Filomena paraliżuje Primera Division

Niż Filomena spowodował w Hiszpanii nienotowane od półwiecza opady śniegu. Biały puch skomplikował też życie piłkarzom hiszpańskich klubów. Niektóre mecze trzeba było przekładać na inny termin, bo był problem z dotarciem na stadiony.

Biały puch skomplikował życie piłkarzom hiszpańskich klubów, i tak już trudne przez pandemię. Niektóre mecze trzeba było przekładać na inny termin, bo zespoły przyjezdne miały problemy z dotarciem na czas. Ekipa Realu Madryt utknęła z tego powodu w na kilka dni w Pampelunie. Piłkarze Getafe mieli pierwotnie zagrać wyjazdowy mecz 18. kolejki Primera Division z Elche w niedzielę, lecz przez śnieg nie mogli się dostać nawet na lotnisko. Władze hiszpańskiej ekstraklasy przesunęły więc termin spotkania o dobę, a w niedzielę wieczorem zorganizowały ekipie z przedmieść Madrytu transport do hotelu w pobliżu lotniska Barajas. Nie była to prosta operacja, o czym świadczyły zamieszczane przez graczy Getafe w mediach społecznościowych nagrania, jak pchają auta przez zwały śniegu. Ostatecznie wszyscy jednak dotarli do celu, a następnego dnia rano polecieć samolotem do Elche i wieczorem rozegrali mecz, który drużyna Getafe wygrała 3:1.
Atak zimy uwięził natomiast w Pampelunie zespół Realu Madryt, który po rozegranym w minioną sobotę ligowym spotkaniu z Osasuną (0:0) nie mógł wrócić do Madrytu. W końcu trener Zinedine Zidane po konsultacji władzami klubu oraz zawodnikami podjął decyzję, że ekipa zostanie w Pampelunie do środy i tu będzie trenować oraz stąd poleci tego dnia do Malagi, gdzie następnego dnia rozegra wyznaczony na 14 stycznia w tym mieście mecz o Superpuchar Hiszpanii z Athletic Bilbao. Jeśli nic nie stanie na przeszkodzie, „Królewscy” do Madrytu wrócą więc dopiero w piątek, co oznacza, że w sumie spędzą z dala od swoich domów i rodzin ponad tydzień.
Z powodu obfitych opadów śniegu w Madrycie nie mógł wylądować na lotnisku Barajas nie tylko samolot z ekipą Realu. Taki sam kłopot miała też drużyna Athletic Bilbao, która w sobotę miała rozegrać w ramach 18. kolejki mecz z Atletico. Z powodu burzy śnieżnej jej samolot został jednak zawrócony, a spotkanie na stadionie Wanda Metropolitano przełożono na inny termin.
Madryt od kilku dni jest pokryty grubą warstwą śniegu. Meteorolodzy uważają, że opady przyciągnięte przez niż polarny Filomena są jednymi z największych, jakie odnotowano w tym regionie kraju od początku XXI wieku. W środę na stacji narciarskiej położonej w centralnych Pirenejach termometr wskazał – 34,1 st. C. Władze poinformowały o czterech ofiarach śmiertelnych nagłego ataku zimy. Warunki na kilkuset drogach w kraju praktycznie uniemożliwiają korzystanie z nich. Mimo tych problemów Primera Division na razie nie rozważa zawieszenia rozgrywek
Liderem po 18. kolejce jest Atletico, które w 15 rozegranych dotąd spotkaniach zgromadziło 38 punktów. Dwie kolejne lokaty zajmują z kompletem 18 spotkań zajmują Real Madryt (37 pkt) i FC Barcelona (34 pkt). Na czwartym miejscu jest Villarreal (32 pkt).

Wyniki fazy grupowej Ligi Mistrzów UEFA

  1. kolejka
    Bayern Monachium – Atletico Madryt 4:0
    RB Salzburg – Lokomotiw Moskwa 2:2
  2. kolejka (27 października)
    Lokomotiw Moskwa – Bayern Monachium 1:2
    Altetico Madryt – RB Salzburg 3:2
  3. kolejka (3 listopada)
    Lokomotiw Moskwa – Atletico Madryt 1:1
    RB Salzburg – Bayern Monachium 2:6
  4. kolejka (25 listopada)
    Bayern Monachium – RB Salzburg 3:1
    Atletico Madryt – Lokomotiw Moskwa 0:0
  5. kolejka (1 grudnia)
    Atletico Madryt – Bayern Monachium 1:1
    Lokomotiw Moskwa – RB Salzburg 1:3
  6. kolejka (9 grudnia)
    Bayern Monachium – Lokomotiw Moskwa 2:0
    RB Salzburg – Atletico Madryt 0:2

1 Bayern Monachium 6 16 18:5
2 Atletico Madryt 6 9 7:8
3 RB Salzburg 6 4 10:17
4 Lokomotiw Moskwa 6 3 5:10

GRUPA B

  1. kolejka
    Real Madryt – Szachtar Donieck 2:3
    Inter Mediolan – Borussia M. 2:2
  2. kolejka (27 października)
    Szachtar Donieck – Inter Mediolan 0:0
    Borussia Moenchengladbach – Real Madryt 2:2
  3. kolejka (3 listopada)
    Szachtar Donieck – Borussia M’gladbach 0:6
    Real Madryt – Inter Mediolan 3:2
  4. kolejka (25 listopada)
    Borussia M. – Szachtar Donieck 4:0
    Inter Mediolan – Real Madryt 0:2
  5. kolejka (1 grudnia)
    Borussia M. – Inter Mediolan 2:3
    Szachtar Donieck – Real Madryt 2:0
  6. kolejka (9 grudnia)
    Real Madryt – Borussia M’gladbach 2:0
    Inter Mediolan – Szachtar Donieck 0:0
  1. Real Madryt 6 10 11:9
  2. Borussia M’gladbach 6 8 16:9
  3. Szachtar Donieck 6 8 5:12
  4. Inter Mediolan 6 6 7:9

GRUPA C

  1. kolejka
    Manchester City – FC Porto 3:1
    Olympiakos Pireus – Olympique Marsylia 1:0
  2. kolejka (27 października)
    FC Porto – Olympiakos Pireus 2:0
    Olympique Marsylia – Manchester City 0:3
  3. kolejka (3 listopada)
    FC Porto – Olympique Marsylia 3:0
    Manchester City – Olympiakos Pireus 3:0
  4. kolejka (25 listopada)
    Olympique Marsylia – FC Porto 0:2
    Olympiakos Pireus – Manchester City 0:1
  5. kolejka (1 grudnia)
    Olympique Marsylia – Olympiakos Pireus 2:1
    FC Porto – Manchester City 0:0
  6. kolejka (9 grudnia)
    Manchester City – Olympique Marsylia 3:0
    Olympiakos Pireus – FC Porto 0:2
  1. Manchester City 6 16 13:1
  2. FC Porto 6 13 10:3
  3. Olympiakos Pireus 6 3 2:10
  4. Olympique Marsylia 6 3 2:13

