Czeka nas trudny rok

15 paź 2019

Polityka gospodarcza rządu PiS w połączeniu z pogorszeniem koniunktury w Europie spowoduje wyraźny spadek tempa wzrostu w Polsce. Ale to już będzie po wyborach.

We wrześniu 2019 r. wskaźnik PMI (pokazujący aktywność gospodarczą w sektorze produkcyjnym) wyniósł 47,8. W lipcu br. był jeszcze niższy (47,4). To najsłabsze oceny kondycji polskiego przemysłu od niemal sześciu lat.
Przemysł, w opinii kadry kierowniczej firm produkcyjnych w Polsce, znajduje się w coraz trudniejszej sytuacji. Jak wskazuje Towarzystwo Ekonomistów Polskich, problemem są bardzo szybko spadające zamówienia, tak z zagranicy, co nie jest nowością, jak także i z Polski. Rośnie poziom zapasów wyrobów gotowych.
Produkcja jeszcze jakoś sobie radzi, bo firmy likwidują zaległości. Za chwilę to się jednak skończy, gdyż stare zamówienia zostaną zrealizowane. Dlatego przedsiębiorstwa obniżają poziom zapasów środków produkcji. Nie chcą zamrażać kapitału, aby nie zmniejszać swojej płynności finansowej, gdy przed nimi znacznie gorszy okres. Nieznacznie, ale jednak spadło także zatrudnienie.
Jednocześnie ciągle rosną koszty pracy, koszty energii oraz podatki i opłaty (dane Głównego Urzędu Statystycznego). Trudno się dziwić, że ta sytuacja przekłada się na wzrost konkurencji na rynku. A stąd blisko do zatorów płatniczych, kłopotów z wypłacalnością i wzrostu liczby upadłości.

Nowi sobie poradzą?

Jak mówią rządzący politycy, jeśli przedsiębiorcy sobie nie radzą, to powinni zrezygnować z prowadzenia działalności gospodarczej. Na ich miejsce przyjdą nowe przedsiębiorcze elity, które sobie poradzą.
Spadek nowych zamówień eksportowych wynika z wyraźnie słabnącego przemysłu u naszych głównych partnerów handlowych. W krajach strefy euro, gdzie lokujemy prawie 60 proc. naszego eksportu towarów, wskaźnik PMI spadł kolejny miesiąc z rzędu, do poziomu 45,7.
Spoza strefy euro, w Czechach, u naszego drugiego co do wielkości partnera handlowego, wskaźnik PMI wyniósł we wrześniu 44,9. W Rosji (siódmy partner handlowy) PMI był na poziomie 46,3. Jak widać wszędzie przemysł ma kłopoty.
Ale polski przemysł to przecież nie tylko eksport. Mamy duży rynek, rosnące dochody rozporządzalne gospodarstw domowych w wyniku rosnących płac i ciągłego zwiększania transferów społecznych (tzw. 13 emerytura, 500 + na pierwsze dziecko).
To oznacza ciągle silny popyt – spożycie indywidualne wzrosło w pierwszych 6. miesiącach br. o 4,1 proc. r/r. Sprzedaż detaliczna w okresie styczeń-sierpień 2019 r. wzrosła o 5,9 proc. A jednak przemysł obawia się przyszłości.

Kłopoty przyjdą w kolejnych latach

Prognozy na najbliższe 12 miesięcy są najsłabsze od 2012 r. (czyli od początku wprowadzenia do wskaźnika PMI komponentu dotyczącego oceny przyszłości). A prognozy te były przedstawiane jeszcze przed decyzjami o wzroście wynagrodzenia minimalnego w 2020 r. do poziomu 2600 zł (z 2250 zł w 2019 r.), a w kolejnym roku do 3 tys., aby w 2024 r. osiągnąć poziom 4 tys. Były one przedstawiane przed przyjęciem projektu budżetu państwa na 2020 r. przez rząd, w którym zaplanowane jest zniesienie limitu 30-krotności dla składek na ubezpieczenia społeczne, a także przed informacją o szacowaniu składek przedsiębiorców na ubezpieczenia społeczne na poziomie uzyskanego dochodu.
Wszystko to podnosi koszty działalności przedsiębiorstw. Do tego dochodzą pracownicze plany kapitałowe, które od przyszłego roku obejmą średnie, małe i mikro firmy.
Osłabienie koniunktury gospodarczej w Europie w połączeniu z rosnącymi obciążeniami nakładanymi na przedsiębiorstwa w Polsce, będzie prowadzić do problemów, które zmaterializują się w 2020 r. zdecydowanie niższym wzrostem gospodarczym.

