Szczere wyrazy współczucia

Z wielkim żalem i smutkiem przyjąłem wiadomość o śmierci Izabelli Sierakowskiej.

Żegnamy szlachetną i wierną swoim przekonaniom posłankę na Sejm,
wrażliwą na ludzkie potrzeby działaczkę społeczną, związkową i samorządową, bojowniczkę o prawa kobiet i równe szanse dla wszystkich.

Odeszła wielka dama lewicy i polskiej polityki, mądra, dobra, piękna i odważna kobieta.

Na zawsze pozostanie w naszej pamięci.

Pogrążonej w żałobie Rodzinie, Przyjaciołom i bliskim składam szczere wyrazy współczucia.

Leszek Miller

Pożegnanie…

31 marca 2021r po długiej walce z chorobą odeszła bliska naszym sercom

I Z A B E L L A   A N T O N I N A   S I E R A K O W S K A

Posłanka na Sejm przez sześć kadencji, prekursorka walki o prawa kobiet , wrażliwa na nierówności społeczne i krzywdę ludzką. Zapisała się w naszej pamięci jako symbol prawości w działaniu, politycznej odwagi i uczciwości. Wierna do końca swoim poglądom, pozostawiła trwały ślad w historii polskiej lewicy.

Żegnamy Izę, łącząc się w bólu z Jej Mężem , dziećmi i wnukami

Anna Bańkowska, Jolanta Banach i Danuta Waniek

Pożegnanie

Z wielkim żalem przyjęliśmy wiadomość
o śmierci dr hab. Lucjana Meissnera.

Germanisty, politologa, znawcy stosunków polsko-niemieckich,cenionego wykładowcy i zasłużonego działacza SLD .

Córce Emilii, synowi Juliuszowi oraz najbliższej rodzinie
wyrazy serdecznego współczucia składają

Danuta i Władysław Mańkut

IZA

Znałem ją 35 lat. To połowa mojego życia. To nie tak miało być.

Twarda Baba – zachwycali się Nią przyjaciele i przeciwnicy. Była symbolem uporu i racjonalności. Była nauczycielką. To ważny element jej człowieczeństwa. „Nie ma ludzi głupich, są tylko niedouczeni” – mawiała. Uczyła (nauczała) wszystkich – Jana Łopuszańskiego ze Stefanem Niesiołowskim i Aleksandra Kwaśniewskiego z Leszkiem Millerem. Jak ją wkurzyłem, słyszałem od niej „mądralo”. Ale brzmiało to zgodnie z regułami pedagogiki, z delikatnym wyrzutem, że kwestionuję Jej nauczycielskie kompetencje. Łatwo Ją było zdenerwować. Była wyrazista i pryncypialna, nie lubiła kompromisów, nie uznawała taktyki cofania się. Tak bardzo po polsku.

Kiedy ta szczupła, delikatna brunetka szła korytarzem sejmowym, kłaniali się wszyscy. Jedni z lizusowskim uśmiechem, jak paru marszałków Sejmu. Inni z lękiem – jak kilku premierów i wielu ministrów. Iza chodziła szybko i podobnie działała. Nie umiała kłamać i nie tolerowała oszustów, których w polityce zawsze był nadmiar. Oszukało Ją kilku, po latach wybaczyła im, ale nie zapomniała. Rozmawiałem z Nią przed paroma miesiącami, była zrezygnowana, refleksyjnie nastrojona, ale wzmianka o polityce wyprowadzała Ją z równowagi. Podobnie pewnie sądzą Ania Bańkowska i Danusia Waniek – przyjaciółki politycznej i prywatnej drogi Izy przez życie.
Ja też jakoś się w nią zaplątałem. X Zjazd PZPR i zawołanie „Obudźcie się, towarzysze”. Wtedy pragnąłem Ją poznać, co stało się niewiele później. Potem I Kongres Socjaldemokracji Rzeczypospolitej Polskiej. W imieniu Komisji Wyborczej przedstawiałem kandydatów do Rady Naczelnej – zdawkowe oklaski przy każdym nazwisku i owacja przy nazwisku Sierakowska. Potem codzienne boje z prawicą i marcowa noc w 2004 roku, kiedy przyszła powiedzieć, że odchodzi do nowej partii tworzonej przez Marka Borowskiego. Siedzieliśmy w przesławnym pokoju 103, a emocje i dym papierosowy zasłaniał nam wszystko. Czułem wagę tego spotkania, wiedziałem co tracimy i nie umiałem powstrzymać łez Izy i własnych. Wylało się wtedy z Niej chyba wszystko. Zapamiętałem tę rozmowę na całe życie, mimo, że trwała z pięć godzin.

Nigdy już później nie spotkaliśmy się na tak długiej rozmowie. Iza chorowała, opiekowała się pomimo tego swoją Mamą, wierzyła w kolejne terapie. Jak przestała wierzyć, była tym bardziej dzielna. Do końca.

Pożegnanie

Zmarł nasz Towarzysz i Przyjaciel

płk. dr Edmund Szopka

jeden z najstarszych żyjących i do końca aktywnych socjalistów, działaczy Polskiej Partii Socjalistycznej.

Miał wielki wkład w odrodzenie po roku 1990 PPS. Był wzorem ideowego marzyciela, dla którego sprawa niepodległego Państwa Polskiego i sprawiedliwości społecznej, były na pierwszym miejscu.

Wierzymy, że Jego postawa i dorobek stanowić będą wzór dla następnych pokoleń socjalistów.

Cześć Jego Pamięci!

Zdzisław Bombera, Bogusław Gorski, Stanisław Opala, Janusz Ptaszkiewicz,
Andrzej Ziemski

Z żalem żegnamy…

Z żalem przyjąłem wiadomość, że zmarł

Towarzysz
płk. dr Edmund Szopka

jeden z najstarszych, żyjących członków Polskiej Partii Socjalistycznej.
Uczestniczył we wszystkich ważnych wydarzeniach politycznych współczesnej Polski po roku 1945.

Zachował wzorową postawę ideowego socjalisty i patrioty.

Pozostanie w naszej pamięci jako człowiek, który do końca swych dni walczył o wielkie ideały Polskiej Partii Socjalistycznej: sprawiedliwość społeczną i dobro Państwa Polskiego.

Cześć Jego Pamięci!

Wojciech Konieczny
Senator, przewodniczący
Rady Naczelnej
Polskiej Partii Socjalistycznej

Pożegnanie

Z żalem zawiadamiamy, że w Warszawie zmarł

Towarzysz
płk. dr Edmund Szopka

(1929 – 2021)

jeden z najstarszych, aktywnych członków Polskiej Partii Socjalistycznej.
Rozpoczął działalność w PPS w 1945 roku.

Był po odrodzeniu PPS w 1989 roku wielokrotnie członkiem władz naczelnych Partii, aktywnie działał na rzecz połączenia i zjednoczenia różnych nurtów socjalistycznych.

W ostatnich latach redagował „Tydzień Robotnika”, był przewodniczącym Krajowej Rady Żołnierzy i Weteranów PPS, organizował wokół PPS ruch patriotyczny i pokojowy.

Ruch Socjalistyczny stracił ideowego działacza, wiernego socjalistę, patriotę.

Cześć Jego pamięci

Rada Naczelna
Polskiej Partii Socjalistycznej