GRUPA D

  1. kolejka
    Ajax Amsterdam – FC Liverpool 0:1
    FC Midtjylland – Atalanta Bergamo 0:4
  2. kolejka (27 października)
    Atalanta Bergamo – Ajax Amsterdam 2:2
    FC Liverpool – FC Midtjylland 2:0
  3. kolejka (3 listopada)
    Atalanta Bergamo – FC Liverpool 0:5
    FC Midtjylland – Ajax Amsterdam 1:2
  4. kolejka (25 listopada)
    FC Liverpool – Atalanta Bergamo 0:2
    Ajax Amsterdam – FC Midtjylland 3:1
  5. kolejka (1 grudnia)
    FC Liverpool – Ajax Amsterdam 1:0
    Atalanta Bergamo – FC Midtjylland 1:1
  6. kolejka (9 grudnia)
    Ajax Amsterdam – Atalanta Bergamo 0:1
    FC Midtjylland – FC Liverpool 1:1
  1. FC Liverpool 6 13 10:3
  2. Atalanta Bergamo 6 11 10:8
  3. Ajax Amsterdam 6 7 7:7
  4. FC Midtjylland 6 2 4:13

GRUPA E

  1. kolejka
    Chelsea Londyn – FC Sevilla 0:0
    Stade Rennes – FK Krasnodar 1:1
  2. kolejka (28 października)
    FC Sevilla – Stade Rennes 1:0
    FK Krasnodar – Chelsea Londyn 0:4
  3. kolejka (4 listopada)
    FC Sevilla – FK Krasnodar 3:2
    Chelsea Londyn – Stade Rennes 3:0
  4. kolejka (24 listopada)
    FK Krasnodar – FC Sevilla 1:2
    Stade Rennes – Chelsea Londyn 1:2
  5. kolejka (2 grudnia)
    FK Krasnodar – Stade Rennes 1:0
    FC Sevilla – Chelsea Londyn 0:4
  6. kolejka (8 grudnia)
    Chelsea Londyn – FK Krasnodar 1:1
    Stade Rennes – FC Sevilla 1:3

1 Chelsea Londyn 6 14 14:2
2 FC Sevilla 6 13 9:8
3 FK Krasnodar 6 5 6:11
4 Stede Rennes 6 1 3:11

GRUPA F

  1. kolejka
    Zenit Petersburg – Club Brugge 1:2
    Lazio Rzym – Borussia Dortmund 3:1
  2. kolejka (28 października)
    Borussia Dortmund – Zenit Petersburg 2:0
    Club Brugge – Lazio Rzym 1:1
  3. kolejka (4 listopada)
    Club Brugge – Borussia Dortmund 0:3
    Zenit Petersburg – Lazio Rzym 1:1
  4. kolejka (24 listopada)
    Borussia Dortmund – Club Brugge 3:0
    Lazio Rzym – Zenit Petersburg 3:1
  5. kolejka (2 grudnia)
    Borussia Dortmund – Lazio Rzym 1:1
    Club Brugge – Zenit Petersburg 3:0
  6. kolejka (8 grudnia)
    Zenit Petersburg – Borussia Dortmund 1:2
    Lazio Rzym – Club Brugge 2:2
  1. Borussia Dortmund 6 13 12:5
  2. Lazio Rzym 6 10 11:7
  3. Club Brugge 6 8 8:10
  4. Zenit Petersburg 6 1 4:13

GRUPA G

  1. kolejka
    FC Barcelona – Ferencvaros Budapeszt 5:1
    Dynamo Kijów – Juventus Turyn 0:2
  2. kolejka (28 października)
    Juventus Turyn – FC Barcelona 0:2
    Ferencvaros Budapeszt – Dynamo Kijów 2:2
  3. kolejka (4 listopada)
    Ferencvaros Budapeszt – Juventus Turyn 1:4
    FC Barcelona – Dynamo Kijów 2:1
  4. kolejka (24 listopada)
    Juventus Turyn – Ferencvaros Budapeszt 1:2
    Dynamo Kijów – FC Barcelona 0:4
  5. kolejka (2 grudnia)
    Juventus Turyn – Dynamo Kijów 3:0
    Ferencvaros Budapeszt – FC Barcelona 0:3
  6. kolejka (8 grudnia)
    FC Barcelona – Juventus Turyn 0:3
    Dynamo Kijów – Ferencvaros Budapeszt 1:0
  1. Juventus Turyn 6 15 14:4
  2. FC Barcelona 6 15 16:5
  3. Dynamo Kijów 6 4 4:13
  4. Ferencvaros 6 1 5:17

GRUPA H

  1. kolejka
    Paris Saint-Germain – Manchester United 1:2
    RB Lipsk – Istanbul Basaksehir 2:0
  2. kolejka (28 października)
    Istanbul Basaksehir – Paris Saint-Germain 0:2
    Manchester United – RB Lipsk 5:0
  3. kolejka (4 listopada)
    RB Lipsk – Paris Saint-Germain 2:1
    Istanbul Basaksehir – Manchester United 2:1
  4. kolejka (24 listopada)
    Paris Saint-Germain – RB Lipsk 1:0
    Manchester United – Istanbul Basaksehir 4:1
  5. kolejka (2 grudnia)
    Manchester United – Paris Saint-Germain 1:3
    Istanbul Basaksehir – RB Lipsk 3:4
  6. kolejka (8 grudnia)
    Paris Saint-Germain – Istanbul Basaksehir 5:1
    RB Lipsk – Manchester United 3:2
  1. Paris Saint-Germain 6 12 13:6
  2. RB Lipsk 6 12 11:12
  3. Manchester United 6 9 15:10
  4. Istanbul Basaksehir 6 3 7:18

Real na skraju przepaści

Real Madryt znalazł się od krok od katastrofy. Przegrywając w 5. kolejce Ligi Mistrzów z Szachtarem Donieck (0:2) „Królewscy”, najbardziej utytułowany z europejskich klubów zajmuje w dopiero trzecie miejsce w grupie i po raz pierwszy w historii może nie zakwalifikować się do fazy pucharowej tych elitarnych rozgrywek.

