Zaskoczenie w Iraku

20 maj 2018

Wielkim przegranym wyborów parlamentarnych w Iraku jest aktualny premier Hajdar al-Abadi, zwycięzcą – sojusz szyitów Muktady as-Sadra z Iracką Partią Komunistyczną.

1,3 mln głosów padło na kontestacyjną, antykorupcyjną, zapowiadającą rozbicie zakonserwowanych układów i sieci władzy koalicję Sa’irun. Sa’irun (w pełnym brzmieniu: Sojusz Rewolucjonistów na rzecz Reformy) tworzą zwolennicy charyzmatycznego szyickiego duchownego Muktady as-Sadra, niegdyś przywódcy walczącej z Amerykanami Armii Mahdiego, oraz Iracką Partia Komunistyczna. As-Sadr podkreśla, że zamierza zwalczać zagraniczne wpływy w Iraku – głównie amerykańskie oraz irańskie, mimo zaangażowania Iranu w wojnę z Państwem Islamskim w Iraku. Nie przeszkodziło mu to spotkać się w ubiegłym roku w saudyjskiej Dżuddzie z tamtejszym faktycznym dyktatorem – księciem Muhammadem ibn Salmanem.
Na drugim miejscu znalazła się kolejna siła opozycyjna wobec rządu – Fatah (z ar. Podbój). Jej liderem jest Hadi al-Amiri, jeden z dowódców paramilitarnych szyickich Sił Mobilizacji Ludowej.
Koalicja obecnego premiera Hajdara al-Abadiego, startująca pod dumną nazwą Nasr (Zwycięstwo), wbrew przewidywaniom analityków znalazła się dopiero na trzeciej pozycji.

Najnowsze

Nie ufamy sądom

Nie ufamy sądom

Dlaczego ludzie boją się sądów? Bo człowiek, którego nie stać na adwokata, jest na z góry przegranej pozycji. W...

Sprawdź również