48 godzin sport

Zdrowotne kłopoty Dziczka
Występujący obecnie we włoskim klubie US Salernitana młodzieżowy reprezentant Polski Patryk Dziczek (na zdjęciu) podczas wtorkowego treningu nagle stracił przytomność i trafił do szpitala. Klub w wydanym dzień później komunikacie poinformował, że stan zdrowia piłkarza jest dobry. „Patryk po dolegliwościach jakie u niego wystąpiły podczas ostatniego treningu trafił to szpitala San Giovanni di Dio e Rugi d’Aragona w Salerno, gdzie spędził noc. Stan sportowca jest dobry. Pozostanie on jednak w szpitalu w celu przeprowadzenia dalszych badań mających pomóc zrozumieć rzeczywisty charakter jego choroby”. 22-letni Dziczek rok temu przeszedł z Piasta Gliwice do Lazio Rzym za dwa miliony euro i niemal od razu został przez rzymski klub wypożyczony na dwa lata do drugoligowego zespołu US Salernitana, w barwach którego w poprzednim sezonie rozegrał 20 meczów, strzelając jednego gola i notując dwie asysty.

Zabójstwo sędziego piłkarskiego we Włoszech
Daniele de Santis, 33-letni arbiter piłkarski z Lecce, który był wyznaczony do obsady sędziowskiej na środowy mecz Pucharu Włoch, zginął tragiczne we własnym domu od ciosu nożem zadanym przez zamaskowanego napastnika. Śmierć poniosła również jego życiowa partnerka, która wedle relacji świadków mogła znać agresora, bo wykrzyczała jego imię (Andrea). W mieszkaniu ofiar policja znalazła ślady walki. De Santis był zawodowym sędzią od trzech lat. Prowadził spotkania w Serie C i Serie D. W środę miał pełnić rolę arbitra technicznego w meczu Pucharu Włoch Monopoli – Modena.

Zmarł wybitny szwedzki piłkarz, wicemistrz świata z 1958 roku
W wieku 84 lat zmarł piłkarski wicemistrz świata z 1958 roku Szwed Agne Simonsson. Podczas rozgrywanego w Szwecji mundialu zdobył cztery bramki, a jedną z nich w przegranym przez zespół gospodarzy 2:5 finałowym meczu z Brazylią. W sumie w narodowych barwach zaliczył 51 występów i strzelił 27 goli. Na początku lat 60. Simonsson był zawodnikiem wielkiego Realu Madryt.

Sagan nie wystartuje w kolarskich mistrzostwach świata
Włoskie media poinformowały, że 30-letni słowacki kolarz Peter Sagan (Bora-Hansgrohe) zrezygnował ze startu w mistrzostwach świata, które od czwartek 24 września rozpoczęły się w Imoli. Trzykrotny mistrz globu w wyścigu szosowym ze startu wspólnego (2015, 2016 i 2017) po niezbyt udanym występie w zakończonym niedawno Tour de France postanowił skupić się na przygotowaniach do przełożonego na październik wyścigu Giro d’Italia.

W Lidze Narodów trenerzy będą mogli dokonać pięciu zmian
Komitet Wykonawczy UEFA zadecydował, że podczas meczów Ligi Narodów selekcjonerzy poszczególnych reprezentacji będą mogli przeprowadzić pięć zmian. Podobnymi regulacjami zostaną objęte marcowe mecze eliminacji mistrzostw świata.

Zwycięstwo szczypiornistów Łomży Vive Kielce w Lidze Mistrzów
W drugiej kolejce Ligi Mistrzów EHF piłkarze ręczni Łomży VIVE Kielce pokonali we własnej hali węgierski zespół MOL-Pick Szeged 26:23, odnoszą pierwsze zwycięstwo w obecnej edycji tych rozgrywek. Rywale przyjechali na mecz osłabieni brakiem aż dziewięciu graczy – trzech z nich leczy kontuzje, a sześciu przechodzi kwarantannę po zakażeniu koronawirusem. Z tego powodu węgierski zespół nie zagrał w 1. kolejce z Paris Saint-Germain HB. Kielczanie przez niemal całe spotkanie mieli przewagę i prowadzili – do przerwy 12:7, a ostatecznie wygrali jednak tylko różnicą trzech trafień. Najskuteczniejszy w zespole mistrzów Polski by7ł tym razem Alex Dujshebayev, który rzucił osiem bramek.

Sukces naszej reprezentacji młodzieżowej

Fot. Kapitan młodzieżówki Dawid Kownacki

 

 

Mało kto liczył, że w barażu z Portugalią po porażce u siebie 0:1 nasza „młodzieżówka” zdoła w rewanżu odrobić straty. Ale wygrała 3:1 i zagra w finałach mistrzostw Europy.

Portugalczycy byli tak pewni siebie, że do rewanżowego spotkania z biało-czerwonymi nie wystawili nawet najsilniejszego składu. Przyszło im zapłacić za to słoną cenę. Prowadzony przez trenera Czesława Michniewicza polski zespół objął prowadzenie już w 5. minucie po golu strzelonym po rzucie rożnym przez obrońcę Krystiana Bielika. De facto ten piłkarz jest zawodnikiem Arsenalu Londyn, ale w tej chwili gra na wypożyczeniu w trzecioligowym angielskim Charlton Athletic. Trzy minuty później na 2:0 podwyższył kapitan biało-czerwonych Dawid Kownacki, na co dzień rezerwowy napastnik Sampdorii Genua, a w 24. minucie trzecią bramkę wbił piłkarz Legii Warszawa Sebastian Szymański.

Portugalski zespół odpowiedział tylko jednym trafieniem – w 52. minucie na 3:1 strzelił Diogo Jota, ale na więcej młodzi polscy piłkarze już rywalom nie pozwolili i tak oto raczej niespodziewanie po raz siódmy w historii wywalczyli awans do finałów młodzieżowych mistrzostw Europy. Awans wywalczył zespół w składzie: Polska: Kamil Grabara – Robert Gumny, Mateusz Wieteska, Krystian Bielik, Kamil Pestka – Filip Jagiełło (53. Konrad Michalak), Patryk Dziczek, Bartosz Kapustka, Szymon Żurkowski, Sebastian Szymański (69. Kamil Jóźwiak) – Dawid Kownacki (90. Karol Świderski).

Turniej finałowy odbędzie się w przyszłym roku w dniach 16-30 czerwca we Włoszech. Naszej reprezentacji przyjdzie rywalizować z drużynami Włoch, Hiszpanii, Francji, Anglii, Serbii, Niemiec, Chorwacji, Danii, Belgii, Rumunii i Austrii. Losowanie grup odbędzie się w piątek 23 listopada w Bolonii.

PZPN przed rokiem był gospodarzami finałów MME. W turnieju zagrało po raz pierwszy 12 zespołów. Niestety, nasz zespół, którego trenerem był Marcin Dorna, nie zdołał nawet wyjść z grupy, przegrywając ze Słowacją 1:2 i Anglią 0:3 oraz remisując ze Szwecją 2:2.

Przyszłoroczny turniej będzie miał podwójną stawkę, bo oprócz walki o mistrzostwo kontynentu młodzi piłkarze bić się będą jeszcze o olimpijskie paszporty do IO 2020 w Tokio. Przypomnijmy, że po raz ostatni nasz zespół zagrał na olimpiadzie w 1992 roku w Barcelonie, zdobywając tam pod wodzą trenera Janusza Wójcika srebrny medal. W Japonii zagrają półfinaliści MME 2019.