Sytuacja w grupie B po pięciu kolejkach jest niebywała, bo liderem jest nie najmocniejszy przecież z niemieckich klubów, Borussia Moenchengladbach, a drugą premiowaną awansem lokatę zajmuje Szachtar Donieck, a dwa ostatnie miejsca okupują typowane przed rozpoczęciem rozgrywek na faworytów w tym towarzystwie Real i Inter Mediolan. W ostatniej kolejce spotkań „Królewscy” zmierzą się jednak u siebie z Borussią, a Inter podejmie Szachtar, więc jeśli wygrają swoje spotkania, ostatecznie wywalczą awans do 1/8 finału. Ale już sam fakt, że muszą o to drżeć, dla takich gigantów jak Real i Inter jest wielkim upokorzeniem.
Nic dziwnego, że w hiszpańskich mediach huczy o plotek o rychłej dymisji trenera „Królewskich” Zinedine’a Zidane’a, chociaż władze klubu oficjalnie ogłosiły, że francuski szkoleniowiec, który zdobył z Realem już 11 trofeów, w tym trzy razy z rzędu wygrał Ligę Mistrzów, może być spokojny o swoja posadę. Słynny „Zizou” ma na Santiago Bernabeu status nietykalnej ikony, lecz nawet on może nie utrzymać posady jeśli nie awansuje do fazy pucharowej Champions League. Ewentualna przeprowadzka do Ligi Europy dla fanów „Królewskich” byłaby zapewne nawet bardziej upokarzającą klęską, niż zajęcie przez ich drużynę ostatniego miejsca w grupie. Dlatego mimo deklaracji szefów klubu, że nie rozważają zwolnienia Zidane’a, karuzela z nazwiskami jego potencjalnych następców kręci się w najlepsze. Madrycki dziennik „Marca”, zawsze przychylny Realowi i zwykle dobrze poinformowany, podał, iż w tej chwili najwyżej stoją akcje Mauricio Pochettino, który po dymisji z Tottenhamu od roku pozostaje bezrobotny, a zaraz po nim prowadzącego aktualnie zespół rezerw Realu Raula Gonzaleza. Zidane jednak po kompromitującej porażce w Kijowie zapowiedział, że nie zamierza podawać się do dymisji, bo ma pomysł jak wydobyć zespół z kryzysu. Jeśli jednak w najbliższą środę nie wygra z Borussią Moenchengladbach, decyzja w tej sprawie nie będzie już zależeć od niego.
Tym bardziej, że w Primera Division „Królewskim” też idzie jak po grudzie. W tabeli są na czwartym miejscu z siedmioma punktami straty do prowadzącego nieoczekiwanie Realu Sociedad i sześcioma do zajmującego drugą lokatę Atletico Madryt, ale lokalny rywal ma jeden mecz mniej. W Lidze Mistrzów Atletico też jednak jest w tarapatach po remisie u siebie z grającym w rezerwowym składzie Bayernem i teraz aby awansować do 1/8 finału, musi w ostatniej kolejce zdobyć co najmniej jeden punkt w Salzburgu. Kłopoty obu madryckich zespołów, które jeszcze do niedawna rozdawały przecież karty w Champions League, są zastanawiające, zwłaszcza że znajdujące się także w kryzysie dwa inne hiszpańskie kluby uczestniczące w tych rozgrywkach, FC Barcelona i FC Sevilla, bez większego trudu zapewniły sobie awans do fazy pucharowej. „Duma Katalonii” wygrała wszystkie pięć spotkań, a w minioną środę nawet bez Leo Messiego w składzie gładko ograła na wyjeździe Ferencvaros Budapeszt 3:0.
Z polskich piłkarzy w tej kolejce zagrało tylko czterech. W meczu Juventusu Turyn z Dynamem Kijów (3:0) zobaczyliśmy błyskotliwe parady Wojciecha Szczęsnego (zaliczył 21. występ w Lidze Mistrzów bez straconego gola i wyrównał należący do Jerzego Dudka rekord wśród polskich bramkarzy) oraz Tomasza Kędziorę na prawej obronie ukraińskiej drużyny, w spotkaniu Borussii Dortmund z Lazio Rzym (1:1) po dłużej przerwie w podstawowym składzie niemieckiego zespołu znów pojawił się Łukasz Piszczek, natomiast w dwójki naszych reprezentantów grających na co dzień w Lokomotiwie Moskwa, Grzegorza Krychowiaka i Macieja Rybusa, w przegranym 1:3 u spotkaniu z RB Salzburg wystąpił tylko ten drugi, bo Krychowiak zakaził się koronawirusem.
Robert Lewandowski w tej kolejce dostał od trenera Bayernu wolne, ale pewnie w ostatnim meczu grupowym, z Lokomotiwem na Allianz Arenie, już zagra i może nawet podreperuje swój skromny jak na razie dorobek bramkowy. W obecnej edycji napastnik Bayernu, król strzelców poprzedniego sezonu, ma na razie tylko trzy trafienia, ale do liderów klasyfikacji, Alvaro Moraty z Juventusu, Erlinga Haalanda z Borussii Dortmund i Marcusa Rashforda z Manchesteru United, traci tylko trzy gole. Z tej trójki w ostatniej kolejce na pewno nie zagra Haaland, który nabawił sie kontuzji mięśnia i do końca tego roku już się na boisku nie pojawi. Dla naszego piłkarza to okazja nie tylko do odrobienia do niego dystansu w klasyfikacji strzelców Ligi Mistrzów, lecz także odskoczenia Norwegowi w tabeli strzelców Bundesligi.

Wyniki 5. kolejki Ligi Mistrzów UEFA

GRUPA A

  1. kolejka
    Bayern Monachium – Atletico Madryt 4:0
    RB Salzburg – Lokomotiw Moskwa 2:2
  2. kolejka (27 października)
    Lokomotiw Moskwa – Bayern Monachium 1:2
    Altetico Madryt – RB Salzburg 3:2
  3. kolejka (3 listopada)
    Lokomotiw Moskwa – Atletico Madryt 1:1
    RB Salzburg – Bayern Monachium 2:6
  4. kolejka (25 listopada)
    Bayern Monachium – RB Salzburg 3:1
    Atletico Madryt – Lokomotiw Moskwa 0:0
  5. kolejka (1 grudnia)
    Atletico Madryt – Bayern Monachium 1:1
    Lokomotiw Moskwa – RB Salzburg 1:3
  6. kolejka (9 grudnia)
    Bayern Monachium – Lokomotiw Moskwa
    RB Salzburg – Atletico Madryt

1 Bayern Monachium 5 13 16:5
2 Atletico Madryt 5 6 5:8
3 RB Salzburg 5 4 10:15
4 Lokomotiw Moskwa 5 3 5:8

GRUPA B

  1. kolejka
    Real Madryt – Szachtar Donieck 2:3
    Inter Mediolan – Borussia M. 2:2
  2. kolejka (27 października)
    Szachtar Donieck – Inter Mediolan 0:0
    Borussia Moenchengladbach – Real Madryt 2:2
  3. kolejka (3 listopada)
    Szachtar Donieck – Borussia M’gladbach 0:6
    Real Madryt – Inter Mediolan 3:2
  4. kolejka (25 listopada)
    Borussia M. – Szachtar Donieck 4:0
    Inter Mediolan – Real Madryt 0:2
  5. kolejka (1 grudnia)
    Borussia M. – Inter Mediolan 2:3
    Szachtar Donieck – Real Madryt 2:0
  6. kolejka (9 grudnia)
    Real Madryt – Borussia M.
    Inter Mediolan – Szachtar Donieck
  1. Borussia M’gladbach 5 8 16:7
  2. Szachtar Donieck 5 7 5:13.
  3. Real Madryt 5 7 9:9
  4. Inter Mediolan 5 5 7:9

GRUPA C

  1. kolejka
    Manchester City – FC Porto 3:1
    Olympiakos Pireus – Olympique Marsylia 1:0
  2. kolejka (27 października)
    FC Porto – Olympiakos Pireus 2:0
    Olympique Marsylia – Manchester City 0:3
  3. kolejka (3 listopada)
    FC Porto – Olympique Marsylia 3:0
    Manchester City – Olympiakos Pireus 3:0
  4. kolejka (25 listopada)
    Olympique Marsylia – FC Porto 0:2
    Olympiakos Pireus – Manchester City 0:1
  5. kolejka (1 grudnia)
    Olympique Marsylia – Olympiakos Pireus 2:1
    FC Porto – Manchester City 0:0
  6. kolejka (9 grudnia)
    Manchester City – Olympique Marsylia
    Olympiakos Pireus – FC Porto
  1. Manchester City 5 13 10:1
  2. FC Porto 5 10 8:3
  3. Olympiakos Pireus 5 3 2:8
  4. Olympique Marsylia 5 3 2:10

