48 godzin świat

Turcy napierają

Tureckie ministerstwo obrony poinformowało dziś, że armia „wyzwoliła” pierwsze kurdyjskie miasto w północnej Syrii, atakowanej od środy. Kurdowie to dementują: w przygranicznym Ras al-Ain Turcy zajęli jedynie przedmieścia i strefę przemysłową, trwa zażarta bitwa obronna. Na pierwszą linię Turcy wysunęli protureckich dżihadystów z Idlibu (pod nazwą Syryjska Armia Narodowa – NSA), syryjskiej prowincji na zachodzie, obleganej przez Syryjczyków i Rosjan. Liczba uchodźców wzrosła do ponad 100 tys., według ONZ. Szykuje się dramat humanitarny. Kurdowie proszą jeszcze Amerykanów, by choć zamknęli nad Rożawą przestrzeń powietrzną, gdyż daje ona olbrzymią przewagę Turkom, jednak administracja Trumpa pomija to dyplomatycznym milczeniem. W związku z turecką operacją wojskową w północnej Syrii szereg krajów wprowadziło embargo na sprzedaż broni do tego kraju. Jest jednak gest symboliczny – armia turecka jest bowiem uzbrojona po zęby. Pomimo dyplomatycznych nacisków na Ankarę, prezydent Turcji Recep Tayyip Erdoğan zapowiada, że nie przerwie ofensywy. Tymczasem na świecie odbywają się protesty w obronie Kurdów. Turcja uważa, że jest to „operacja antyterrorystyczna”, gdyż jest skierowana przeciwko stanowiącej podstawowy człon NSA organizacji bojową YPG, uważaną przez tureckie władze zaa terrorystów.

Godzina policyjna i ewakuacja

Nasilające się protesty w Ekwadorze spowodowały, że prezydent Lenin Moreno wprowadził godzinę policyjną. W stolicy kraju Quito demonstranci podpalili w sobotę siedzibę Centralnej Inspekcji Finansowej i zaatakowali stację telewizyjną Teleamazonas. W pewnym momencie Moreno zdawał się szukać możliwości rozmów z liderami protestów, teraz jednak znów zdaje się decydować na siłowe rozwiązanie. „Wydałem rozkaz Połączonemu Dowództwu Sił Zbrojnych, by podjęło działania niezbędne dla ponownego wprowadzenia ładu w kraju” – stwierdził w swoim orędziu. Protesty są efektem oszczędnościowej polityki rządu, w szczególności zniesienia dopłat do cen benzyny dodał, w wyniku czego paliwo podrożało o 123 proc. Zniesienie dotacji to cena pożyczki, jaką zaciągnął Ekwador w Międzynarodowym Funduszu Walutowym. Będąca główną siłą organizacyjną protestów Konfederacja Autochtonicznych Narodów Ekwadoru (CONAIE) zapewnia, że chce rozmów z rządem – przy włączonych kamerach i bezpośredniej transmisji. Liczący ok. 25 proc. ludności autochtoni to głównie ubodzy rolnicy, dla których podwyżka cen paliwa to dramatyczny wzrost kosztów produkcji.

Komisja się opóźni?

Nowy skład Komisji Europejskiej może nie być w stanie rozpocząć urzędowania 1 listopada, bo trójka kandydatów na komisarzy nie uzyskała aprobaty Parlamentu Europejskiego.

Beduini do obozów

Izraelczycy przewidują budowę obozów na pustyni, w których skoncentrują 36 tys. palestyńskich nomadów, co ma ułatwić żydowską kolonizację ich terenów.

Liban nie chce już Syryjczyków

Organizacja Human Rights Watch informuje, że władze libańskie notorycznie odmawiają syryjskim uchodźcom zezwoleń na budowę domów aby przymusić ich do powrotu do kraju.

Siódmy w tym roku

Na Morze Czarne wszedł amerykański niszczyciel „Porter”. Jak tłumaczy dowódca 6 floty USA wiceadm. Lisa Franchetti, akcja ma pokazać „przywiązanie do wolności żeglugi”.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *