Gdy gwiazdy zasypiają…
W dzisiejszych dziwnych czasach, w których – w każdym razie, w naszej najbliższej okolicy – przynależność do elity intelektualnej stała się czymś podejrzanym, zaś o uczonych niektórzy, pożal się boże, politycy, mawiali (zanim odrobinę otrzeźwieli) per „wykształciuchy”, sama zaś owa elita nie jest…









