sukces, na jaki nie mieli prawa liczyć w starciu z niepokonanym w 11 meczach z rzędu Piastem, który w drodze do półfinału Pucharu Polski wyeliminował Legię i Pogoń. Natomiast Arka jako zespół pierwszoligowy w drodze do półfinału dziwnym zrządzeniem losu nie musiała mierzyć się z żadnym z zespołów ekstraklasy. Jej przeciwnikami byli drugoligowy Górnik Polkowice (5:0) oraz pierwszoligowe Korona Kielce (2:0), Górnik Łęczna (2:1) i Puszcza Niepołomice (5:2).
Trener Papszun nie zamierzał w meczu z Cracovią dopuścić do karnych. Prowadzenie dla Rakowa wywalczył reprezentant Polski Kamil Piątkowski, po którego znakomitej akcji i podaniu pięknego gola „szczupakiem” strzelił Jakub Arak. Ten wynik utrzymał się aż do 87. minuty, gdy wyrównującą bramkę zdobył Matej Rodin. Do dogrywki i ewentualnych „jedenastek” jednak nie doszło, bo w 89. minucie bramkarza „Pasów” pokonał gracz, który w 64. minucie zmienił Araka –Vladislavs Gutkovskis.
Zanim sędzia odgwizdał koniec spotkania łotewski napastnik zdążył jeszcze zmarnować sytuację sam na sam z bramkarzem, a zmiennik Wdowiaka Ivi Lopez trafił w słupek. Cracovia tylu okazji do strzelenia gola nie miała i odpadła z Pucharu Polski jak najbardziej słusznie, bo Raków to obecnie zdecydowanie lepszy od niej zespół.

Najnowsze

Nie ufamy sądom

Nie ufamy sądom

Dlaczego ludzie boją się sądów? Bo człowiek, którego nie stać na adwokata, jest na z góry przegranej pozycji. W...

Sprawdź również

Zhang Xue wygrał: historia lepsza niż film

Zhang Xue wygrał: historia lepsza niż film

Materiał partnerski China Media Group Brzmi jak film, ale to wydarzyło się naprawdę. Od warsztatu i pracy w smarze, przez jazdę 100 km w ulewie za jedną szansą… aż po zwycięstwo na torze WSBK. Zhang Xue i jego ZXMOTO właśnie pokonali legendy branży — i zrobili to w...

Prosto z areny: zimowe emocje z Włoch

Prosto z areny: zimowe emocje z Włoch

Materiał partnerski - China Media Group We włoskich Alpach trwają XXV Zimowe Igrzyska Olimpijskie. Jaka jest atmosfera na obiektach w Mediolanie i Cortinie d’Ampezzo? Które konkurencje warto śledzić i jak radzi sobie reprezentacja Polski? W tym odcinku łączymy się z...

Mundial nie dla wszystkich

Mundial nie dla wszystkich

Mistrzostwa świata w piłce nożnej od zawsze reklamowane są jako globalny turniej, który łączy ludzi ponad granicami i pozwala kibicom z całego świata spotkać się w jednym miejscu. Mundial 2026, organizowany przez Stany Zjednoczone wspólnie z Kanadą i Meksykiem, miał...

Infantino i jego puchar nie mają przyszłości

Infantino i jego puchar nie mają przyszłości

Puchar Interkontynentalny FIFA 2024, który startuje dzisiaj, 22 września, jest odpowiedzią na lukę po Klubowych Mistrzostwach Świata, które od 2025 roku będą rozgrywane co cztery lata. Nowy format, z założenia mający ożywić globalną rywalizację klubową, składa się z...

Ekstraklasa bije się o Europę

Ekstraklasa bije się o Europę

Ekstraklasa rośnie w siłę na europejskiej arenie, daleko jeszcze do dumy, ale jest coraz lepiej. W krajowym rankingu UEFA, który odzwierciedla wyniki drużyn z ostatnich pięciu sezonów, Polska awansowała z 30. na 18. pozycję. To nie tylko poprawa statystyk, ale i dowód...

Przełamanie Korony Kielce

Przełamanie Korony Kielce

W świecie piłkarskich zmagań, gdzie presja i oczekiwania potrafią przerosnąć samą grę, spotkanie Korony Kielce ze Stalą Mielec było czymś więcej niż tylko kolejnym ligowym starciem. Dla Jacka Zielińskiego, nowego trenera kielczan, to spotkanie miało kluczowe znaczenie...