Chilijczycy wciąż na ulicach

13 lis 2019

Tym razem do Chilijczyków i Chilijek walczących o bardziej sprawiedliwy system społeczny strzelała nie policja, a obywatel amerykański o skrajnie prawicowych poglądach.

Setki tysięcy osób ponownie wyszło na ulice Santiago de Chile a wieczorem i nocą tradycyjnie doszło do starć z policją. To odpowiedź na ogłoszenie przez prezydenta Sebastiana Piñerę dziesięciu specjalnych ustaw represyjnych.
Nowe prawa ułatwią ściganie i surowe karanie takich działań, jak zakrywanie twarzy podczas demonstracji czy budowanie barykad. Nie ma wątpliwości, że chodzi o kryminalizację protestów. Ponadto ogłoszone zostały plany wzmacniające i modernizujące cały państwowy aparat represji.
Jednocześnie w czwartek Piñera zwołał Radę Bezpieczeństwa Narodowego z udziałem przedstawicieli kluczowych instytucji państwowych, w tym wojska. Rada to kolejny spadek z czasów dyktatury – pod rządami Augusto Pinocheta organ ten był zwoływany w sytuacjach zagrożenia “porządku publicznego”. Skojarzenie było oczywiste i wywołało lawinę krytyki w społeczeństwie i opozycji. Z wyrazami uznania dla prezydenta pośpieszyła natomiast, co również znamienne, skrajna prawica.
W obliczu powyższych działań rządu dążących do wzmocnienia państwa policyjnego, w stolicy kraju, w piątek wyszły setki tysięcy obywateli i obywatelek, dając do zrozumienia, że nie spoczną, póki prezydent nie ustąpi, a ich postulaty socjalne nie zaczną być realizowane.
Przedstawiciele ONZ wezwali chilijski rząd do zaprzestania stosowania gumowych kul i śrutu wobec manifestantów. Podkreślają, że ich stosowanie poważnie narusza prawa człowieka. Od momentu wybuchu protestów, od strzałów rannych zostało 1778 osób, zaś 170 straciło oko.
Rząd Sebastiana Piñery, który tak kurczowo trzyma się stołków, według niektórych sondaży cieszy się obecnie poparciem rzędu zaledwie 9 proc.
Około dwóch tysięcy osób zebrało się w niedzielę w małej miejscowości Reñaca, tuż przy znanym kurorcie Viña del Mar, w ramach trwających już ponad trzy tygodnie protestów przeciwko neoliberalizmowi i obecnemu rządowi Sebastiana Piñery. Korzystając ze słonecznej pogody manifestanci udali się na plażę, gdzie w rodzinnej atmosferze kontynuowali protest i wypoczywali. Sielankowy nastrój przerwały nagłe strzały. Tym razem strzelała jednak nie policja, co stanowi normę w ostatnich tygodniach, lecz cywil. Amerykanin John Cobin, mieszkający w Chile biały rasista otworzył ogień wprost do manifestantów. Ubrany był w żółtą kamizelkę, symbol antysystemowych protestów we Francji, który próbują sobie przywłaszczyć obecnie skrajni prawicowcy w Chile sprzeciwiający się ludowej rebelii. Kilka dni wcześniej mała grupka takich “żółtych kamizelek” zebrała się uzbrojona w tej miejscowości, by “pilnować porządku”. Wczorajsza manifestacja była także odpowiedzią na takie działania ultraprawicowców z klas wyższych.
Według pierwszych informacji rasista wysiadł z samochodu i wystrzelił co najmniej trzy razy po tym, gdy pokojowi i radośni manifestanci zajęli ulicę i zaprosili do tańców kierowców, którzy chętnie dołączali do zabawy. John Cobin, przed zamachem prawdopodobnie został rozpoznany, ponieważ miał na sobie żółtą kamizelkę, niektórzy manifestanci mieli więc zaatakować jego samochód. Wiadomo, że wskutek strzelaniny ranna została jedna osoba, którą odwieziono do szpitala. Na szczęście nie ma ofiar śmiertelnych.
Rozwścieczeni manifestacji zaczęli atakować kamieniami samochód, do którego z powrotem skrył się napastnik, zdołał on jednak odjechać z miejsca zdarzenia. Został jednak niemal natychmiast zidentyfikowany przez policję i aresztowany jeszcze tego samego dnia. Wcześniej zdołał dotrzeć do domu i wstawić na YouTube wideo, w którym wyjaśnia, że strzelał w obronie własnej i “nie popełnił niczego złego”. Jak się okazało John Cobin to Amerykanin, który wyprowadził się do Chile w 1996 roku, bo marzył o jako do “neoliberalnego raju”. Kilka lat temu udzielił wywiadu jednej z gazet, w której stwierdził, że jest największym neoliberałem w Chile. Ponadto jest wielkim fanem gen. Pinocheta oraz tzw. “Chicago Boys”, prowadzi prawicowy kanał na YouTube i jest dość rozpoznawalną postacią w swoim środowisku.
Po zdarzeniu oburzeni manifestanci zaczęli stawiać na ulicach miejscowości barykady i starli się z atakującymi służbami mundurowymi.

