Stulecie Zakonu Salezjanów w Sokołowie

23 gru 2025

Pamiętamy i wysoko cenimy działalność edukacyjną w dziedzinie kultury i wychowania patriotycznego.

Jeszcze na ulicach Warszawy bili się o wolność i honor powstańcy, a w kościele św. Rocha przy ulicy Kosowskiej odbywała się msza święta w intencji powstańców. Było to we wrześniu 1944 roku.

Cała nasza szkoła z „Ruskich dołów” brała w niej udział.

Później wielu moich kolegów ministrantów występowało w sztukach teatralnych wystawianych w Sali dobudowanej do kościoła pod wezwanie św. Jana Bosko.

Była to jedyna duża sala kinowo-teatralna w mieście kompletnie zburzonym przez okupantów.

Na końcu tej Sali była świetlica ZHP wyposażona w gry stolikowe, harcerskie proporce i pamiątki z obozów.

Pamiętam, jak starałem się o rolę powstańca w sztuce Powstanie Warszawskie, którą grał, z prawdziwym karabinem, mój starszy kolega z ulicy Siedleckiej Adam Klec.

Ks. Walaszek postawił warunek: jak podrosnę wyżej od tego karabinu, to w następnym przedstawieniu zagram.

Nie udało się postrzelać na powstańczej barykadzie w niemieckim hełmie z biało-czerwoną opaską, to udała się rola pastuszka w Jasełkach wystawianych w okolicach Bożego Narodzenia 1946 i 1947 roku.

Zapamiętałem z tego przedstawienia, jak Henio Rudaś grający Jezusa w kołysce poinformował pastuszka Ryśka Nowaczewskiego o swojej potrzebie pilnej, ale nieprzewidzianej w scenariuszu.

Pastuszek Rysio podbiegł do zakonnicy kreującej rolę Matki Bożej i podniecony rolą wyrecytował zbyt głośno:
„Proszę siostry, proszę siostry, Jezusek chce siusiu”.

Siostra nie mogła opanować śmiechu, a za nią widzowie z pierwszych rzędów ławek wkopanych w piaszczyste podłoże Sali.

Tej jedynej w Sokołowie, gdzie odbywały się wszystkie publiczne imprezy, akademie, przedstawienia teatralne, projekcje filmowe i zebrania aż do lat pięćdziesiątych, do otwarcia kina Zdobycz w budynku OSP przy ulicy Lipowej.

W tej nowej Sali z powodzeniem kontynuowała edukację teatralną Sokołowian pani Leokadia Tyburowa – kierownik sekcji dramatycznej Ochotniczej Straży Pożarnej.

Najnowsze

Sprawdź również

Ustawa pisana pod „Kacprzyków”?

Ustawa pisana pod „Kacprzyków”?

Rząd zapowiedział koniec lekarskich kominów płacowych. W projekcie ustawy zostawił jednak furtkę, przez którą te same pieniądze mogą wrócić pod nazwą „koordynacji”. Projekt ustawy przewiduje podstawową stawkę nieprzekraczającą 240 zł brutto za godzinę. Przy jednym...

Rozpad PiSu czy ustawka Kaczyńskiego?

Rozpad PiSu czy ustawka Kaczyńskiego?

Istotna grupa komentatorów i ekspertów, nie tylko internetowych, uważa, że Kaczyński swoim ultimatum rozpoczął kolejny etap misternej gry mającej na celu odzyskanie utraconego elektoratu i uzyskanie większości w przyszłym parlamencie. Wiara w jego mądrość i posiadanie...

„Nie ma jak w domu”

„Nie ma jak w domu”

Pod takim hasłem w dniach 17–19 lipca 2026 r. odbyła się 44. Łemkowska Watra w Zdyni – jedno z najstarszych i najważniejszych wydarzeń kulturalnych społeczności łemkowskiej w Polsce. Od ponad czterech dekad Beskid Niski staje się miejscem spotkań Łemków z kraju i z...

Pożegnanie z Jackiem M.

Pożegnanie z Jackiem M.

Z prezydentem Krakowa najdłużej pełniącym swoją funkcję nie sposób rozstać się szybko. To po prostu niemożliwe. Choć formalnie Jacek Majchrowski przestał być prezydentem ponad dwa lata temu, nadal jest punktem odniesienia – zwłaszcza w specyficznej sytuacji, w jakiej...

Wojna z planetą. Ekologiczne koszty zbrojeń

Wojna z planetą. Ekologiczne koszty zbrojeń

Trwa debata nad europejską gorączką zbrojeń. W tle konflikty wokół Ukrainy, Iranu, Gazy, Tajwanu. Mącą ludziom w głowach byli wojskowi, pseudoeksperci z think-tanków, z naciskiem na tanki, ale bez własnych myśli. Główne aspekty tego galimatiasu poznawczo-praktycznego...

Pokaż twarz robocie!

Pokaż twarz robocie!

Chińcyki - roboty trzymają się mocno. Są trendy w tym sezonie politycznym. Podobnie też chińskie samochody elektryczne i chińskie nowości AI. Czyli „sztucznej inteligencji”, po angielsku zwanej „Artificial Intelligence”. Zaś Chińczycy często na AI mówią „Shēndù...