Indie. Posłowie opozycji zawieszeni

20 gru 2023

141 indyjskich posłów opozycji zostało zawieszonych w wyniku protestów przeciwko niedawnemu naruszeniu zasad bezpieczeństwa na terenie parlamentu, gdy to podczas trwających obrad intruzi rozpylili kolorowy gaz.

Rządząca Indyjska Partia Ludowa (BJP) została oskarżona o bezpośredni atak na demokrację po tym, jak 141 posłów z 11 różnych partii opozycyjnych, zasiadających w obu izbach parlamentu, zostało zawieszonych na resztę zimowej sesji.

Chociaż posłowie opozycji byli w przeszłości zawieszani przez rząd BJP, to było to największe masowe zawieszenie posłów w historii parlamentarnej Indii. Tylko w poniedziałek zawieszono 78 posłów, co jest rekordem w ciągu jednego dnia.

Większość posłów zostanie zawieszona tylko do końca zimowej sesji w piątek, ale niektóre przypadki zostaną rozstrzygnięte przez komisje ds. przywilejów.

Karti Chidambaram, z opozycyjnej partii Indyjskiego Kongresu Narodowego stwierdził, że parlament „będzie przypominał zgromadzenie Korei Północnej”, a przewodniczący partii Mallikarjun Kharge powiedział, że celem rządu jest „zastraszenie” partii opozycyjnych.

Posłowie parlamentu zostali oskarżeni o zakłócanie obrad po tym, jak protestowali przeciwko niedawnemu incydentowi, w którym sześciu intruzów wtargnęło do niższej izby parlamentu, gdy posłowie byli obecni, i użyło pojemników z kolorowym, nietoksycznym gazem. Intruzi, którzy zostali aresztowani, byli rzekomo rozczarowani polityką gospodarczą rządu i brakiem możliwości uzyskania zatrudnienia.

Posłowie opozycji wzywali premiera Narendre Modiego oraz ministra spraw wewnętrznych Amita Shaha do zwrócenia się do parlamentu w sprawie incydentu i debatowania nad tą kwestią w izbie. Jednakże przewodniczący BJP odmówił zgody na debatę, twierdząc, że naruszenie bezpieczeństwa nie mieści się w zakresie kompetencji rządu.

Wiele z zawieszonych polityków opozycji zostało zawieszonych w poniedziałek i wtorek za „poważne wykroczenia” po udziale w protestach, które obejmowały skandowanie i machanie plakatami z wizerunkiem premiera Modiego w parlamencie. Przewodniczący izby stwierdził, że takie plakaty nie są dozwolone na terenie parlamentu.

Modi odpowiedział na działania polityków opozycji, oskarżając ich o „szopki” i stwierdzając, że „nie są oni zdolni do konstruktywnej pracy”.

Prawie dwie trzecie zawieszonych stanowi część nowej koalicji opozycyjnej, znanej jako INDIA – akronim od Indian National Developmental Inclusive Alliance – która zjednoczyła się, aby wspólnie walczyć z BJP w nadchodzących wyborach, zaplanowanych w okolicach maja. 

„Niestety, musimy zacząć pisać nekrologi dla parlamentarnej demokracji w Indiach” – powiedział Shashi Tharoor, poseł Indyjskiego Kongresu Narodowego, który jest wśród zawieszonych.

Rząd Modiego został oskarżony o podważanie parlamentarnej demokracji w Indiach od momentu objęcia władzy w 2014 roku i wykorzystywania swojej silnej parlamentarnej większości do atakowania partii opozycyjnych i krytycznych posłów, z których wielu było nękanych i ściganych przez agencje rządowe.

Manish Tewari, kolejny zawieszony poseł Kongresu Narodowego, oskarżył rząd o zawieszenie posłów w celu przeforsowania różnych „drakońskich” praw karnych podczas zimowej sesji, bez możliwości sprzeciwu.

BJP już ma przytłaczającą parlamentarną większość, aby przeprowadzać ustawy bez wsparcia opozycji. „Parlament został całkowicie zdewaluowany” – powiedział Tewari, podczas gdy Sushil Kumar Rinku, poseł z Partii Zwyczajnego Człowieka (AAP), stwierdził, że „ci, którzy mówią prawdę i zadają pytania, zostali dziś zawieszeni”.

tg/jm

Najnowsze

Sprawdź również

Zakochany Ziemkiewicz

Zakochany Ziemkiewicz

Rafał Ziemkiewicz pokochał Chiny. Naprawdę ! Ten Rafał Aleksander Ziemkiewicz polski publicysta, komentator polityczny i ekonomiczny, powiązany ze środowiskami polskiej prawicy. A także pisarz fantastyczno- naukowy, zdeklarowany antykomunista, współzałożyciel...

Chiny stawiają granicę zwolnieniom przez AI

Chiny stawiają granicę zwolnieniom przez AI

Chiński sąd postawił granicę automatyzacji. Korporacja może wdrażać AI, ale nie może używać jej jako alibi dla zwolnienia człowieka. To nie algorytm wręcza wypowiedzenie. Robi to pracodawca. To ważny sygnał globalnie, także dla Polski. Rewolucja już wchodzi na rynek...

Nie ufamy sądom

Nie ufamy sądom

Dlaczego ludzie boją się sądów? Bo człowiek, którego nie stać na adwokata, jest na z góry przegranej pozycji. W dodatku sądy niechętnie przyznają pełnomocnika z urzędu, twierdząc bardzo często niesłusznie, że sprawa jest prosta. Zaczyna się od tego, że język, którym...

Pochód to moje środowisko naturalne

Pochód to moje środowisko naturalne

Urodziłem się w świętym mieście Częstochowie. Tam, kiedy tylko śniegi z Alej zeszły, roiło się od maszerujących. Płci wszystkich, zwykle pod księżowskimi przewodem. Wtedy nie było tygodnia bez przynajmniej jednej pielgrzymki. Szli górnicy i hutnicy, młodzież...

Ekonomia społeczna wychodzi z niszy. Ruszył rządowy komitet

Ekonomia społeczna wychodzi z niszy. Ruszył rządowy komitet

Ruszyły prace Krajowego Komitetu Rozwoju Ekonomii Społecznej V kadencji. Nowe gremium ma doradzać rządowi w sprawach ekonomii społecznej, która coraz częściej wychodzi poza tradycyjne ramy pomocy społecznej. W środowisku spółdzielczym wraca postulat, by mówić o niej...