GRUPA D

  1. kolejka
    Ajax Amsterdam – FC Liverpool 0:1
    FC Midtjylland – Atalanta Bergamo 0:4
  2. kolejka (27 października)
    Atalanta Bergamo – Ajax Amsterdam 2:2
    FC Liverpool – FC Midtjylland 2:0
  3. kolejka (3 listopada)
    Atalanta Bergamo – FC Liverpool 0:5
    FC Midtjylland – Ajax Amsterdam 1:2
  4. kolejka (25 listopada)
    FC Liverpool – Atalanta Bergamo 0:2
    Ajax Amsterdam – FC Midtjylland 3:1
  5. kolejka (1 grudnia)
    FC Liverpool – Ajax Amsterdam 1:0
    Atalanta Bergamo – FC Midtjylland 1:1
  6. kolejka (9 grudnia)
    Ajax Amsterdam – Atalanta Bergamo
    FC Midtjylland – FC Liverpool
  1. FC Liverpool 5 12 9:2
  2. Ajax Amsterdam 5 7 7:6
  3. Atalanta Bergamo 5 8 9:8
  4. FC Midtjylland 5 1 3:12

GRUPA E

  1. kolejka
    Chelsea Londyn – FC Sevilla 0:0
    Stade Rennes – FK Krasnodar 1:1
  2. kolejka (28 października)
    FC Sevilla – Stade Rennes 1:0
    FK Krasnodar – Chelsea Londyn 0:4
  3. kolejka (4 listopada)
    FC Sevilla – FK Krasnodar 3:2
    Chelsea Londyn – Stade Rennes 3:0
  4. kolejka (24 listopada)
    FK Krasnodar – FC Sevilla 1:2
    Stade Rennes – Chelsea Londyn 1:2
  5. kolejka (2 grudnia)
    FK Krasnodar – Stade Rennes 1:0
    FC Sevilla – Chelsea Londyn 0:4
  6. kolejka (8 grudnia)
    Chelsea Londyn – FK Krasnodar
    Stade Rennes – FC Sevilla
  1. Chelsea Londyn 5 13 13:1
  2. FC Sevilla 5 10 6:7
  3. FK Krasnodar 5 4 5:10
  4. Stede Rennes 5 1 2:8

GRUPA F

  1. kolejka
    Zenit Petersburg – Club Brugge 1:2
    Lazio Rzym – Borussia Dortmund 3:1
  2. kolejka (28 października)
    Borussia Dortmund – Zenit Petersburg 2:0
    Club Brugge – Lazio Rzym 1:1
  3. kolejka (4 listopada)
    Club Brugge – Borussia Dortmund 0:3
    Zenit Petersburg – Lazio Rzym 1:1
  4. kolejka (24 listopada)
    Borussia Dortmund – Club Brugge 3:0
    Lazio Rzym – Zenit Petersburg 3:1
  5. kolejka (2 grudnia)
    Borussia Dortmund – Lazio Rzym 1:1
    Club Brugge – Zenit Petersburg 3:0
  6. kolejka (8 grudnia)
    Zenit Petersburg – Borussia Dortmund
    Lazio Rzym – Club Brugge
  1. Borussia Dortmund 5 10 10:4
  2. Lazio Rzym 5 9 9:5
  3. Club Brugge 5 7 6:8
  4. Zenit Petersburg 5 1 3:11

GRUPA G

  1. kolejka
    FC Barcelona – Ferencvaros Budapeszt 5:1
    Dynamo Kijów – Juventus Turyn 0:2
  2. kolejka (28 października)
    Juventus Turyn – FC Barcelona 0:2
    Ferencvaros Budapeszt – Dynamo Kijów 2:2
  3. kolejka (4 listopada)
    Ferencvaros Budapeszt – Juventus Turyn 1:4
    FC Barcelona – Dynamo Kijów 2:1
  4. kolejka (24 listopada)
    Juventus Turyn – Ferencvaros Budapeszt 1:2
    Dynamo Kijów – FC Barcelona 0:4
  5. kolejka (2 grudnia)
    Juventus Turyn – Dynamo Kijów 3:0
    Ferencvaros Budapeszt – FC Barcelona 0:3
  6. kolejka (8 grudnia)
    FC Barcelona – Juventus Turyn
    Dynamo Kijów – Ferencvaros Budapeszt
  1. FC Barcelona 5 15 16:2
  2. Juventus Turyn 5 12 11:4
  3. Dynamo Kijów 5 1 3:13
  4. Ferencvaros 5 1 5:16

GRUPA H

  1. kolejka
    Paris Saint-Germain – Manchester United 1:2
    RB Lipsk – Istanbul Basaksehir 2:0
  2. kolejka (28 października)
    Istanbul Basaksehir – Paris Saint-Germain 0:2
    Manchester United – RB Lipsk 5:0
  3. kolejka (4 listopada)
    RB Lipsk – Paris Saint-Germain 2:1
    Istanbul Basaksehir – Manchester United 2:1
  4. kolejka (24 listopada)
    Paris Saint-Germain – RB Lipsk 1:0
    Manchester United – Istanbul Basaksehir 4:1
  5. kolejka (2 grudnia)
    Manchester United – Paris Saint-Germain 1:3
    Istanbul Basaksehir – RB Lipsk 3:4
  6. kolejka (8 grudnia)
    Paris Saint-Germain – Istanbul Basaksehir
    RB Lipsk – Manchester United
  1. Manchester United 5 9 9:6
  2. Paris Saint-Germain 5 9 8:5
  3. RB Lipsk 5 9 8:10
  4. Istanbul Basaksehir 5 3 3:13

Wyniki Ligi Mistrzów UEFA

GRUPA A

  1. kolejka
    Bayern Monachium – Atletico Madryt 4:0
    RB Salzburg – Lokomotiw Moskwa 2:2
  2. kolejka (27 października)
    Lokomotiw Moskwa – Bayern Monachium 1:2
    Altetico Madryt – RB Salzburg 3:2
  3. kolejka (3 listopada)
    Lokomotiw Moskwa – Atletico Madryt 1:1
    RB Salzburg – Bayern Monachium 2:6
  4. kolejka (25 listopada)
    Bayern Monachium – RB Salzburg 3:1
    Atletico Madryt – Lokomotiw Moskwa 0:0
  5. kolejka (1 grudnia)
    Atletico Madryt – Bayern Monachium
    Lokomotiw Moskwa – RB Salzburg
  6. kolejka (9 grudnia)
    Bayern Monachium – Lokomotiw Moskwa
    RB Salzburg – Atletico Madry

