Wielkoszlemowe oczko Nadala

2 lut 2022

Rafael Nadal wygrał Australian Open, zdobył 21. wielkoszlemowy tytuł i został samodzielnym liderem klasyfikacji wszech czasów. W najnowszym rankingu ATP Hiszpan jest jednak dopiero piąty. Natomiast triumfatorka turnieju kobiecego, Australijka Ashleigh Barty, umocniła się na prowadzeniu w rankingu WTA, powiększając przewagę nad drugą Aryną Sabalenką do 2633 punktów.

Nadal nie był faworytem tegorocznego Australian Open. 35-letni hiszpański tenisista najlepiej czuje się na kortach ziemnych. Z 21. wielkoszlemowych tytułów aż 13 wywalczył na ceglanej nawierzchni paryskiego kompleksu im. Rolanda Garrosa (2005, 2006, 2007, 2008, 2010, 2011, 2012, 2013, 2014, 2017, 2018, 2019, 2020). W australijskiej odsłonie Wielkiego Szlema triumfował dopiero po raz drugi (wcześniej wygrał w Melbourne Park w 2009 roku). Pozostałe sześć tytułów zdobył w Wimbledonie (2008, 2010) i US Open (2010, 2013, 2017, 2019). „Dla mnie będzie to niezapomniany dzień. Czuję się szczęśliwy, że osiągnąłem jeszcze jedną wyjątkową rzecz w mojej karierze” – stwierdził Nadal po wygranym finałowym pojedynku z Rosjaninem Daniiłem Miedwiediewem. Po prawie pięcioipółgodzinnej bitwie pokonał wicelidera rankingu ATP 2:6, 6:7(5), 6:4, 6:4, 7:5. W drodze do finału Nadal wyeliminował Marcosa Girona, Yannicka Hanfmanna, Karena Chaczanowa, Adriana Mannarino, Denisa Shapovalova i Matteo Berrettiniego. „Styl, w jakim zdobyłem to trofeum, jest także dla mnie niezwykły. Był to prawdopodobnie mój największy powrót do gry o zwycięstwo. Po przegranych dwóch setach raczej normalne jest przegranie także trzeciego i całego meczu. Ale ja nie traciłem nadziei na odwrócenie losów tego pojedynku i powtarzałem sobie, że wiele razy przegrałem tutaj, w Melbourne, choć miałem szanse na zwycięstwo, więc jeśli mam przegrać i tym razem, to muszę dać z siebie wszystko. I to zrobiłem. Walczyłem nie tracąc nawet na moment wiary w siebie” – zapewniał na łamach serwisu atptour.com. Rafael Nadal, który zdobywając 21. wielkoszlemowy tytuł wyprzedził Rogera Federera oraz Novaka Djokovicia i został samodzielnym liderem klasyfikacji wszech czasów w liczbie triumfów w turniejach Wielkiego Szlema. Novak Djokovic i Roger Federer mają na koncie po 20 zwyci8ęstw w turniejach wielkoszlemowych. Czwarty na liście wszech czasów Amerykanin Pete Sampras ma ich w dorobku 14., a w Top 10 zestawienia znajdują się jeszcze: 5. Roy Emerson (Australia) – 12 tytułów; 6. Bjoern Borg (Szwecja) i Rod Laver (Australia) – po 11; 8. Bill Tilden (USA) – 10; 9. Fred Perry (Wielka Brytania), Ken Rosewall (Australia), Jimmy Connors (USA, Ivan Lendl (Czechosłowacja/USA), Andre Agassi (USA) – po 8.
Sukces Nadala rzecz jasna jeszcze nie kończy wyścigu o miano tenisisty wszech czasów, bo przecież Djoković i Federer to wciąż czynni zawodnicy. Ale kolejny turniej Wielkiego Szlema odbędzie się w Paryżu, a ziemne korty Rolanda Garrosa to jednak żywioł Nadala, chociaż lider rankingu ATP Novak Djoković (11 015 pkt) też na nich dwukrotnie wygrał, w 2016 i 2021 roku. Mniejsze szanse na powstrzymanie Nadala ma tam Roger Federer, który wygrał French Open tylko raz, i to dawno temu, bo w 2009 roku. Nie można jednak zapominać o nowej fali z męskim tenisie, której trzech przedstawicieli wyprzedza Rafaela Nadala (6875 pkt) w rankingu ATP – 2. Rosjanin Daniił Miedwiediew (10 125 pkt), 3. Niemiec Alexander Zverev (7780 pkt) i 4. Grek Stefanos Tsitsipas (7170 pkt), a spora grupa plasuje się za plecami Hiszpana – 6. Włoch Matteo Berrettini (5278 pkt), 7. Rosjanin Andrej Rublew (4830), 8. Norweg Casper Ruud (4065 pkt), 9. Kanadyjczyk Felix Auger-Aliassime (3923 pkt), 10. Włoch Jannik Sinner (3705 pkt) i 11. Polak Hubert Hurkacz (3336 pkt). Z naszych tenisistów w Top 100 światowej listy tenisistów jest jeszcze tylko Kamil Majchrzak, zajmujący w najnowszym notowaniu 95. miejsce
z dorobkiem 743 pkt.
W rankingu WTA liderką pozostaje Ashleigh Barty, która po wygranej w Melbourne Park ma obecnie na koncie 8331 pkt. Nasza najlepsza w tej chwili zawodniczka, Iga Świątek, po raz pierwszy w karierze dotarła do półfinału Australian Open i dzięki temu z dorobkiem 4456 pkt odzyskała 4. lokatę w rankingu. W zestawieniu oprócz Barty wyprzedzają ją jeszcze Białorusinka Aryna Sabalenka (5698 pkt) i Czeszka Barbora Krejcikova (5533 pkt), za za plecami Polki plasują się: 5. Karolina Pliskova (Czechy) – 4452pkt; 6. Paula Badosa (Hiszpania) – 4429 pkt; 7. Garbine Muguruza (Hiszpania) – 4195 pkt; 8. Maria Sakkari (Grecja) – 4071 pkt; 9. Anett Kontaveit (Estonia) – 3871 pkt i 10. Danielle Collins (USA) – 3071 pkt. W Top 100 mamy jeszcze dwie zawodniczki – Magda Linette (1202 pkt) awansowała na 46. miejsce, a do czołowej setki wróciła Magdalena Fręch, która w Melbourne musiała uznać wyższość Rumunki Simony Halep. Łodzianka ma na koncie 734 pkt i zajmuje 99. lokatę.

