Globalna klimatyczna niesprawiedliwość

5 cze 2018

Rejony o umiarkowanym klimacie, gdzie położone są bogate kraje, odczują zmiany klimatyczne mniej niż kraje biedne, leżące bliżej równika.

 

W piśmie naukowym „Geophysical Research Letters” opublikowano rezultaty badania, z którego wynika, że jeżeli średnia temperatura na ziemi wzrośnie o 1,5°C – 2°C (jest to poziom uznany za krytyczny w tzw. Paryskim Porozumieniu Klimatycznym, opuszczonym niedawno przez USA), to na szerokościach geograficznych bliższych równikowi lokalna temperatura wzrośnie ogólnie bardziej niż na szerokościach bliższych biegunom naszej planety. W klimacie umiarkowanym położone są jednocześnie najzamożniejsze kraje świata, np. Kanada, Wielka Brytania, kraje skandynawskie, Japonia), podczas gdy najbiedniejsze sytuują się blisko równika, są to np. kraje Afryki Subsaharyjskiej.

Zdaniem jednego z autorów badania, Andrew Kinga z Uniwersytetu w Melbourne, jest to „wymowny przykład dramatycznych nierówności towarzyszących globalnemu ociepleniu”. Naukowiec podkreśla, że kraje bogate, które emitują najwięcej gazów cieplarnianych, a więc są w największym stopniu odpowiedzialne za globalny wzrost temperatury, ucierpią najmniej, jeżeli klimat ziemski ociepli się do granicznych 2°C, zaś najdotkliwsze konsekwencje poniosą biedni ludzie z krajów o słabo rozwiniętych i niskoemisyjnych gospodarkach.

Autorzy doszli do tych wniosków porównując zmianę średniej rocznej temperatury powodowanej globalnym ociepleniem ze zmiennością temperatur w danym rejonie w ciągu roku. Okazało się, że w krajach o umiarkowanym klimacie, gdzie temperatura w ciągu roku waha się bardziej, wzrost jej średniego poziomu w długim okresie będzie mniejszy.

Kraje położone blisko równika w dalszym ciągu biedę w dużej mierze z powodu kolonialnej grabieży, jakiej na nich dopuściły się europejskie mocarstwa. Od czasu formalnej dekolonizacji wiele ze społeczeństw Globalnego Południa nadal pozostaje w sytuacji gospodarczej zależności od polityki wielkich korporacji wywodzących się z krajów bogatej Północy, a najczęściej polega ona na bezlitosnej eksploatacji zasobów, a tym samym utrwala tylko dotychczasowe ubóstwo. Teraz dodatkowo biedne rejony okołorównikowe będą musiały borykać się z problemami klimatycznymi wywołanymi przez kraje Północy – i to w większym stopniu same kraje Północy.

Współautor badania Luke Harrington z Uniwersytetu w Oksfordzie podkreśla: „Musimy inwestować w ograniczenie najgorszych skutków zmian klimatycznych, jakie poniosą kraje rozwijające się. Jeżeli pomożemy im sprostać tym wyzwaniom, pomożemy im jednocześnie zachować w przyszłości ich stabilność gospodarczą, a w konsekwencji – naszą własną”.

Najnowsze

Sprawdź również

V Plenum KC KPCh w październiku. Omówiono gospodarkę Chin

V Plenum KC KPCh w październiku. Omówiono gospodarkę Chin

Biuro Polityczne Komitetu Centralnego Komunistycznej Partii Chin na zebraniu 30 lipca podjęto decyzję o zwołaniu w październiku tego roku w Pekinie V Plenum Komitetu Centralnego KPCh XX kadencji. Głównym punktem obrad będzie przedstawienie przez Biuro Polityczne...

Spotkanie przywódców Chin i Słowacji w Pekinie

Spotkanie przywódców Chin i Słowacji w Pekinie

Drzewo przyjaźni chińsko-słowackiej ma głębokie korzenie i bujne liście – powiedział 28 lipca przewodniczący Chin, Xi Jinping, w Pekinie, w Wielkiej Hali Ludowej, podczas rozmów z prezydentem Słowacji, Petrem Pellegrinim, który przebywa z wizytą państwową w Chinach....

Trump deportuje migrantów do państw Afryki. Amnesty alarmuje

Trump deportuje migrantów do państw Afryki. Amnesty alarmuje

Administracja Donalda Trumpa rozszerza deportacje do państw trzecich, wysyłając ludzi do krajów, których nie są obywatelami i z którymi często nie mają żadnych związków. Według Amnesty International w ciągu roku do państw afrykańskich przetransportowano w ten sposób...

Sąd wstrzymał przejęcie Warner Bros. Discovery przez Paramount

Sąd wstrzymał przejęcie Warner Bros. Discovery przez Paramount

Sąd federalny w Kalifornii wstrzymał przejęcie Warner Bros. Discovery przez Paramount Skydance. Pozew złożyli prokuratorzy generalni 12 stanów, którzy twierdzą, że połączenie dwóch wielkich grup medialnych ograniczyłoby konkurencję. Wynik postępowania ma znaczenie...