Nawet Pele go podziwiał

W wieku 81 lat zmarł Gordon Banks, jedna z legend angielskiego i światowego futbolu, sześciokrotnie wybierany przez FIFA na najlepszego bramkarza na świecie. Mistrz świata z 1966 roku z reprezentacją Anglii, brązowy medalista mistrzostw Europy w 1968. Uważany za jednego z najwybitniejszych golkiperów w historii futbolu.

Banks rozegrał w reprezentacji Anglii 73 mecze, z których w 35 zachował czyste konto. Jego największym sukcesem, jak i całego pokolenia angielskich graczy z lat 50. i 60 XX wieku, było zdobycie w 1966 roku mistrzostwa świata, jedynego trofeum wywalczonego przez reprezentację kraju, w którym narodził się nowożytny futbol. W turnieju, którego Anglia była gospodarzem, Banks zagrał we wszystkich sześciu spotkaniach. Pierwszego gola wpuści dopiero w półfinałowym meczu z Portugalią, wygranym przez „Lwy Albionu” 2:1, ale pokonał go nie byle jaki graczy, tylko wielki Eusebio, król strzelców tego turnieju.

Potem był finałowy mecz z zespołem RFN wygrany przez Anglików po dogrywce 4:2, a po mistrzostwach sława dla bohaterów. Wśród szczególnie nagrodzonych członków zwycięskiej ekipy był i dzielny bramkarza, któremu królowa Elżbieta II nadała Order Imperium Brytyjskiego.

Cztery lata później na mundialu w Meksyku angielska drużyna nie była już taka mocna. W grupie zajęła drugie miejsce za Brazylią, z którą przegrała 0:1, ale po tym meczu „król futbolu” Pele nazwał Banksa najlepszym bramkarzem na świecie, takie na brazylijskim wirtuozie zrobiła wrażenie jedna z interwencji angielskiego golkipera po jego strzale głową. W dwóch pozostałych spotkaniach grupowych, z Rumunią (1:0) i Czechosłowacją (1:0), Banks gola nie wpuścił, ale w spotkaniu ćwierćfinałowym z RFN, w którym Niemcy zrewanżowali się za porażkę w finale MŚ 1966 i wygrali 3:2, już nie zagrał. Dwa lata później zakończył reprezentacyjna karierę w wieku 35 lat (urodził się 30 grudnia 1937 roku w Sheffield).

Wciąż jednak czuł się na siłach grać w zespole Stoke City, niestety – w tym samym 1972 roku wjechał swoim Fordem Mustangiem w ciężarówkę i w wyniku tego wypadku stracił wzrok w jednym oku. Taka wada uniemożliwiła mu kontynuowanie kariery i Banks w pod koniec 1972 roku musiał pożegnać się z wyczynowym futbolem. W angielskiej lidze zaliczył 293 występy w barwach Leicester City i 194 w barwach Stoke City, czyli w sumie 487 meczów.

Znakiem firmowym Banksa była bluza w żółtym kolorze. Takie same zakładali chętnie jego następcy w bramce ekipy „Synów Albionu”, z których klasą dorównał mu chyba tylko Peter Shilton, do dzisiaj rekordzista angielskiej reprezentacji w liczbie występów (125). Banksa podziwiano za oszczędny styl gry – świetnie się ustawiał, miał pewny chwyt i chociaż na sportowych fotografiach zapisano wiele jego efektownych powietrznych parad, w meczach zazwyczaj rzadko posuwał się do takich popisów. Skuteczność w obronie strzałów rywali – temu podporządkowywał wszystkie swoje działania na boisku.
W grudniu 2015 roku u Banksa zdiagnozowano raka jelita. Zmarł 12 lutego 2019 w Stoke-on-Trent.