Najnowsze

Sprawdź również

Zhang Xue wygrał: historia lepsza niż film

Zhang Xue wygrał: historia lepsza niż film

Materiał partnerski China Media Group Brzmi jak film, ale to wydarzyło się naprawdę. Od warsztatu i pracy w smarze, przez jazdę 100 km w ulewie za jedną szansą… aż po zwycięstwo na torze WSBK. Zhang Xue i jego ZXMOTO właśnie pokonali legendy branży — i zrobili to w...

Prosto z areny: zimowe emocje z Włoch

Prosto z areny: zimowe emocje z Włoch

Materiał partnerski - China Media Group We włoskich Alpach trwają XXV Zimowe Igrzyska Olimpijskie. Jaka jest atmosfera na obiektach w Mediolanie i Cortinie d’Ampezzo? Które konkurencje warto śledzić i jak radzi sobie reprezentacja Polski? W tym odcinku łączymy się z...

Mundial nie dla wszystkich

Mundial nie dla wszystkich

Mistrzostwa świata w piłce nożnej od zawsze reklamowane są jako globalny turniej, który łączy ludzi ponad granicami i pozwala kibicom z całego świata spotkać się w jednym miejscu. Mundial 2026, organizowany przez Stany Zjednoczone wspólnie z Kanadą i Meksykiem, miał...

Infantino i jego puchar nie mają przyszłości

Infantino i jego puchar nie mają przyszłości

Puchar Interkontynentalny FIFA 2024, który startuje dzisiaj, 22 września, jest odpowiedzią na lukę po Klubowych Mistrzostwach Świata, które od 2025 roku będą rozgrywane co cztery lata. Nowy format, z założenia mający ożywić globalną rywalizację klubową, składa się z...

Ekstraklasa bije się o Europę

Ekstraklasa bije się o Europę

Ekstraklasa rośnie w siłę na europejskiej arenie, daleko jeszcze do dumy, ale jest coraz lepiej. W krajowym rankingu UEFA, który odzwierciedla wyniki drużyn z ostatnich pięciu sezonów, Polska awansowała z 30. na 18. pozycję. To nie tylko poprawa statystyk, ale i dowód...