1 Bayern Monachium 4 12 15:4
2 Atletico Madryt 4 5 4:7
3 Lokomotiw Moskwa 4 3 4:5
4 RB Salzburg 4 1 7:14

GRUPA B

  1. kolejka
    Real Madryt – Szachtar Donieck 2:3
    Inter Mediolan – Borussia M. 2:2
  2. kolejka (27 października)
    Szachtar Donieck – Inter Mediolan 0:0
    Borussia Moenchengladbach – Real Madryt 2:2
  3. kolejka (3 listopada)
    Szachtar Donieck – Borussia M’gladbach 0:6
    Real Madryt – Inter Mediolan 3:2
  4. kolejka (25 listopada)
    Borussia M. – Szachtar Donieck 4:0

    Inter Mediolan – Real Madryt 0:2
  5. kolejka (1 grudnia)
    Borussia M. – Inter Mediolan
    Szachtar Donieck – Real Madryt
  6. kolejka (9 grudnia)
    Real Madryt – Borussia M.
    Inter Mediolan – Szachtar Donieck
  1. Borussia M’gladbach 4 8 14:
  2. Real Madryt 4 7 9:3
  3. Szachtar Donieck 4 4 3:12
  4. Inter Mediolan 4 2 4:7

GRUPA C

  1. kolejka
    Manchester City – FC Porto 3:1
    Olympiakos Pireus – Olympique Marsylia 1:0
  2. kolejka (27 października)
    FC Porto – Olympiakos Pireus 2:0
    Olympique Marsylia – Manchester City 0:3
  3. kolejka (3 listopada)
    FC Porto – Olympique Marsylia 3:0
    Manchester City – Olympiakos Pireus 3:0
  4. kolejka (25 listopada)
    Olympique Marsylia – FC Porto 0:2
    Olympiakos Pireus – Manchester City 0:1
  5. kolejka (1 grudnia)
    Olympique Marsylia – Olympiakos Pireus
    FC Porto – Manchester City
  6. kolejka (9 grudnia)
    Manchester City – Olympique Marsylia
    Olympiakos Pireus – FC Porto
  1. Manchester City 4 12 10:1
  2. FC Porto 4 9 8:3
  3. Olympiakos Pireus 4 3 1:6
  4. Olympique Marsylia 4 0 0:9

GRUPA D

  1. kolejka
    Ajax Amsterdam – FC Liverpool 0:1
    FC Midtjylland – Atalanta Bergamo 0:4
  2. kolejka (27 października)
    Atalanta Bergamo – Ajax Amsterdam 2:2
    FC Liverpool – FC Midtjylland 2:0
  3. kolejka (3 listopada)
    Atalanta Bergamo – FC Liverpool 0:5
    FC Midtjylland – Ajax Amsterdam 1:2
  4. kolejka (25 listopada)
    FC Liverpool – Atalanta Bergamo 0:2
    Ajax Amsterdam – FC Midtjylland 3:1
  5. kolejka (1 grudnia)
    FC Liverpool – Ajax Amsterdam
    Atalanta Bergamo – FC Midtjylland
  6. kolejka (9 grudnia)
    Ajax Amsterdam – Atalanta Bergamo
    FC Midtjylland – FC Liverpool
  1. FC Liverpool 4 9 8:2
  2. Ajax Amsterdam 4 7 7:5
  3. Atalanta Bergamo 4 7 8:7
  4. FC Midtjylland 4 0 2:11

GRUPA E

  1. kolejka
    Chelsea Londyn – FC Sevilla 0:0
    Stade Rennes – FK Krasnodar 1:1
  2. kolejka (28 października)
    FC Sevilla – Stade Rennes 1:0
    FK Krasnodar – Chelsea Londyn 0:4
  3. kolejka (4 listopada)
    FC Sevilla – FK Krasnodar 3:2
    Chelsea Londyn – Stade Rennes 3:0
  4. kolejka (24 listopada)
    FK Krasnodar – FC Sevilla 1:2
    Stade Rennes – Chelsea Londyn 1:2
  5. kolejka (2 grudnia)
    FK Krasnodar – Stade Rennes
    FC Sevilla – Chelsea Londyn
  6. kolejka (8 grudnia)
    Chelsea Londyn – FK Krasnodar
    Stade Rennes – FC Sevilla

1 Chelsea Londyn 4 10 9:1
2 FC Sevilla 4 10 6:3
3 FK Krasnodar 4 1 4:10
4 Stede Rennes 4 1 2:7

GRUPA F

  1. kolejka
    Zenit Petersburg – Club Brugge 1:2
    Lazio Rzym – Borussia Dortmund 3:1
  2. kolejka (28 października)
    Borussia Dortmund – Zenit Petersburg 2:0
    Club Brugge – Lazio Rzym 1:1
  3. kolejka (4 listopada)
    Club Brugge – Borussia Dortmund 0:3
    Zenit Petersburg – Lazio Rzym 1:1
  4. kolejka (24 listopada)
    Borussia Dortmund – Club Brugge 3:0
    Lazio Rzym – Zenit Petersburg 3:1
  5. kolejka (2 grudnia)
    Borussia Dortmund – Lazio Rzym
    Club Brugge – Zenit Petersburg
  6. kolejka (8 grudnia)
    Zenit Petersburg – Borussia Dortmund
    Lazio Rzym – Club Brugge
  1. Borussia Dortmund 4 9 9:3
  2. Lazio Rzym 4 8 8:4
  3. Club Brugge 4 4 3:8
  4. Zenit Petersburg 4 1 3:8

GRUPA G

  1. kolejka
    FC Barcelona – Ferencvaros Budapeszt 5:1
    Dynamo Kijów – Juventus Turyn 0:2
  2. kolejka (28 października)
    Juventus Turyn – FC Barcelona 0:2
    Ferencvaros Budapeszt – Dynamo Kijów 2:2
  3. kolejka (4 listopada)
    Ferencvaros Budapeszt – Juventus Turyn 1:4
    FC Barcelona – Dynamo Kijów 2:1
  4. kolejka (24 listopada)
    Juventus Turyn – Ferencvaros Budapeszt 1:2
    Dynamo Kijów – FC Barcelona 0:4
  5. kolejka (2 grudnia)
    Juventus Turyn – Dynamo Kijów
    Ferencvaros Budapeszt – FC Barcelona
  6. kolejka (8 grudnia)
    FC Barcelona – Juventus Turyn
    Dynamo Kijów – Ferencvaros Budapeszt
  1. FC Barcelona 4 12 13:2
  2. Juventus Turyn 4 9 8:4
  3. Dynamo Kijów 4 1 3:10
  4. Ferencvaros 4 1 5:13

GRUPA H

  1. kolejka
    Paris Saint-Germain – Manchester United 1:2
    RB Lipsk – Istanbul Basaksehir 2:0
  2. kolejka (28 października)
    Istanbul Basaksehir – Paris Saint-Germain 0:2
    Manchester United – RB Lipsk 5:0
  3. kolejka (4 listopada)
    RB Lipsk – Paris Saint-Germain 2:1
    Istanbul Basaksehir – Manchester United 2:1
  4. kolejka (24 listopada)
    Paris Saint-Germain – RB Lipsk 1:0
    Manchester United – Istanbul Basaksehir 4:1
  5. kolejka (2 grudnia)
    Manchester United – Paris Saint-Germain
    Istanbul Basaksehir – RB Lipsk
  6. kolejka (8 grudnia)
    Paris Saint-Germain – Istanbul Basaksehir
    RB Lipsk – Manchester United
  1. Manchester United 4 9 8:3
  2. Paris Saint-Germain 4 6 5:4
  3. RB Lipsk 4 6 4:7
  4. Istanbul Basaksehir 4 3 3:9

Messi znowu bez gola w El Clasico

Po raz pierwszy w historii El Clasico odbyło się bez kibiców. Powodem jest gwałtowny wzrost zachorowań na koronawirusa w Katalonii. Mecz zakończył się zwycięstwem Realu Madryt 3:1, a Leo Messi w szóstym El Clasico z rzędu nie strzelił gola.

