Rura z pieniędzmi

16 maj 2016

Podczas spotkania w Berlinie wicekanclerza Niemiec Sigmara Gabriela z szefem rosyjskiego Gazpromu Aleksiejem Millerem, podkreślono znaczenie realizacji projektu gazociągu Nord Stream 2 – podaje Gazprom w komunikacie.

– Od wielu lat USA starają się nie dopuścić do bliższej współpracy Rosji i Europy. Amerykanie, to jest główny motor tego, że te rurociągi między Europą a Rosja powstają bardzo powoli i z dużymi przeszkodami. Dzisiaj mamy dokładnie tę samą sytuację. Ten trzon Europy, czyli Niemcy i kraje Zach. Europy, chcą rosyjskiego gazu, chcą ominąć Ukrainę, chcą się zabezpieczyć, a Amerykanie mówią, że wszelka współpraca, połączenia z Rosją jest niebezpieczna – tłumaczy Andrzej Szcześniak, ekspert bezpieczeństwa energetycznego i polityki energetycznej.
Uczestnicy spotkania podkreślali rangę znaczenie budowy gazociągu Nord Stream 2, zwracając uwagę na wzrost zapotrzebowania na rosyjskie nośniki energii w Europie. Wskazano, że „budowa nowej magistrali gazowej nie tylko zwiększy niezawodność dostaw, lecz także będzie sprzyjać rozwojowi europejskiego rynku gazowego”.
– Pytanie brzmi: czym, w jaki sposób, rura z Rosji do Niemiec może zagrażać bezpieczeństwu USA. Ten argument bardzo często pada, także jest to argument polityczny, któremu kraje takie jak Niemcy przeciwstawiają argument ekonomiczny. Mówią, że chcą więcej gazu i chcą ominąć Ukrainę, bo Ukraina stanowi dzisiaj dla dostaw gazu dla Europy największe zagrożenie. Mamy tutaj klasyczną rozbieżność interesów między krajami Zach. Europy i Stanami Zjednoczonymi, a my gramy po stronie tych drugich przeciwko Zach. Europie – tłumaczy ekspert.
Nord Stream 2, to projekt nowej dwunitkowej magistrali gazowej o mocy przesyłowej 55 mld metrów sześciennych surowca rocznie z Rosji do Niemiec przez Morze Bałtyckie.
Przeciwnicy budowy wskazują, że może on zwiększyć zależność Europy od rosyjskiego gazu oraz sprawić, że Ukraina straci znaczenie, jako kraj tranzytowy. Natomiast zwolennicy tłumaczą, że nowy rurociąg zwiększy bezpieczeństwo dostaw surowca, a ewentualne zakazanie przez Komisję Europejską jego układania – czego domagają się niektóre kraje UE, w tym Polska – byłoby ingerencją w gospodarkę wolnorynkową.
– Szanse na zablokowanie budowy rurociągu Nord Stream 2 są podobne, jak na zablokowanie Nord Stream 1, który działa i przesyła gaz już od dobrych kilku lat. Starania są dokładnie takie same, argumenty dokładnie takie same. Szanse na zablokowanie są mikroskopijne – podsumowuje Szcześniak.

Najnowsze

Bomby i pokój

Bomby i pokój

Im bardziej Amerykanie przegrywali politycznie, tym więcej zrzucali bomb. Kolejne wietnamskie piekło zaczęło się od...

Zakochany Ziemkiewicz

Zakochany Ziemkiewicz

Rafał Ziemkiewicz pokochał Chiny. Naprawdę ! Ten Rafał Aleksander Ziemkiewicz polski publicysta, komentator polityczny...

Sprawdź również

Spotkanie Xi Jinpinga i Trumpa w Pekinie. Kurs na stabilność

Spotkanie Xi Jinpinga i Trumpa w Pekinie. Kurs na stabilność

Na to spotkanie patrzyły nie tylko Pekin i Waszyngton. Patrzył świat zmęczony wojnami, cłami, niepewnością na rynkach energii i rosnącymi kosztami życia. Donald Trump wrócił do Pekinu po ośmiu i pół roku od poprzedniej wizyty w Chinach. Kiedy przy jednym stole siadają...

Trump leci z Big Techem do Pekinu. Chodzi o chipy, rynek i AI

Trump leci z Big Techem do Pekinu. Chodzi o chipy, rynek i AI

Donald Trump leci do Pekinu z delegacją, w której polityka spotyka się z interesami największych amerykańskich korporacji. Obok urzędników administracji USA do Chin jadą ludzie, dla których wynik rozmów z Xi Jinpingiem może oznaczać miliardy dolarów w kontraktach,...

Burmistrz Nowego Jorku wybrał krawców zamiast balu miliarderów

Burmistrz Nowego Jorku wybrał krawców zamiast balu miliarderów

Zohran Mamdani, lewicowy burmistrz Nowego Jorku, nie pojawił się na dorocznym balu mody w Metropolitan Museum of Art. W wieczór, gdy muzeum wypełniły gwiazdy, projektanci i miliarderzy, jego biuro pokazało krawców, sprzedawców, dostawców i związkowców. Ludzi, bez...

Kryzys na Kubie. Wyspa bez paliwa, turystów i złudzeń

Kryzys na Kubie. Wyspa bez paliwa, turystów i złudzeń

Kryzys na Kubie wszedł w codzienne życie mieszkańców głębiej niż kolejne rządowe komunikaty i zagraniczne sankcje. Brak paliwa oznacza dziś problemy z dojazdem do pracy, dostawami żywności, odbiorem śmieci, funkcjonowaniem szpitali i obsługą turystów. Do tego dochodzą...