Najnowsze

Zasłużony publicysta narodowo-katolickiej prawicy Wojciech Cejrowski zauważył, że „podczas uroczystości z okazji 46. rocznicy Porozumień Sierpniowych prezydent przemawiał pod hasłem:„Co jeszcze w nas zostało z Solidarności”.

Zasłużony publicysta narodowo-katolickiej prawicy Wojciech Cejrowski zauważył, że „podczas uroczystości z okazji 46. rocznicy Porozumień Sierpniowych prezydent przemawiał pod hasłem:„Co jeszcze w nas zostało z Solidarności”.

W artykule opisano, jak Związek Zawodowy „Solidarność” stracił swoją istotę i znaczenie w polskim społeczeństwie. Przypomniano o zamierzonych postulatach z Porozumień Sierpniowych, których obecna klasa polityczna nie respektuje. Wspomniano również o konfliktach wśród byłych działaczy „Solidarności” oraz o utracie robotniczego charakteru związku w obliczu współczesnych problemów społecznych.

Czwarty element

Czwarty element

Komentatorzy zachodni i europejscy często analizowali rolę BRICS podczas corocznych spotkań tej organizacji, najpierw oceniając jej potencjalną konkurencję dla tradycyjnych instytucji jak NATO czy Bank Światowy, a następnie bagatelizując jej znaczenie z uwagi na brak formalnych struktur. Obecnie zauważają nową jakość w międzynarodowej współpracy, gdyż BRICS łączy różne ustroje i polityki. Podczas wrześniowego szczytu w Delhi, istotnym tematem będzie sztuczna inteligencja jako nowa siła wytwórcza. Chiny, lider w tej dziedzinie, mają kluczowy wpływ na przyszłość globalnych technologii i gospodarki.

Sprawdź również

Komputery kwantowe i AI. Co zmieni technologiczny przełom?

Komputery kwantowe i AI. Co zmieni technologiczny przełom?

Komputery kwantowe przedstawia się najczęściej jako zagrożenie dla szyfrowania. To jednak tylko jedna strona nadchodzącej zmiany. Jeśli technologia osiągnie odpowiednią skalę, może wpłynąć także na rozwój sztucznej inteligencji, badania naukowe, projektowanie leków,...

Rosyjskie działania hybrydowe w Europie: analizy incydentów

Rosyjskie działania hybrydowe w Europie: analizy incydentów

Rosja nie musi wysyłać czołgów przez granicę, żeby uderzyć w europejskie państwo. Wystarczy podpalony magazyn, uszkodzony tor kolejowy, zakłócony sygnał GPS, cyberatak albo człowiek zwerbowany przez internet za stosunkowo niewielkie pieniądze. To właśnie jest jedna z...

Czwarty element

Czwarty element

Zachodni i europejscy komentatorzy najwięcej pisali o BRICS przy okazji corocznych spotkań przywódców tej organizacji międzynarodowej. Prezentowano oczekiwania wobec niej, przewidywano kierunki jej rozwoju. Często w sensacyjnym tonie, aby zwrócić uwagę masowych...

BRICS 2026: Szansa na jedność czy kolejny kryzys?

BRICS 2026: Szansa na jedność czy kolejny kryzys?

Nowe Delhi staje w tym tygodniu przed największym testem od czasu rozszerzenia BRICS. Gospodarze liczą na historyczne zdjęcie przywódców i wspólny komunikat, ale za kulisami trwa gorączkowa praca nad jednym zdaniem o wojnie w Azji Zachodniej. Różnica stanowisk między...

Wojny a wzrost cen ropy: Kto płaci?

Wojny a wzrost cen ropy: Kto płaci?

Kiedy spoglądamy na architekturę współczesnego kapitału, powtarza się ten sam historyczny schemat: konflikty zbrojne, sztucznie podniecane kryzysy i imperialne groźby stają się najprostszą dźwignią do przepompowywania miliardów dolarów ze kieszeni zwykłych ludzi...

Wietnam między Moskwą a Paryżem: dyplomacja rozwoju w nowej fazie

Wietnam między Moskwą a Paryżem: dyplomacja rozwoju w nowej fazie

Podróż Tô Lâma do Rosji i Francji pokazuje, że Hanoi coraz ściślej łączy politykę zagraniczną z modernizacją gospodarki, pozyskiwaniem technologii i wzmacnianiem strategicznej autonomii. Szczególne znaczenie ma Paryż – zarówno jako jeden z najważniejszych europejskich...