Trump wyklucza RPA z przyszłorocznego G20

27 lis 2025

Prezydent Donald Trump ogłosił w środę, że Republika Południowej Afryki nie otrzyma zaproszenia na przyszłoroczny szczyt Grupy 20 w Miami, co stanowi bezprecedensowe odejście od ponad dwudziestoletniej tradycji inkluzywności tego forum, rozumianej jako zasada nie wykluczania żadnego państwa członkowskiego z obrad nawet w sytuacjach ostrego sporu politycznego. Od powstania G20 w 1999 roku wszystkie państwa były zapraszane niezależnie od napięć dwustronnych, dlatego pominięcie RPA łamie utrwalony zwyczaj funkcjonowania formatu. Trump ogłosił swoją decyzję na platformie Truth Social, gdy Stany Zjednoczone obejmowały rotacyjną prezydencję w G20 po burzliwym, zbojkotowanym przez USA szczycie w Johannesburgu.

Trump jednocześnie zapowiedział natychmiastowe wstrzymanie wszelkiej amerykańskiej pomocy i subsydiów kierowanych do RPA, obejmujących programy rozwojowe, inicjatywy zdrowotne, wsparcie w zwalczaniu chorób zakaźnych, projekty bezpieczeństwa oraz finansowanie współpracy gospodarczej, czyli obszary, w których Stany Zjednoczone od lat angażowały się w RPA na poziomie zarówno federalnym, jak i agencji pomocowych, co jeszcze bardziej podniosło temperaturę sporu na linii Waszyngton Pretoria i zostało w Pretorii odebrane jako próba politycznej presji.

Konflikt narastał od początku roku, czyli od momentu powrotu Trumpa do Białego Domu, kiedy administracja USA zaczęła otwarcie krytykować politykę Republiki Południowej Afryki. W lutym Trump zawiesił pomoc dla Pretorii, powołując się na rzekome naruszenia praw człowieka i dyskryminację białych rolników, zarzuty te były konsekwentnie odrzucane przez południowoafrykański rząd, ONZ i niezależnych analityków. W marcu Departament Stanu wydalił ambasadora RPA, uznając go za persona non grata, co dodatkowo pogłębiło kryzys.

Punktem kulminacyjnym stał się spór o tzw. gavel handover, czyli uroczyste przekazanie prezydencji G20 państwu, które będzie gospodarzem kolejnego szczytu. Jest to symboliczny, lecz istotny element ceremoniału, podkreślający ciągłość prac forum i równorzędność jego członków. USA, mimo że zbojkotowały szczyt w Johannesburgu, zażądały, by prezydent RPA Cyril Ramaphosa przekazał młotek prezydencji młodszemu pracownikowi ambasady USA, będącemu najniższym rangą dyplomatą obecnym na miejscu. Pretoria uznała to za naruszenie protokołu i świadome działanie mające na celu poniżenie gospodarza, natomiast odmowa wykonania gestu została przez Trumpa przedstawiona jako dowód braku szacunku wobec Stanów Zjednoczonych i stała się pretekstem do wykluczenia RPA z kolejnego szczytu.

Po ogłoszeniu decyzji Trumpa, Ramaphosa wydał oświadczenie, w którym określił działania USA jako godne ubolewania i oparte na wypaczeniach oraz fałszywych informacjach. Podkreślił, że Republika Południowej Afryki pozostaje pełnoprawnym, aktywnym i konstruktywnym członkiem G20 i wezwał pozostałe państwa forum do obrony zasad multilateralizmu.

Według źródeł zaznajomionych z przygotowaniami, administracja USA planuje zaprosić na szczyt G20 w 2026 roku Polskę. Wstępne zaproszenie Trump miał przekazać prezydentowi Karolowi Nawrockiemu podczas wrześniowego spotkania. Polska od lat zabiega o członkostwo w G20, a minister finansów Andrzej Domański podkreśla, że nasz status dwudziestej największej gospodarki świata uzasadnia oczekiwanie udziału w pracach forum.

Szczyt G20 w 2026 roku odbędzie się w grudniu w ośrodku Trump National Doral, należącym do prezydenta USA i położonym niedaleko Miami. Trump już w czasie swojej pierwszej kadencji planował zorganizowanie tam szczytu G7, jednak wycofał się z pomysłu po dwupartyjnej krytyce dotyczącej potencjalnego konfliktu interesów.

Najnowsze

Sprawdź również

Zakochany Ziemkiewicz

Zakochany Ziemkiewicz

Rafał Ziemkiewicz pokochał Chiny. Naprawdę ! Ten Rafał Aleksander Ziemkiewicz polski publicysta, komentator polityczny i ekonomiczny, powiązany ze środowiskami polskiej prawicy. A także pisarz fantastyczno- naukowy, zdeklarowany antykomunista, współzałożyciel...

Chiny stawiają granicę zwolnieniom przez AI

Chiny stawiają granicę zwolnieniom przez AI

Chiński sąd postawił granicę automatyzacji. Korporacja może wdrażać AI, ale nie może używać jej jako alibi dla zwolnienia człowieka. To nie algorytm wręcza wypowiedzenie. Robi to pracodawca. To ważny sygnał globalnie, także dla Polski. Rewolucja już wchodzi na rynek...

Prawo do strajku tylko na papierze

Prawo do strajku tylko na papierze

1 maja w Warszawie odbyła się demonstracja „Dość zakazu strajków! Czas na silne związki zawodowe!”. Protest rozpoczął się w południe pod Sejmem. Uczestnicy domagali się zmian w przepisach o rozwiązywaniu sporów zbiorowych i przywrócenia pracownikom realnego prawa do...

Nie ufamy sądom

Nie ufamy sądom

Dlaczego ludzie boją się sądów? Bo człowiek, którego nie stać na adwokata, jest na z góry przegranej pozycji. W dodatku sądy niechętnie przyznają pełnomocnika z urzędu, twierdząc bardzo często niesłusznie, że sprawa jest prosta. Zaczyna się od tego, że język, którym...

Pochód to moje środowisko naturalne

Pochód to moje środowisko naturalne

Urodziłem się w świętym mieście Częstochowie. Tam, kiedy tylko śniegi z Alej zeszły, roiło się od maszerujących. Płci wszystkich, zwykle pod księżowskimi przewodem. Wtedy nie było tygodnia bez przynajmniej jednej pielgrzymki. Szli górnicy i hutnicy, młodzież...

Ekonomia społeczna wychodzi z niszy. Ruszył rządowy komitet

Ekonomia społeczna wychodzi z niszy. Ruszył rządowy komitet

Ruszyły prace Krajowego Komitetu Rozwoju Ekonomii Społecznej V kadencji. Nowe gremium ma doradzać rządowi w sprawach ekonomii społecznej, która coraz częściej wychodzi poza tradycyjne ramy pomocy społecznej. W środowisku spółdzielczym wraca postulat, by mówić o niej...