Przed sobotnim El Clasico w obu klubach nie działo się najlepiej. „Królewscy” doznali dwóch wstydliwych porażek na swoim terenie, ulegając w 6. kolejce Primera Division ekipie beniaminka Cadiz CF 0:1, a w minioną środę w 1. kolejce Ligi Mistrzów po raz pierwszy w historii przegrali u siebie z Szachtarem Donieck (2:3), chociaż ukraiński zespół przyjechał na mecz zdziesiątkowany przez Covid-19. Sytuacja w madryckim klubie zrobiła się z tego powodu tak napięta, że w mediach pojawiły się spekulacje o rzekomo planowanej przez władze klubu dymisji trenera Zinedine’a Zidane’a, jeśli przegra także z „Dumą Katalonii”.
FC Barcelona też jednak borykała się z poważnymi problemami. Trener Ronald Koeman nadal nie jest w pełni akceptowany przez zespół, na czele z Leo Messim. Genialny Argentyńczyk latem bardzo chciał odejść, ostatecznie jednak uznał, że koszty rozwodu z „Dumą Katalonii” byłyby niewspółmierne do korzyści i postanowił wypełnić kontrakt do końca. Ale nie jest na Camp Nou szczęśliwy. Fani Barcelony liczyli jednak, że ich ulubieniec zmobilizuje się chociaż na El Clasico, bo od dwóch lat w meczach z Realem Madryt nie potrafi strzelić gola.
Hiszpańskie media mają w tej kwestii ciekawą teorię, wedle której snajperska niemoc Messiego zaczęła się po odejściu z Realu Madryt jego największego konkurenta do sławy, czyli Cristiano Ronaldo. Meczowe statystyki zdają się to potwierdzać, bo odkąd Portugalczyk przeniósł się latem 2018 roku do Juventusu, Barcelona i Real zmierzyły się w pięciu El Clasico i w żadnym z tych spotkań argentyński gwiazdor katalońskiej drużyny nie zdobył bramki, ani nawet nie zanotował asysty. To w jego przypadku nienaturalne, bo we wcześniejszych 38 występach w El Clasico Messi zaliczył 26 trafień i 14 asyst.
Fatalnej passy Argentyńczyk nie przerwał też w minioną sobotę w przegranym 1:3 meczu z Realem w 7. kolejce Primera Division. Dzięki wygranej „Królewscy” awansowali na pozycję lidera, a Barca zjechał w tabeli na miejsce w jej dolnej połówce, co jest pewnie dla jej fanów upokorzeniem wręcz nie do wytrzymania.

Liga Mistrzów: Kluby z Madrytu na łopatkach

Pierwsza kolejka nowej edycji Champions League przyniosła kilka zaskakujących rezultatów. Za taki trzeba uznać porażkę Realu Madryt 2:3 z Szachtarem Donieck, a także pogrom Atletico Madryt przez obrońcę tytułu Bayern Monachium. Robert Lewandowski w tym spotkaniu gola nie strzelił, ale jego koledzy trafili aż cztery razy.

Mecz z Atletico Madryt był pokazem siły obrońców tytułu. Nowy sezon Ligi Mistrzów Bayern Monachium rozpoczął od rozgromienia Atletico Madryt 4:0, po dwóch golach Kingsleya Comana oraz po jednym Leona Goretzki i Corentina Tolisso. Z przebiegu spotkania można było odnieść wrażenie, że trener madryckiego zespołu, Diego Simeone, postawił przed swoim zawodnikami tylko jeden cel – żeby nie dali strzelić gola Lewandowskiemu. I trzeba przyznać, że akurat z tego zadania obrońcy madryckiego zespołu wywiązali się perfekcyjnie. Przez 83 minuty, czyli do momentu zejścia „Lewego” z boiska (zmienił go Eric Maxim Choupo-Moting) robili wszystko, żeby piłka w ogóle do Polaka nie docierała. Faulowali go, odcinali od podań, wędrowali za nim w każdy zakątek boiska. Ich zaciekłość w przeszkadzaniu rywalowi okazała się jednak skuteczna tylko w jednym aspekcie – kapitan reprezentacji Polski nie zdołał nawet porządnie postraszyć bramkarza Atletico Jana Oblaka, lecz angażowanie dwóch, a często nawet trzech graczy do jego pilnowania okazało się per saldo bardzo kiepskim pomysłem Simeone.
Co nie zmienia faktu, że Lewandowski schodził z boiska niezadowolony, bo z pewnością chciał zacząć nową edycję Ligi Mistrzów kolejnym golem. Tym razem się nie udało i jego licznik trafień w tych rozgrywkach pozostał na liczbie 68. Tyle razy pokonywał bramkarzy w 91 meczach i na liście wszech czasów wyprzedzają go już tylko Hiszpan Raul Gonzalez Blanco (71 bramek) oraz Argentyńczyk Leo Messi (116) i Portugalczyk Cristiano Ronaldo (130). Raul już jest na piłkarskiej emeryturze i swojego wyniku nie poprawi, a Messiego i Ronaldo „Lewy” już raczej nie dogoni, ale chciałby jak najszybciej znaleźć się za ich plecami jako trzeci w zestawieniu. I odskoczyć jak najdalej od Francuza Karima Benzemy, najlepszego obecnie snajpera Realu Madryt, który ma w tej chwili na koncie 65 goli strzelonych w 121 występach.
Benzema także w pierwszej kolejce nowej edycji Champions League nie powiększył swojego dorobku. Mecz z Szachtarem Donieck zaczął nawet na ławce rezerwowych, bo trener Zinedine Zidane uznał, że rywalem, z którym „Królewscy” wcześniej gładko wygrywali, a który na dodatek przyjechał mocno przetrzebiony przez koronawirusa, poradzi sobie rezerwowy skład. Francuz wszedł zaraz po przerwie, gdy Real przegrywał już z mistrzem Ukrainy 0:3 po golach Brazylijczyka Tete, samobójczym Raphaela Varane’a i Izraelczyka Manora Solomona. Benzema szali zwycięstwa nie przechylił, chociaż po zmianie stron gracze „Królewskich” zagrali dużo lepiej i także strzelili trzy gole. Trzeciego jednak arbiter po konsultacji VAR anulował i tak historyczna porażka stała się faktem.
Hiszpańskie media nie zostawiły na francuskim szkoleniowcu suchej nitki (już wcześniej był krytykowany za poniesioną w miniony weekend ligową porażkę z Cadiz) i z miejsca zaczęły wieszczyć „Królewskim” klęskę w czekającym ich już w najbliższą sobotę ligowym El Clasico z Barceloną.
A ekipa „Dumy Katalonii” jako jedyna z czterech hiszpańskich drużyn wygrała w pierwszej kolejce Ligi Mistrzów, gromiąc u siebie Ferencvaros Budapeszt 5:1 (FC Sevila zremisowała 0:0 Chelsea Londyn). Kanonadę rozpoczął Leo Messi, który wykorzystał rzut karny po faulu na nim i tym sposobem został pierwszym piłkarzem w historii, który strzelił gola w Lidze Mistrzów w 16 sezonach z rzędu. Pierwszego zdobył w edycji 2005/2006. W sumie argentyński gwiazdor „Dumy Katalonii” rozegrał dotąd w Champions League 144 mecze, w których strzelił 116 goli i zaliczył 40 asyst. W tym sezonie, jak w każdym poprzednim, będzie jednym z faworytów do zdobycia tytułu króla strzelców rozgrywek. W poprzedniej edycji musiał uznać wyższość Lewandowskiego, ale w obecnej chętnych do odebrania korony polskiemu napastnikowi Bayernu będzie na pewno więcej.
Po pierwszej serii gier z dwoma trafieniami na czele klasyfikacji są Kingsley Coman, Romelu Lukaku m(Inter Mediolan), Angelino (RB Lipsk) i Alvaro Morata (Juventus), lecz czy ci gracze utrzymają prowadzenie już za tydzień po drugiej kolejce? Wątpliwe, bo „Lewy” w spotkaniu z Lokomotiwem może wróci do gry, po kwarantannie powinien już zagrać Cristiano Ronaldo, a Erling Haaland ma już jednego gola na koncie.