 

Najnowsze

3 listopada Ameryka rozliczy Trumpa. Miliardy dolarów w kampanii, a zwykli ludzie liczą rachunki

3 listopada Ameryka rozliczy Trumpa. Miliardy dolarów w kampanii, a zwykli ludzie liczą rachunki

3 listopada Amerykanie staną przed kluczowym wyborem, który określi przyszłość Kongresu. Trump intensyfikuje kampanię, ale coraz więcej obywateli ma tego dość – rosnące koszty życia ich przytłaczają. Miliarderzy, jak Musk, bombardują politykę pieniędzmi, a elity odwracają wzrok od realnych problemów zwykłych ludzi. To są wybory o wszystko!

Prezydent a Trybunał: Konflikt o Ślubowania Sędziów

Prezydent a Trybunał: Konflikt o Ślubowania Sędziów

🔥 NAWROCKI PONAD KONSTYTUCJĄ? KOMISJA WENECKA MÓWI: DOŚĆ!

Czy prezydent Polski może wybierać sobie, których sędziów uzna, a których zablokuje? Czy Pałac Prezydencki stał się ważniejszy od Sejmu i Konstytucji?

⚖️ Komisja Wenecka postawiła sprawę jasno: prezydent nie może samowolnie blokować ślubowania sędziów wybranych przez parlament!

A jeśli odmawia? Ślubowanie powinno móc zostać złożone nawet bez jego fizycznej obecności.

Najpierw Andrzej Duda, teraz Karol Nawrocki. Ponad 10 lat politycznej wojny o Trybunał Konstytucyjny. Zmieniają się nazwiska, ale mechanizm blokowania państwa pozostaje.

❗ Tylko kto za to płaci?
Nie politycy. Nie partyjne centrale.
łacą obywatele, którzy potrzebują niezależnych sądów, ochrony praw pracowniczych, emerytur i zabezpieczenia przed nadużyciami władzy.
A obecny rząd? Obiecywał przywrócenie praworządności. Dlaczego więc kryzys wciąż trwa?

🔴 W TRYBUNA.INFO pytamy wprost: czy Polska jest państwem prawa, czy państwem polityków, którzy traktują Konstytucję jak przeszkodę?

👉 Przeczytaj nasz artykuł.

Pokazujemy, co naprawdę oznacza decyzja Komisji Weneckiej i dlaczego ten spór dotyczy każdego z nas.**

👇 **LINK DO ARTYKUŁU W KOMENTARZU**

#TrybunaInfo #Nawrocki #KomisjaWenecka #TrybunałKonstytucyjny #Konstytucja #Praworządność #Polska #Demokracja

Raport Komisji Śledczej: Skutki wykorzystania Pegasusa w Polsce

Raport Komisji Śledczej: Skutki wykorzystania Pegasusa w Polsce

Polska stanęła w obliczu skandalu związanego z Pegasusem, który ujawnia niemal całkowitą kontrolę służb nad obywatelami. Kontrowersyjny raport komisji śledczej podaje, że dane opuszczały kraj, a producenci mieli dostęp do wrażliwej infrastruktury. To pytanie nie tylko o nadużycia, ale i o fundamentalne zasady demokratycznego społeczeństwa.

Sprawdź również

Od PRL do epoki sztucznej inteligencji.

Od PRL do epoki sztucznej inteligencji.

Państwo oddało gospodarkę w prywatne ręce, ale biurokracja nadal kosztuje miliardy W 1989 roku w polskiej administracji pracowało około 162 tys. osób. W 2024 roku administracja państwowa i samorządowa liczyła już blisko 446 tys. etatów. W PRL państwo kontrolowało...

Baltic Power: Nowa era energetyki wiatrowej w Polsce

Baltic Power: Nowa era energetyki wiatrowej w Polsce

Na morskiej farmie wiatrowej Baltic Power zakończono instalację wszystkich 76 turbin o łącznej mocy szacowanej na około 1,14–1,2 GW. Ta gigantyczna inwestycja rodzi kluczowe pytanie: czy przełoży się ona na większe bezpieczeństwo energetyczne i tańszy prąd dla...