Chiny spieszą z pomocą dla poszkodowanych przez niespotykane ulewne deszcze w regionie Pekin-Tianjin-Hebei

4 sie 2023

Artykuł partnerski

W ciągu ostatnich kilku dni w Pekinie odnotowano największe opady od czasu rozpoczęcia pomiarów 140 lat temu. Między godziną 20:00 w sobotę i 7:00 rano w środę na podmiejskim zbiorniku wodnym odnotowało 744,8 mm deszczu.

Ulewne deszcze spowodowane przez tajfun Doksuri i powodzie wywołane przez deszcze, spowodowały śmierć 11 osób w Pekinie i 9 w sąsiedniej prowincji Hebei.

W stolicy Chin dotkniętych skutkami powodzi jest ponad 44 000 osób, a 127 000 osób zostało ewakuowanych. W Hebei od środy ewakuowano ponad 1,2 mln ludzi. W portowym mieście Tianjin, leżącym 120 km od Pekinu, władze lokalne ewakuowały około 66 000 osób.

Najbardziej dotknięte przez powódź są obrzeżne, zachodnie dzielnice Pekinu, gdzie woda odcięła drogi, zmyła pojazdy i uszkodziła mosty. Miasto Zhuozhou jest jednym z najbardziej dotkniętych obszarów w prowincji Hebei. Od 10:00 rano we wtorek powodzie dotknęły łącznie obszar 225,38 km2, wpływając na życie 134 000 osób.

Do pomocy w usuwaniu skutków powodzi wysłano ponad 2000 członków uzbrojonej policji w Pekinie, ciężki sprzęt do usuwania gruzowisk i pojazdów, policyjne helikoptery dostarczały żywność, lekarstwa i wodę do dotkniętych obszarów Pekinu. Utworzono tymczasowe punkty pomocy dla osób ewakuowanych. 

Wydział Organizacyjny KC KPCh przeznaczył 44 mln yuanów (około 6,17 mln USD) na pomoc w działaniach przeciwpowodziowych i ratowniczych w Pekinie, Hebei i Tianjin. Ponadto rząd chiński przeznaczył 100 mln yuanów (13,9 mln USD) na wsparcie odbudowy po katastrofie w Pekinie i Hebei. Środki z budżetu centralnego zostaną przeznaczone na wsparcie odbudowy infrastruktury i obiektów użyteczności publicznej na terenach dotkniętych przez ulewy i powodzie.

W środę rano Pekin zniósł czerwony alarm powodziowy, ponieważ przepływ wody w głównych rzekach spadł poniżej poziomu ostrzegawczego.

fot. Xinhua
fot. Xinhua
fot. Xinhua

Najnowsze

Sprawdź również

Iran stawia Trumpowi warunki. Najpierw Ormuz, później atom

Iran stawia Trumpowi warunki. Najpierw Ormuz, później atom

Iran chce zakończenia wojny i odblokowania Ormuzu przed rozmowami o atomie. Trump nie przyjmuje tej kolejności. Rachunek konfliktu idzie już w dziesiątki miliardów dolarów. Irańska propozycja pojawiła się po weekendowych rozmowach ministra spraw zagranicznych Abbasa...