Wyniki Ligi Mistrzów UEFA

LIGA MISTRZÓW 2020/2021

Grupa A

1. kolejka

Bayern Monachium – Atletico Madryt 4:0

RB Salzburg – Lokomotiw Moskwa 2:2

2. kolejka (27 października)

Lokomotiw Moskwa – Bayern Monachium

Altetico Madryt – RB Salzburg

3. kolejka (3 listopada)

Lokomotiw Moskwa – Atletico Madryt

RB Salzburg – Bayern Monachium

4. kolejka (25 listopada)

Bayern Monachium – RB Salzburg

Atletico Madryt – Lokomotiw Moskwa

5. kolejka (1 grudnia)

Atletico Madryt – Bayern Monachium

Lokomotiw Moskwa – RB Salzburg

6. kolejka (9 grudnia)

Bayern Monachium – Lokomotiw Moskwa

RB Salzburg – Atletico Madryt

1. Bayern Monachium 1 3 4:0

2. Lokomotiw Moskwa 1 1 2:2

– RB Salzburg 1 1 2:2

4. Atletico Madryt 1 0 0:4

Grupa B

1. kolejka

Real Madryt – Szachtar Donieck 2:3

Inter Mediolan – Borussia Moenchengladbach 2:2

2. kolejka (27 października)

Szachtar Donieck – Inter Mediolan

Borussia Moenchengladbach – Real Madryt

3. kolejka (3 listopada)

Szachtar Donieck – Borussia Moenchengladbach

Real Madryt – Inter Mediolan

4. kolejka (25 listopada)

Borussia Moenchengladbach – Szachtar Donieck

Inter Mediolan – Real Madryt

5. kolejka (1 grudnia)

Borussia Moenchengladbach – Inter Mediolan

Szachtar Donieck – Real Madryt

6. kolejka (9 grudnia)

Real Madryt – Borussia Moenchengladbach

Inter Mediolan – Szachtar Donieck

1. Szachtar Donieck 1 3 3:2

2. Borussia M’gladbach 1 1 2:2

– Inter Mediolan 1 1 2:2

4. Real Madryt 1 0 2:3

Group C

1. kolejka

Manchester City – FC Porto 3:1

Olympiakos Pireus – Olympique Marsylia 1:0

2. kolejka (27 października)

FC Porto – Olympiakos Pireus

Olympique Marsylia – Manchester City

3. kolejka (3 listopada)

FC Porto – Olympique Marsylia

Manchester City – Olympiakos Pireus

4. kolejka (25 listopada)

Olympique Marsylia – FC Porto

Olympiakos Pireus – Manchester City

5. kolejka (1 grudnia)

Olympique Marsylia – Olympiakos Pireus

FC Porto – Manchester City

6. kolejka (9 grudnia)

Manchester City – Olympique Marsylia

Olympiakos Pireus – FC Porto

1. Manchester City 1 3 3:1

2. Olympiakos Pireus 1 3 1:0

3. Olympique Marsylia 1 0 0:1

4. FC Porto 1 0 1:3

Grupa D

1. kolejka

Ajax Amsterdam – FC Liverpool 0:1

FC Midtjylland – Atalanta Bergamo 0:4

2. kolejka (27 października)

Atalanta Bergamo – Ajax Amsterdam

FC Liverpool – FC Midtjylland

3. kolejka (3 listopada)

Atalanta Bergamo – FC Liverpool

FC Midtjylland – Ajax Amsterdam

4. kolejka (25 listopada)

FC Liverpool – Atalanta Bergamo

Ajax Amsterdam – FC Midtjylland

5. kolejka (1 grudnia)

FC Liverpool – Ajax Amsterdam

Atalanta Bergamo – FC Midtjylland

6. kolejka (9 grudnia)

Ajax Amsterdam – Atalanta Bergamo

FC Midtjylland – FC Liverpool

6. kolejka (9 grudnia)

1. Atalanta Bergamo 1 3 4:0

2. FC Liverpool 1 3 1:0

3. Ajax Amsterdam 1 0 0:1

4. FC Midtjylland 1 0 0:4

Grupa E

1. kolejka

Chelsea Londyn – FC Sevilla 0:0

Stade Rennes – FK Krasnodar 1:1

2. kolejka (28 października)

FC Sevilla – Stade Rennes

FK Krasnodar – Chelsea Londyn

3. kolejka (4 listopada)

FC Sevilla – FK Krasnodar

Chelsea Londyn – Stade Rennes

4. kolejka (24 listopada)

FK Krasnodar – FC Sevilla

Stade Rennes – Chelsea Londyn

5. kolejka (2 grudnia)

FK Krasnodar – Stade Rennes

FC Sevilla – Chelsea Londyn

6. kolejka (8 grudnia)

Chelsea Londyn – FK Krasnodar

Stade Rennes – FC Sevilla

1. FK Krasnodar 1 1 1:1

– Stede Rennes 1 1 1:1

3. FC Sevilla 1 1 0:0

– Chelsea Londyn 1 1 0:0

Grupa F

1. kolejka

Zenit Petersburg – Club Brugge 1:2

Lazio Rzym – Borussia Dortmund 3:1

2. kolejka (28 października)

Borussia Dortmund – Zenit Petersburg

Club Brugge – Lazio Rzym

3. kolejka (4 listopada)

Club Brugge – Borussia Dortmund

Zenit Petersburg – Lazio Rzym

4. kolejka (24 listopada)

Borussia Dortmund – Club Brugge

Lazio Rzym – Zenit Petersburg

5. kolejka (2 grudnia)

Borussia Dortmund – Lazio Rzym

Club Brugge – Zenit Petersburg

6. kolejka (8 grudnia)

