Barcelona goni Real w Lidze Mistrzów

W pierwszych półfinałowych meczach Ligi Mistrzów Tottenham przegrał 0:1 z Ajaksem Amsterdam, a Barcelona pokonała FC Liverpool 3:0. W Lidze Mistrzów były to dla Barcelony gole numer 500, 501 i 502.

Gole dla „Dumy Katalonii” strzelili Luis Suarez oraz dwa Leo Messi. Argentyńczyk w tym spotkaniu swoimi trafieniami nie tylko otworzył szóstą setkę bramek „Dumy Katalonii” w tych elitarnych rozgrywkach, lecz także ustanowił swój prywatny rekord. Jego drugi gol uzyskany po genialnym uderzenie z rzutu wolnego był 600. wbitym przez niego w barwach Barcelony. Pierwszego strzelił w maja 2005 roku, czyli 14 lat temu.

W liczbie bramek zdobytych w Lidze Mistrzów Barcelonę przewyższa jedynie drugi z hiszpańskich potentatów – Real Madryt, który ma na koncie aktualnie 551 goli. Na strzelenie pół tysiąca goli piłkarze Barcelony potrzebowali 247 meczów. Ich średnia goli na jedno spotkanie jest imponująca, bo zdobywali ponad dwie bramki w meczu. Z graczy FC Barcelona najskuteczniejszych w Lidze Mistrzów jest oczywiście Messi, który zaliczył 112 i na liście wszech czasów zajmuje drugie miejsce, za Cristiano Ronaldo, zdobywcą 126 bramek.

W tym sezonie Champions League Portugalczyk już swojego bramkowego dorobku nie powiększy, natomiast Messi będzie miał ku temu okazję jeszcze co najmniej w rewanżu z Liverpoolem, a także najprawdopodobniej także w finale. Ale już teraz można mu gratulować tytułu króla strzelców tych rozgrywek, bo prowadzi w zestawieniu z dorobkiem 12 bramek. Drugi na liście jest Robert Lewandowski z ośmioma trafieniami, ale Polak już wypadł z gry, zaś najlepszy z zawodników mogących jeszcze powiększyć swój strzelecki dorobek Dusan Tadić z Ajaksu Amsterdam ma sześć trafień.