Fejk nius

• Przy okazji wizyty Cichanouskiej w Polsce, bulterier PiS zaatakował białoruską opozycję. A to oznacza, że polska partia rządząca wspiera Łukaszenkę. Kiedy pochwalą Putina i podziękują mu, że nie zwrócił wraku Tupolewa?
• W sklepach z dewocjonaliami można kupić „Jana Pawła II” – przytulankę produkowaną podobno za zgodą Watykanu. Czekamy teraz na przytulankę przedstawiającą prezesa Kaczyńskiego, na licencji z Nowogrodzkiej. Niejeden wyborca PiS z pewnością chciałby przytulić Wielkiego Zbawcę Narodu i witać nowy dzień, patrząc mu prosto w szmacianą twarz.
• Do Księgi Absurdów Państwa PiS dodajemy kolejny: szef Prokuratury Okręgowej w Warszawie zbada, czy szef Prokuratury Okręgowej w Warszawie nie dopełnił obowiązku służbowego. Jeśli nie zbada, sprawa zostanie zbadana raz na zawsze.
• Nie chcieli po dobroci, to media wzięły się za lustrację prywatnych majątków ludzi władzy. Po Obajtku przyszła pora za nieruchomości premiera, oraz jego żony. Jak na polityka PiS przystało, standardem jest rozdzielność majątkowa.
• 60 razy Gazecie Wyborczej, 100 razy mediom Ringier Axel Springer, a to tylko część polskich mediów. Tyle razy w ostatnich 5. latach władza wytaczała procesy mediom. Jak wszystkie media staną się własnością władzy i Obajtka, wreszcie będzie święty spokój.
• Kiedyś o pożyciu seksualnym mówiło się, że to intymna sprawa. Czasy się zmieniły. Dla posłów Konfederacji obecnie intymną sprawą nie jest na przykład seks, ale zaszczepienie się przeciw Covid.
• Przykładowe hasła z krzyżówki w znanej prawicowej gazecie:
a) Gej, któremu Trzaskowski kazał wyp***ć z zarządu miasta.
b) Bezkompromisowa obrończyni gwałconych krów.
c) Patron kościoła na warszawskim Placu Trzech Krzyży, szturmowanego przez lewaków z użyciem kamieni.
Podejrzewam, że autor tej łamigłówki i redaktorzy śmiertelnie obrażają się, czytając lub słysząc hasło: ***** ***.
• Program Mam Talent ma już zmiennika za Szymona Hołownię. Czy Hołownia wkurzy się na tyle, że zastąpi jakiegoś polityka?
• W Opolu postanowili wyszkolić seniorów w obsłudze smartfonów. Za 10 tys. zł można tego nauczyć średnio inteligentną małpę. Ale żyjemy w państwie PiS, więc nic już nie dziwi.