Zenit Petersburg – Borussia Dortmund

Lazio Rzym – Club Brugge

1. Lazio Rzym 1 3 3:1

2. Club Brugge 1 3 2:1

2. Zenit Petersburg 1 0 1:2

3. Borussia Dortmund 1 0 1:3

Grupa G

1. kolejka

FC Barcelona – Ferencvaros Budapeszt 5:1

Dynamo Kijów – Juventus Turyn 0:2

2. kolejka (28 października)

Juventus Turyn – FC Barcelona

Ferencvaros Budapeszt – Dynamo Kijów

3. kolejka (4 listopada)

Ferencvaros Budapeszt – Juventus Turyn

FC Barcelona – Dynamo Kijów

4. kolejka (24 listopada)

Juventus Turyn – Ferencvaros Budapeszt

Dynamo Kijów – FC Barcelona

5. kolejka (2 grudnia)

Juventus Turyn – Dynamo Kijów

Ferencvaros Budapeszt – FC Barcelona

6. kolejka (8 grudnia)

FC Barcelona – Juventus Turyn

Dynamo Kijów – Ferencvaros Budapeszt

1. FC Barcelona 1 3 5:1

2. Juventus Turyn 1 3 2:0

3. Dynamo Kijów 1 0 0:2

4. Ferencvaros 1 0 1:5

Grupa H

1. kolejka

Paris Saint-Germain – Manchester United 1:2

RB Lipsk – Istanbul Basaksehir 2:0

2. kolejka (28 października)

Istanbul Basaksehir – Paris Saint-Germain

Manchester United – RB Lipsk

3. kolejka (4 listopada)

RB Lipsk – Paris Saint-Germain

Istanbul Basaksehir – Manchester United

4. kolejka (24 listopada)

Paris Saint-Germain – RB Lipsk

Manchester United – Istanbul Basaksehir

5. kolejka (2 grudnia)

Manchester United – Paris Saint-Germain

Istanbul Basaksehir – RB Lipsk

6. kolejka (8 grudnia)

Paris Saint-Germain – Istanbul Basaksehir

RB Lipsk – Manchester United

1. RB Lipsk 1 3 2:0

2. Manchester United 1 3 2:1

3. Paris Saint-Germain 1 0 1:2

4. Istanbul Basaksehir 1 0 0:2

Pechowy Gareth Bale

Trener Zinedine Zidane wreszcie pozbył się z drużyny Realu Madryt Garetha Bale’a. Walijski skrzydłowy zgodził się odejść na wypożyczenie do Tottenhamu, klubu z którego siedem lat temu trafił do ekipy „Królewskich”.

Bale w 2013 roku przeszedł do Realu Madryt z Tottenhamu za rekordową wówczas transferową kwotę w wysokości 100 mln euro. Nie od razu stał się „czarną owcą” madryckiego klubu, bo w jego barwach roizegrał jednak przez te siedem lat 251 meczów, w których strzelił 105 goli i zaliczył 68 asyst. Z realem Walijczyk cztery razy wygrał Ligę Mistrzów, zdobywając w spotkaniach finałowych tych rozgrywek trzy gole, dwukrotnie fetował też mistrzostwo Hiszpanii. Z bliżej niewyjaśnionych powodów popadł jednak w konflikt z Zinedine’m Zidane’m. Francuski szkoleniowiec po sezonie 2017/2018 odszedł z Realu i wtedy Bale trochę odżył jako piłkarz, ale po powrocie Zidane’a na Santiago Bernabeu ich konflikt odżył na nowo. Francuski trener dążył wszelkimi metodami do pozbycia się Walijczyka, ale ten, mając ważny kontrakt do końca czerwca 2022 roku, który gwarantował mu zarobki na poziomie 17 mln euro rocznie, ani myślał odchodzić i wybrał rolę rezerwowego w Realu, zaś każdą wolną chwilę spędzał na polu golfowym, a na boisku wyżywał się w meczach reprezentacji Walii. W końcu jednak Zidane dopiął swego, a przyczyniła się do tego nieprzejednana postawa walijskiego piłkarza w kwestii obniżki uposażeń w czasie pandemii koronawirusa. Bale wedle doniesień hiszpańskich mediów był jedynym graczem z kadry „Królewskich”, który się na to nie zgodził.
Podpadł tym szefom Realu tak bardzo, że oddali go na wypożyczenie do Tottenhamu, dzieląc się z angielskim klubem po połowie kosztami jego wynagrodzenia. W miniona niedzielę Bale zadebiutował w zespole „Kogutów” w meczu z West Hamem, którego bramki strzegł Łukasz Fabiański. Wszedł na boisko w 72. minucie przy prowadzeniu Tottenhamu 3:0, ale chyba przyniósł drużynie Jose Mourinho pecha, bo mecz zakończył się remisem 3:3.

Robinho w tarapatach

Brazylijski klub FC Santos zawiesił do odwołania kontrakt z 36-letnim Robinho. Piłkarz ten został trzy lata temu skazany we Włoszech za 9 lat więzienia za udział w zbiorowym gwałcie popełnionym w 2013 roku.

Kilka dni temu Robinho podpisał z FC Santos pięciomiesięczny kontrakt za symboliczną pensję w wysokości 1500 reali. Zatrudnienie tego gracza, który kilkanaście lat temu uważany był za wielka nadzieję brazylijskiego futbolu, wywołało jednak protesty wśród części sympatyków Santosu oraz sponsorów klubu. Powodem jest ciążący na Robinho od 2017 roku wyrok włoskiego sądu, który skazał go zaocznie na dziewięć lat więzienia za udział w zbiorowym gwałcie popełnionym na kobiecie albańskiego pochodzenia. Do przestępstwa doszło w 2013 roku w Mediolanie, za czasów gry Robinho w AC Milan. Piłkarz konsekwentnie zaprzecza, że brał udział w tym przestępstwie i przypomina, że we Włoszech toczy się w jego sprawie proces odwoławczy (sprawa ma wrócić na wokandę w grudniu tego roku). Nic mu to jednak nie pomogło, bo gdy tylko wyszło na jaw, że Robinho znów ma grać w Santosie, główny sponsor klubu, firma z branży medycznej, poinformował, że wycofuje się z dalszego sponsoringu ze względu na „szacunek dla swoich klientek”. Inni sponsorzy także zagrozili zerwaniem umów.
W tej sytuacji władze Santosu zdecydowały się zawiesić obowiązujący kontrakt z Robinho do czasu, aż 36-letni obecnie piłkarz zakończy działania prawne w toczącym się procesie odwoławczym we Włoszech.
Robinho swoja zawodową karierę w futbolu zaczynał właśnie w Santosie, skąd wyjechał w 2005 roku do Europy, gdzie w następnych latach grał m.in. w Realu Madryt, Manchesterze City i AC Milan. Ostatnio grał w lidze tureckiej, w zespole Istanbul Basaksehir, dla którego w 32 meczach zdobył cztery bramki. W reprezentacji Brazylii Robinho zadebiutował w 2003 roku i wystąpił w 100 spotkania, strzelając 28 goli. Z ekipą canarinhos triumfował w Copa America w 2007 roku oraz w 2005 i 209 roku w Pucharze Konfederacji.